Meta pokazała swój gadżet przyszłości. Wystarczy nacisnąć i mówić

Meta chce, żeby ze sztuczną inteligencją można było porozmawiać bez wyciągania telefonu z kieszeni. Firma pokazała właśnie Muse Charm – niewielkie urządzenie stworzone specjalnie do obsługi jej agenta AI. Wygląda trochę jak smartwatch bez paska, ale ma znacznie większe ambicje.

Mark Zuckerberg prezentujący Muse CharmMark Zuckerberg prezentujący Muse Charm
Źródło zdjęć: © YouTube
Paweł Maziarz

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Podczas konferencji Meta Connect Mark Zuckerberg pokazał Muse Charm, czyli niewielkie urządzenie zaprojektowane specjalnie z myślą o korzystaniu z agenta Muse. Gadżet przypomina nieco gruby smartwatch, z którego zdjęto pasek. Zamiast tego wyposażono go w niewielką smycz, dzięki której można go nosić przy sobie i schować w dłoni.


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

Wystarczy nacisnąć i mówić

Muse Charm ma przede wszystkim zapewniać szybki dostęp do sztucznej inteligencji. Na jego górnej części znalazł się czytnik linii papilarnych, który służy również do aktywowania urządzenia i rozpoczęcia rozmowy z Muse.

Na obudowie wyprowadzono kamerę oraz kilka otworów mikrofonowych. Dzięki temu urządzenie może nie tylko słuchać użytkownika, ale również analizować to, co znajduje się przed obiektywem.

Muse Charm
Muse Charm © Meta

Coś więcej niż chatbot

Najważniejsze jest jednak to, że nie trzeba wcześniej odblokowywać telefonu ani uruchamiać aplikacji. Meta chce, aby kontakt z agentem AI był możliwie bezpośredni – naciskasz przycisk i zaczynasz mówić.

Muse ma być czymś więcej niż zwykłym chatbotem. Agent będzie mógł wysyłać e-maile, rezerwować podróże, robić zakupy, wypełniać formularze i zarządzać kalendarzem. Do tego ma samodzielnie tworzyć plany i wykonywać powierzone mu zadania. W praktyce użytkownik ma więc nie tylko pytać AI o informacje, ale także zlecać mu konkretne czynności.

Na razie nie wiadomo jednak, w jaki sposób Muse Charm będzie łączył się z serwerami Meta i czy do działania będzie wymagał smartfona.

Zuckerberg mówi o "hakerskim" wyglądzie

Meta planuje wprowadzić Muse Charm w grudniu, przed okresem świątecznym. Na szczegóły dotyczące ceny, specyfikacji i sposobu działania trzeba jednak jeszcze poczekać. Zuckerberg zapowiedział, że firma ujawni je "wkrótce".

Meta nie zdecydowała, jak będzie wyglądała finalna wersja urządzenia. Zuckerberg przyznał, że firma musi jeszcze wybrać materiał wykończeniowy. Podczas prezentacji kilkukrotnie sugerował jednak przezroczystą obudowę, przez którą można byłoby zobaczyć elektronikę znajdującą się wewnątrz. Określił ten pomysł mianem podrasowanej, futurystycznej stylistyki kojarzącej się ze sprzętem hakerskim.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY