Motorola Moto X Play – stylowy smartfon z dużą baterią

Moto X Play wypełnia lukę pomiędzy niedrogą Moto G, a Moto X Style. Oferuje ona dużą baterię, slot na karty microSD oraz przyzwoitą wydajność.

Motorola Moto X Play – nowy członek rodziny Moto

Do niedawna seria smartfonów Moto opierała się wyłącznie na trzech podstawowych urządzeniach: budżetowej Moto E, większej i bardziej zaawansowanej Moto G oraz wydajnej Moto X. Każda z nich miała swoją konkretną grupę docelową. Moto E była przeznaczona dla osób szukających taniego, ale płynnie działającego smartfona, Moto G dla użytkowników nastawionych na dobrą relację ceny do funkcjonalności, a Moto X oferowała wysoką jakość, wyszukane materiały i nowoczesne komponenty.

Motorola Moto X Play - test

Sytuacja pozwalała na wyraźne rozróżnienie tych smartfonów pod względem wydajności, jakości wykonania oraz ogólnej specyfikacji. Często bywa to problemem u producentów mających w swojej gamie dziesiątki modeli, niewiele różniących się od siebie. Wraz z tegoroczną premierą trzeciej generacji smartfonów Motorola postanowiła jednak rozdzielić topową linię na dwie wersje: Moto X Play oraz Moto X Style. W niniejszej recenzji opisuję pierwszą z nich.

Po otrzymaniu egzemplarza testowego postawiłem go na biurku obok mojej ulubionej Motoroli Moto X 2 generacji, z której korzystam na co dzień. Szybko jednak zrozumiałem, że porównanie obu tych urządzeń może okazać się bezcelowe. Dlaczego?

Motorola Moto X Play tył

Smartfon ten nie zastępuje w prostej lini żadnego urządzenia Motoroli. Tak naprawdę wypełnia on lukę pomiędzy Motorolą Moto G, a prawdziwym następcą zeszłorocznego flagowca - Moto X Style. Choć literka literka „X” sugerowałaby, że mamy do czynienia z prawdziwym urządzeniem z najwyższej półki, trudno jest nazwać takowym Moto X Play.

Stylowa i elegancka...

To pierwsze słowa jakie przychodzą mi na myśl gdy trzymam Moto X Play w ręce. Przypomina mi ona z wyglądu swoją droższą siostrę, jednak pod względem wykorzystanych materiałów dużo bliżej jest jej do o wiele tańszej Moto G 3.

Motorola Moto X Play flip cover

Plastiki są niemal identyczne. Nie jest to wada, gdyż jakość tych tworzyw oraz ich spasowanie jest bardzo zadowalające. Nie da się jednak ukryć tego, że konkurencyjne smartfony jak Honor 6 Plus lub OnePlus Two są chociaż częściowo wykonane z metalu, co korzystnie wpływa na wrażenia dotykowe.

Bardzo dobra bateria

Wielkim atutem Moto X Play jest duża bateria o pojemności 3630 mAh, która w praktyce pozwala na conajmniej 2 dni intensywnej pracy. Trzeba przyznać, że jest to bardzo miły gest ze strony Motoroli i z pewnością zadowoli on wielu potencjalnych kupców. Minusem tego rozwiązania jest stosunkowo duża grubość obudowy (ponad 1 cm).

Motorola Moto X Play bez klapki

Czy rozdzielczość Full HD przy przekątnej 5,5 cala „daje radę”?

Według mnie jak najbardziej tak. Taka rozdzielczość przy przekątnej 5,5 cala daje bardzo dobrą gęstość pikseli wynosząca około 403 ppi, a przy tym nie nadwyręża mocy obliceniowej procesora. Zastosowany w Moto X Play ekran to IPS LCD, który cechuje się podobnym odwzorowaniem kolorów, kontrastem oraz kątami widzenia jak ten z Moto G 3 gen. Mówiąc wprost – jest dobrze, chociaż mam wrażenie, że wyświetlacz z Honor 6 Plus miał lepsze czernie oraz nieco bardziej nasycone kolory.

Wydajność na odpowiednim poziomie

Sercem Moto X Play jest 8 rdzeniowy, 64 bitowy procesor Snapdragon 615 MSM8939 oparty na architekturze big.LITTLE. Składa się on z czterech wydajnych rdzeni Cortex-A53 o taktowaniu 1,7 GHz, które wspierają kolejne cztery wykonane w tej samej technologii, lecz o niższym taktowaniu wynoszącym 1,0 Ghz.

Motorola Moto X Play

Mimo, że SoC ten nie jest w stanie konkurować ze Snapdragonem 810 z OnePlus Two, ani również Snapdragonem 801 z Moto X 2 generacji, to w praktyce nie powinniśmy dostrzec istotnej różnicy w płynności pracy systemu oraz większości aplikacji. Ilość pamięci RAM to 2GB. Moto X Play można kupić w wersji 16 GB (równo 11 GB na dane użytkownika) oraz 32 GB (około 27 GB na nasze pliki). Dodatkowe miejsce da się na szczęście uzyskać dzięki slotowi na karty microSD (do 128 GB).

Szybki, czysty, aktualny system

„Motka” pracuje pod kontrolą czystego systemu Android 5.1 z niewielkimi usprawnieniami dodanymi przez producenta. Są one na tyle subtelne, że sprawiają wrażenie integralnej części systemu i nie wpływają negatywnie na ogólną wydajność. Niektórzy twierdzą wręcz, że Android w Motorolach jest dokładnie taki jaki powinien być od początku na telefonach z serii Nexus, z czym absolutnie się zgadzam. W najbliższych tygodniach powinniśmy się spodziewać aktualizacji systemu do najnowszej wersji 6.0.

Image

Aparat również stoi na wysokim poziomie

Jedną z największych nowości w Moto X Play jest znacząco poprawiony w stosunku do zeszłorocznej odsłony Moto X aparat, który teraz opiera się na sensorze Sony Exmor IMX230. Pozwala on na wykonanie fotografii o maksymalnej rozdzielczości 21 Mpx. Tę samą matrycę zastosowano również w droższej Moto X Style, jednak tam dodano lepszą optykę, więc kfinalne zdjęcia z obu smartfonów nie są identyczne.

Jak twierdzi sama Motorola, aparat ten nie należy do najlepszych na rynku, jednak dzięki niezłym kolorom, szybszemu autofokusowi oraz bardzo dobrej pracy w kiepskich warunkach oświetleniowych, jest on jedną z solidniejszych konstrukcji, z której zdecydowana większość osób będzie zadowolona.

Porównaj modele w naszym rankingu smartfonów.

Podobieństwa

Motorolę Moto X Play, Honor 6 Plus oraz LG G Flex 2 można kupić w zbliżonej cenie wynoszącej około 1600 zł. Smartfony te cechują się dużym, 5,5 calowym ekranem o rozdzielczości Full HD. Skutkiem tego są ich bardzo zblizone rozmiary (trzeba jednak zaznaczyć, że Moto X jest odrobinę grubsza od konkurencji). Poza tym każdy z nich obsługuje łączność LTE, ma slot na karty pamięci oraz posiada podobny zestaw wbudowanych czujników.

Różnice

Legenda: - Kolor zielony - zdecydowana zaleta w stosunku do konkurencji - Kolor czerwony - zdecydowana wada w stosunku do konkurencji

Model Motorola
Moto X Play
Honor 6 Plus LG G Flex 2
Klawiatura ekranowa ekranowa ekranowa
Typ wyświetlacza IPS LCD IPS LCD P-OLED
Procesor » CPU: 4x 1,7 GHz + 4x 1,0 GHz
» 8 rdzeni
» Qualcomm MSM8939 Snapdragon 615
» GPU: Adreno 405
» CPU: 4x 1,8 GHz + 4x 1,3 GHz
» 8 rdzeni
» Hisilicon Kirin 925
» GPU: Mali-T628 MP4
» CPU: 4x1,5 GHz + 4x 2,0 GHz
» 8 rdzeni
» Qualcomm Snapdragon 810
» GPU: Adreno 430
Pamięć
RAM
2 GB 3 GB 2 / 3 GB
Bateria 3630 mAh 3600 mAh 3000 mAh
Aparat / kamera » 21 Mpx (tył)
» 5 Mpx (przód)
» autofokus
» geotagging
» nagrywanie 1920x1080 px
» 2 x 8 Mpx (tył)
» 8 Mpx (przód)
» autofokus
» geotagging
» nagrywanie 1920x1080 px
» 13 Mpx (tył)
» 2,1 Mpix (przód)
» geotagging
» autofocus
» nagrywanie 4K UHD
Wi-Fi 802.11 b/g/n 802.11 b/g/n 802.11 a/b/g/n/ac
Bluetooth
Bluetooth 4.0
 

Bluetooth 4.0
 

Bluetooth 4.1
 

Główną różnica każdego ze smartfonów jest przede wszystkim wersja systemu Android. Motorola Moto X Play w odróżnieniu od LG oraz Honor 6 Plus działa pod kontrolą niemalże niezmodyfikowanego Androida 5.1, który niedługo zostanie zaktualizowany do wersji 6.0 Marhmallow, co nie jest oczywiste u pozostałych konkurentów. Widać też znaczącą różnicę w wydajności obu smartfonów. LG G Flex 2 został wyposażony w mocny (lecz mocno grzejący się) procesor Snapdragon 810, który zapewnia więcej mocy obliczeniowej niż konkurenci. Każdy z wymienionych smartfonów znacząco się różni aparatem (21 Mpx vs 2 x 8 Mpx vs 13 Mpx). Warto zwrócić również uwagę na zakorzywiony ekran P-OLED, którym szczyci się G Flex.

Przejdź na kolejną stronę recenzji by zapoznać się z jakością wykonania obudowy. Dalej znajdziesz też informacje o wydajności, czasie pracy na baterii, programach oraz jakości zdjęć i filmów.

Wygląd oraz jakość wykonania

Design oraz ogólna koncepcja budowy smartfonów Motoroli bardzo przypadła mi do gustu. Egzemplarz, który trafił do naszej redakcji jest koloru białego z srebrnymi akcentami. Żałuję, że w Polsce nadal nie jest dostępna funkcja Moto Maker, która pozwoliłaby na zupełną personalizację wyglądu swojego smartfona. Mam wielką nadzieję, że w końcu się jej doczekamy, gdyż oferuje ona naprawdę spore możliwości.

Moto X Play przód

Wymiary obudowy Moto X Play to 148x75x10.9 mm a jej waga wynosi 169 g. Nie jest to najbardziej kompaktowy smartfon jaki znajdziemy obecnie w sklepach. Sporą grubość można jednak wybaczyć gdy weźmiemy pod uwagę wielką, bardzo wydajną baterię. Trudno tutaj też mówić o wysokim komforcie obsługi jedną ręką, choć to jest cecha charakterystyczna wszystkich urządzeń z ekranem większym niż 5,2”.

Krzywizna tyłu obudowy oraz chropowata, miękka faktura tylnego panelu zapewniają pewność chwytu nawet gdy jesteśmy w ruchu. Dostęp do umieszczonych w prawej krawędzi przycisków jest intuicyjny, niezależnie od tego czy trzymamy urządzenie lewą czy prawą dłonią. W dodatku klawisz usypiania ma karbowaną powierzchnię, dzięki czemu łatwo go odróżnić od podłużnego przycisku regulacji głośnością.

Moto X Play tył

Nie mam nic do zarzucenia jakości zastosowanych materiałów. Gumowana powierzchnia tylnej klapki jest bardzo odporna na zarysowania, a plastikowe elementy imitujące metal (np. ramka, podłużna obwódka wokół aparatu oraz lampy LED) są również odporne na lekkie obtarcia i prezentują się elegancko.

Tafla szkła, która pokrywa cały front urządzenia to odporne szkło Gorilla Glass 3. Jego powierzchnia jest bardzo przyjemna w dotyku. Ślady po palcach są dość słabo widoczne i łatwo można je zetrzeć.

Moto X Play

Zarówno pod jak i nad ekranem znajdziemy dwa podłużne otwory, równoległe do krawędzi wyświetlacza. Górny z nich kryje całkiem przyzwoity głośnik do rozmów, jednak to co najciekawsze znajduje się pod wyświetlaczem. Mowa tu o głośniku, którego jakość dorównuje (a momentami nawet przebija) tym z HTC One M9, Alcatela OneTouch Idol 3 czy też Motoroli Moto X 2 gen.

Dźwięk jaki on oferuje jest dość czysty oraz lekko basowy. Nie mamy tutaj do czynienia z systemem stereo tak jak w Moto X Style, jednak szczerze mogę stwierdzić, ze jest to jeden z najlepszych głośników zintegrowanych w smartfonie do 2000 zł.

Moto X Play bez tylnego panelu

Tylny panel można zdemontować, jednak nie znajdziemy pod nim nic oprócz informacji na temat rozdzielczości tylnej kamery oraz pojemności baterii. Miejscem gdzie skrywa się zarówno slot na karty nano SIM oraz port microSD jest mała wysuwana tacka umieszczona w górnej krawędzi urządzenia przy gnieździe słuchawkowym.

Moto X Play

Ekran

Zastosowany wyświetlacz to dobrej jakości, 5,5 calowy panel IPS LCD o rozdzielczości 1080x1920 px. Gęstość pikseli jaką się on charakteryzuje to około 403 ppi. Przekłada to się na niezłą szczegółowość obrazu, nawet w sytuacji gdy patrzymy na ekran z bliskiej odległości. Bardzo trudno jest dostrzec pojedyncze piksele, gdy ich na siłę nie szukamy.

Moto X Play

Nasycenie kolorów oraz ich kontrast są niemalże identyczne jak w tańszej Moto G 3 generacji, czyli bardzo dobre, chociaż w podobnej cenie Honor 6 Plus oferuje nieco lepszy panel LCD pod względem głębi czerni oraz kontrastu. Maksymalny poziom luminacji w trybie manualnym dociera do poziomu 665 cd/m2 co sprawia, że ekran ten sprawdzi się nieźle nawet w pełnym słońcu.

Flip Shell

Ciekawym akcesorium, które ułatwi ochronę Moto X Play przed przypadkowym zarysowaniem ekranu jest pokrowiec Flip Shell, zaprojektowany specjalnie z myślą o tym właśnie modelu. Są to tak naprawdę tylne plecki smartfona, do których przymocowano przednią pokrywę, która przylega na magnes do ekranu.

Moto X Play flip shell

Zamontowanie Flip Shell jest naprawdę proste. Wystarczy tylko zdjąć zwykłe plecki z naszego telefonu, a następnie w ich miejsce przymocować pokrowiec. Jego faktura jest identyczna do tej znajdującej się na standardowej klapce od Moto X Play. Gumowana powierzchnia etui jest zdecydowanie bardziej przyjemna w dotyku niż ta jaką domyślnie oferuje ten smartfon.

Image

Z przodu wycięto podłużne otwory, które odsłaniają oba głośniki (główny i do rozmów). Od wewnątrz Flip Shell został pokryty delikatnym materiałem, który czyści ekran urządzenia. W środku znajdziemy miejsce na schowanie naszej karty kredytowej itp. Flip Shell możemy zakupić w wielu barwach. Do naszej redakcji trafił model w kolorze ciemnogranatowym, który w połączeniu z białym przodem smartfona oraz jego srebrną ramką wygląda bardzo dostojnie.

Image

Wydajność, czas pracy na baterii, system

Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Motorola Moto X Play znajdziecie w rankingu smartfonów.

[kontrolka produkt=motorola-moto-x-play typ=benchmark smartfony-all]

Płynność działania prawie jak w Nexusie

Ośmiordzeniowy SoC Snapdragon 615 został wykonany w architekturze big.LITTLE (wykorzystuje on 4 wydajne oraz kolejne 4 bardziej energooszczędne rdzenie). Współpracuje on z 2 GB pamięci RAM. Grafika to Adreno 405. Trudno jest tutaj spodziewać się tego by procesor ten dorównał Snapdragonom z serii 800, co potwierdzają syntetyczne benchmarki. W żadnym razie nie oznacza to, że jest słaby. Po prostu nie nadaje on się do bardziej skomplikowanych zadań.

Motorola Moto X Play złapie zadyszki kiedy będziemy otwierali duży plik PDF lub arkusz kalkulacyjny. Nie sprawdzi się również w roli ultra wydajnej mobilnej konsoli do gier. Prawda jest jednak taka, że fenomenalna optymalizacja systemu Android 5.1 skutkuje tym, że smartfon ten działa płynnie w niemal każdej sytuacji z jaką na co dzień przyjdzie nam się zmierzyć.

Porównałem szybkość działania Moto X Play z dwoma wydajniejszymi smartfonami działającymi pod kontrolą czystego (lub niemalże czystego) Androida 5.1: Nexusem 5 oraz Moto X 2 gen. Mówiąc szczerze, aż do chwili gdy otwierałem naprawdę „ciężkie” pliki PDF oraz nie grałem w bardzo wymagające gry, różnica była praktycznie marginalna.

Bateria

Czas pracy na baterii w czasie testu wyniósł odpowiednio: 15 godzin 2 minuty (film 720p, jasność ekranu ustawiona na około 40%), 12 godzin 24 minuty (przeglądanie stron internetowych przez Wi-Fi), 21 godzin 15 minut (czas rozmowy telefonicznej w zasięgu sieci 3G). Rezultaty są bardzo dobre. Nie ma jednak róży bez kolców – wynik ten trzeba przypłacić całkiem sporą grubością urządzenia przekraczającą 1 cm.

W praktyce Moto X Play wytrzymywała 2 – 3 dni bez ładowania, pomimo mocnego obciążenia (włączona synchronizacja; LTE; większość czasu Wi-Fi; jasność ekranu ustawiona na około 80%; działający w tle Facebook, Messenger, Twitter oraz Now for Reddit; usługi lokalizacyjne ustawione na wysoką dokładność).

System

Zgodnie z polityką firmy, testowana „Motka” oferuje niemalże czysty system Android 5.1.1 z kilkoma subtelnymi, lecz funkcjonalnymi zmianami. Oprócz nich nie da się praktycznie dostrzec różnicy pomiędzy Lollipopem od Motoroli, a tym znanym z Nexusów. Wzorowa optymalizacja, spójność systemu oraz brak obciążających programów sprawia, że system jest po prostu szybki i wygodny. Sporym atutem jest również zapowiedziana szybka aktualizacja do Androida 6.0 Marshmallow.

Interfejs Moto X Play
Interfejs Moto X Play
Interfejs Moto X Play

Interfejs

Tak samo jak w Nexusach domyślnym programem uruchamiającym jest Google Now Launcher, który ostatnimi czasy przeszedł kurację odmładzającą. Do najbardziej widocznych zmian należy m.in. „pokolorowanie” logo Google w pasku wyszukiwania oraz zmodyfikowany wygląd kart Google Now. Kontrowersyjnym „usprawnieniem” jest nowa lista zainstalowanych aplikacji. Od teraz wszystkie programy znajdują się na jednej stronie, którą przesuwa się w kierunku wertykalnym.

Smartfon domyślnie oferuje pełen pakiet aplikacji Google (Maps, Gmail, YouTube itd.)

Moto

Niemal wszystkie dodatkowe funkcje, które odróżniają telefony Motoroli od Nexusów zostały zgromadzone w aplikacji Moto. Oto kilka z nich.

Moto

Polecenia głosowe

Funkcja ta to tak naprawdę ulepszone Google Now. Pozwala ona na kontrolę Motoroli przy pomocy prostych komend głosowych, których domyślnie brakuje w asystencie od Google.

Polecenia głosowe

Akcje gestów

Moto X Play została delikatnie okrojona w ilość dostępnych gestów w porównaniu do najnowszej Moto G oraz poprzedniej generacji Moto X. Na tę chwilę mamy do dyspozycji jedynie gest podwójnego obrócenia nadgarstkiem z telefonem w ręce, który uruchamia aplikację aparatu, nawet gdy urządzenie jest zablokowane. Mam nadzieje, że wraz z najbliższą aktualizacją zostanie dodany bardzo praktyczny gest odpowiedzialny za uruchomienie latarki.

akcje gestów

Asysta

Funkcja ta pozwala na wygodne dostosowanie ustawień Moto X Play do naszych aktualnych potrzeb. Dzięki niej możemy na przykład określić zachowanie smartfona w trakcie naszego snu, podczas ważnego spotkania lub gdy będziemy znajdować się w konkretnym miejscu jak na przykład dom czy praca.

asysta

Wygodne powiadomienia na zablokowanym ekranie

Charakterystyczny dla telefonów Motoroli system powiadomień jest prosty, lecz funkcjonalny. Rekompensuje on brak diody LED informującej o ostatnich zdarzeniach. Powiadomienia pojawiają się nawet w przypadku, gdy wyświetlacz telefonu jest wyłączony. Jak to działa?

Wystarczy wyciągnąć telefon z kieszeni lub podnieść go z biurka, a on sam dzięki wbudowanym sensorom domyśli się, że chcemy go odblokować. Wtedy na ekranie pojawi się aktualna godzina oraz powiadomienia w postaci minimalistycznych, okrągłych ikonek. Osobiście brakuje mi czujników podczerwieni obecnych w Moto X 2 gen. oraz X Style, które umożliwiały aktywację ekranu bez ruszania smartfona.

Aby poznać dodatkowe szczegóły związane z konkretnym powiadomieniem, wystarczy dotknąć jego symbol, a ukaże nam się np. ilość nieodebranych połączeń, alarmy z kalendarza, imię i nazwisko osoby, która przysłała do nas SMS-a lub początek otrzymanej wiadomości z Facebooka.

Jeśli chcemy przejść do aplikacji, która wygenerowała powiadomienie wystarczy przeciągnąć kółko w stronę górnej krawędzi ekranu. Ruch w dół natomiast odblokuje smartfona, co w praktyce uniezależnia nas od przycisku zasilania.

Tego typu powiadomienia najlepiej sprawdzają się na telefonach z ekranem AMOLED jak na przykład Motorola Moto X 2 generacji. Dlaczego? Powód jest prosty. Ekrany o takiej konstrukcji podświetlają tylko te piksele, które aktualnie są w użyciu, co pozwala na bardzo niski pobór energii. W przypadku wyświetlaczy IPS LCD funkcja ta wykorzystuje nieco więcej prądu niż w AMOLED-ach, gdyż tego typu panele muszą się podświetlić w całości.

Inne aplikacje

Oprócz tych kilku usprawnień, Motorola zaimplementowała również kilka niewielkich aplikacji m.in. Migrate (asystent przenoszenia danych z jednego smartfona na drugi), ulepszoną galerię zdjęć oraz radio FM.

Jakość zdjęć, podsumowanie

Jedną z najciekawszych nowości w Moto X Play jest kamera główna, oparta na sensorze Sony Exmor IMX230 znanym na przykład z nowego Honor 7. Jego diagonalna to 1/2.4", a rozmiar pojedynczego piksela wynosi 1.12 x 1.12 μm. Wykonuje on fotografie o maksymalnej rozdzielczości 5344x4008 pikseli (około 21,4 Mpx). Identyczny sensor światłoczuły (lecz w parze z lepszą optyką) został również zastosowany w droższej Moto X Style.

Jakość zdjęć

Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play

Zdjęcie z aparatu tylnego - dobre warunki oświetleniowe

Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play

Według mnie jest bardzo wysoka. Fotografie wykonane Moto X Play są zdecydowanie jednymi z najlepszych spośród telefonów do 2000 zł. Moim zdaniem jedyną realną konkurencją dla „Motki” pod względem zdjęć stanowi Honor 7 oraz OnePlus Two.

Wykonane fotografie są ostre, pełne szczegółów, a w dobrych warunkach oświetleniowych pozbawione widocznych szumów po algorytmach przetwarzających sygnał. To, że sensor ten został bardzo dobrze oprogramowany potwierdzają również całkiem niezłe zdjęcia wykonane w trudnych warunkach oświetleniowych. Nie widać na nich destrukcyjnego działania maski wyostrzającej oraz dużej ziarnistości obrazu nawet po powiększeniu zdjęć. Odwzorowane kolory są niemalże autentyczne, a ich kontrast jest naturalny.

Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play
Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play w trybie HDR
Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play

Zdjęcie makro

Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play

Zdjęcie wykonane w trybie HDR

Moim zdaniem Motorola Moto X Play może z powodzeniem zastąpić zwykły, cyfrowy aparat kompaktowy. W jej oprogramowaniu nie znajdziemy co prawda przesadnie dużej liczby opcji. Smartfon został stworzony tak, by szybko i łatwo wykonać maksymalnie efektowne zdjęcia. Użytkownik tylko kadruje obraz, a o resztę dba aparat oraz jego oprogramowanie. Czy to dobrze? Zdjęcia mówią same za siebie.

Kamerka przednia

Zdjęcia przednie również są zaskakująco dobre jak na smartfona, choć daleko im do tych wykonanych przez Honor 6 Plus. Ich maksymalna rozdzielczość to 2560x1920 px, czyli około 4,9 Mpx. Fotografie zrobione tą kamerką są dość szczegółowe, choć nie da się ukryć, że widać na nich znaczną ziarnistość. Obraz na brzegach kadru nie jest mocno rozmazany. Ogółem, jak na kamerkę do wideorozmów oraz „selfie” jest po prostu dobrze.

Zdjęcie wykonane Motorolą Moto X Play

Jakość nagrań

Filmy przednie można nagrywać maksymalnie w rozdzielczości Full HD przy 30 kl./s. Ich przepływność to około 17 Mb/s. W większości sytuacji obraz jest całkiem płynny, jednak czasem (głównie przy zmianie ostrości) można dostrzec pewnie przeskoki oraz drobne klatkowanie. Algorytmy odszumiające nie zostawiają widocznych śladów na nagraniu, dopóki nie wykonamy go w słabych warunkach oświetleniowych. Niestety, można odczuć brak stabilizacji optycznej oraz nieprecyzyjną pracę autofokusa, który potrafi nieoczekiwanie zgubić ostrość.

Kamerka przednia posiada całkiem niezłą optykę, przez co nagrywany obraz jest wystarczająco jasny i praktycznie nie zdeformowany. Jak na smartfona ze „średniej-wyższej” półki jest nieźle, jednak nadal nie jest to poziom znany z Honor 6 Plus.

Interfejs aparatu

Jest czysty i przejrzysty. Jak już wcześniej wspominałem, filozofia Motoroli w przypadku fotografii opiera się na minimalizmie oraz prostocie wykonywania zdjęć, dlatego nie znajdziemy tutaj żadnych zaawansowanych opcji.

Interfejs aparatu
Interfejs aparatu

Podsumowanie

Moto X Play pomimo tego, że nie jest flagowym produktem Motoroli, zasługuje na miano jednego z najciekawszych smartfonów tego roku. Dlaczego? Przede wszystkim urzekła mnie duża bateria o pojemności 3630 mAh. Jest ona naprawdę wydajna i pozwala ze spokojem na ponad dwudniową pracę na pojedynczym ładowaniu. Czas ten może się jeszcze wydłużyć nawet do 3-4 dni w przypadku gdy jedynie od czasu do czasu przeglądamy internet, odpisujemy na SMS oraz słuchamy muzyki.

Moto X Play

Kolejnym ważnym atutem Moto X Play jest 21 Mpx aparat, który wykonuje wręcz rewelacyjne zdjęcia jak na smartfona za tę cenę. Prawdę mówiąc niewiele jest urządzeń w podobnej cenie, które zbliżyłyby się do jakości fotografii jaką się charakteryzuje ta „Motka”.

Pod względem jakości wykonania oraz wyglądu X Play również stoi na wysokim poziomie. Nie użyto co prawda do jej budowy elementów z metalu, jednak zastosowane plastiki są bardzo dobrej jakości, a precyzja połączenia poszczególnych części jest bardzo dobra. Smartfon jest też odporny na lekkie zachlapania (certyfikat IP52).

Moto X Play

Czy Moto X Play jest smartfonem idealnym? Moim zdaniem nie, ale na szczęście jej wady nie są zbyt rażące. Przede wszystkim nie każdy (a szczególnie drobne kobiety) zdecyduje się na kupno sporego, 5,5 calowego urządzenia. Cecha ta skłoni wiele osób do kupna mniejszej oraz tańszej Moto G lub E. Poza tym ekran zastosowany w X Play pod względem nasycenia kolorów oraz głębi czerni nie dorównuje panelowi z konkurencyjnego Honora 6 Plus.

Ale czy te wady są ważne? Prawda jest taka, że za niecałe 1600 zł otrzymujemy ładnego i płynnie działającego smartfona, wyposażonego w bardzo dobrą baterię, świetny aparat oraz umożliwiającego rozszerzenie pamięci dzięki kartom microSD. Motorola Moto X Play jest smartfonem, który bardzo łatwo daje się polubić.

Moto X Play
  • Duża, wydajna bateria
  • płynnie działajacy, czysty system Android 5.1
  • zapowiedziana aktualizacja do Androida 6.0
  • świetna jakość zdjęć
  • slot na karty microSD
  • funkcja szybkiego ładowania
  • ciekawa stylistyka
  • szkło Gorilla Glass 3
  • odporność na zachlapanie (IP52)
  • zadowalająca wydajność
  • niezły głośnik główny
     
  • usługa Moto Maker wciąż niedostępna w Polsce
Image

Może cię zainteresować:

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE