Czy RTX 2060 Super faktycznie wystarczy do Ray Tracingu? Testujemy topowy model MSI Gaming X!
Technika śledzenia promieni z całą pewnością nie miała łatwego startu w świecie gier. Wiele tytułów nadal czeka na łatki dodające jego obsługę, a te, które już go obsługują, potrafią zamęczyć nowe karty. A jak w tym wszystkim odnajduje się jedna z lepszych odsłon RTX 2060 Super?
Ray Tracing wkracza pod strzechy graczy
Obecnie na rynku można nadal na palcach jednej ręki (akurat do pięciu) policzyć duże tytuły obsługujące technikę śledzenia promieni. Oczywiście można jeszcze do tego grona gier dodać różne mody do starszych gier, jak Quake 2 albo Minecraft, jednak to nie jest raczej to, na co gracze liczyli, gdy Jen-Hsun Huang objawił po raz pierwszy światu serię kart graficznych RTX.
Sytuacja dodatkowo pogorszyła się, gdy okazało się, że w jednej z pierwszych gier faktycznie wspierających Ray Tracing (RT) – mowa oczywiście o Battlefield V – podstawowa karta z serii RTX nie jest w stanie zapewnić płynnej rozgrywki w rozdzielczości FHD w ustawieniach Ultra z włączonym RT. Problemem okazała się przede wszystkim zbyt mała pojemność pamięci vRAM w kartach RTX 2060. Na szczęście Nvidia w połowie tego roku, w odpowiedzi na zapowiedź zagrażających im kart AMD RX 5700, zaprezentowała odświeżonego RTX 2060 z dopiskiem SUPER i wyposażonego w 8 GB vRAM.
Prezentujemy kartę MSI RTX 2060 SUPER Gaming X 8GB
Taką właśnie kartę postanowiliśmy wziąć na testy, aby sprawdzić czy odświeżona wersja podstawowego RTX obecnie pozwoli na dobrą zabawę w grach z RT. Wybór padł na prawdopodobnie najszybszy dostępny na rynku model wyposażony w to GPU – MSI RTX 2060 SUPER Gaming X 8GB. Jego cena na dzisiaj nie powinna przekraczać 2000 zł.
Topowy przedstawiciel RTX 2060 Super od MSI może nie ma bazowo ustawionych wysoko zegarów, jednak wyśmienite chłodzenie pozwala na dużo wyższe niż u konkurencji automatyczne podkręcanie - jakby tego było mało, karta nadal zostawia pole do popisu w podkręcaniu dla użytkownika!
Kartę otrzymaliśmy w bardzo ładnie prezentującym się na półce pudełku, w środku poza kartą otrzymaliśmy też podziękowanie za zakup oraz zestaw instrukcji – w tym w formie komiksu zaprezentowano sposób montażu, instalacji sterowników, a nawet procesu podkręcania.
Karta jest naprawdę solidnie wykonana i ciężko uwierzyć, że trzymamy w rękach kartę ze średniego segmentu wydajności. Nie zrozumcie nas jednak opacznie – odnosimy się tu do tego, jak bardzo karty w ostatnich latach nabrały masy, zwłaszcza w najwyższym segmencie. RTX 2060 Super Gaming X od MSI jest całkiem kompaktowym modelem w porównaniu do np. ich modelu RTX 2080 Ti Gaming X Trio.
Chłodzenie, które tutaj zastosowano, to już siódma odsłona bardzo dobrego Twin Frozr – jak sama nazwa wskazuje mamy tu do czynienia z dwoma dużymi wentylatorami. Wentylatory te w omawianym chłodzeniu testowanej karty zmieniono na TORX 3.0, co ma gwarantować jeszcze lepsze osiągi przy minimalnym poziomie wytwarzanego hałasu.
Za rozprowadzanie ciepła odpowiada system czterech ciepłowodów połączonych na miedzianej podstawie, która odbiera ciepło z GPU. Nie zapomniano też o chłodzeniu sekcji zasilania karty oraz oczywiście pamięci. Z wierzchu natomiast tradycyjnie dodano oświetlenie RGB LED w postaci czterech delikatnych pasków przy krawędzi obudowy wentylatorów (one same nie są podświetlane).
Z drugiej strony, jak na produkt premium przystało, nie mogło zabraknąć solidnego backplate. Ten poza pełnieniem funkcji ochronnej oraz rozpraszającej ciepło jest również ładnie zdobiony logo MSI.
Na szczycie karty udało się zmieścić jeszcze dodatkowo bardzo mocno podświetlone logo producenta oraz sygnaturę systemu chłodzenia. W ustawieniu domyślnym całe podświetlenie pulsuje tęczą kolorów, jednak nie ma problemu, aby przy użyciu MSI Dragon Center i MSI Mystic Light dowolnie niemalże je pod siebie dostosować.
Zestaw portów, w jakie producent wyposażył ten model jest raczej standardowy. Mamy tutaj trzy złącza Displayport 1.4 oraz jedno HDMI 2.0. Ponad połowa powierzchni śledzi montażowych została wykorzystana do wentylacji karty.
Zanim przejdziemy do testów, jakie dla was przygotowaliśmy, wrzucamy jeszcze szybką tabelkę z porównaniem pomiędzy wersją Super oraz podstawową karty RTX 2060.
| Model | GeForce RTX 2060 FE | GeForce RTX 2060 SUPER FE | MSI RTX 2060 SUPER Gaming X 8GB | GeForce RTX 2070 FE | |
| Generacja | Turing 12 nm | Turing 12 nm | Turing 12 nm | Turing 12 nm | |
| Układ graficzny | Turing TU106 | Turing TU106 | Turing TU106 | Turing TU106 | |
| Jednostki cieniujące | 1920 | 2176 | 2176 | 2304 | |
| Jednostki teksturujące | 120 | 136 | 136 | 144 | |
| Jednostki rasteryzujące | 48 | 64 | 64 | 64 | |
| Rdzenie Tensor | 240 | 272 | 272 | 288 | |
| Jednostki RT | 30 | 34 | 34 | 36 | |
| Taktowanie rdzenia | 1365/1680 MHz | 1470/1650 MHz | 1470/1695 MHz | 1410/1620 MHz | |
| VRAM (GDDR6) | 6 GB 192-bit / 14 000 MHz | 8 GB 256-bit / 14 000 MHz | 8 GB 256-bit / 14 000 MHz | 8 GB 256-bit / 14 000 MHz | |
| Przepustowość pamięci | 336 GB/s | 448 GB/s | 448 GB/s | 448 GB/s | |
| TDP (zasilanie) | 160 W (8-pin) | 175 W (8-pin) | 175 W (8-pin) | 175 W (8-pin) | |
Na kolejnej stronie po omówieniu zestawu testowego przedstawimy wyniki testów syntetycznych.
Platforma testowa oraz wyniki w 3D Mark
Do testów użyliśmy następującego zestawu:
Platforma testowa
| Procesor: | Intel Core i7-9700K (OC 5.0 GHz) |
| RAM: | 2 x 8 GB 3000 MHz CL15 |
| Płyta główna: | ASUS TUF Z390-PLUS GAMING |
| Dysk: | Kingstone A2000 500 GB |
| Zasilacz: | Chieftec GPS-600A8 |
| Obudowa: | Chieftec Scorpion II |
| System operacyjny: | Windows 10 (build 1903) |
| Sterowniki karty graficznej: | Sterowniki GeForce Game Ready 441.66 |
Kartę testowaliśmy zarówno w ustawieniach domyślnych, jak i po ręcznym wyciśnięciu ile się dało, a udało się całkiem sporo, nawet pomimo bazowo podbitych przecież w wersji Gaming X zegarów. Tu musimy zaznaczyć, że te w ustawieniach domyślnych bardzo często zbliżały się do 2000 MHz i raczej nie spadały poniżej 1950 MHz - to rewelacyjny wynik! Natomiast dodatkowe 75 MHz na rdzeniu i 50 MHz na pamięciach w połączeniu z poluźnieniem limitu mocy oraz temperatury dały jeszcze lepsze wyniki. Powyżej tych wartości karta stawała się już nieco niestabilna, a nawet jeżeli dawała radę dany test ukończyć, to wynik był gorszy od tego na wyżej opisanych ustawieniach.
Zacznijmy od prezentacji wyników w 3D Mark Time Spy. Wyniki po podkręceniu oznaczyliśmy dodatkowo frazą „(OC)”. Wyniki porównujemy do testów wykonanych na platformie z i9-9900K, co jak widać wpływa na wynik ogólny w testach – dlatego polecamy szczególnie przyjrzeć się wynikom testu graficznego, który aż tak od procesora nie jest uzależniony.
3D Mark - Time Spy (DX12) - [punkty] wynik ogólny
| GeForce RTX 2080 FE Ti | 13563 |
| Gigabyte GeForce RTX 2080 Super Gaming OC | 11543 |
| GeForce RTX 2080 Super FE | 11509 |
| GeForce RTX 2080 FE | 11082 |
| NVIDIA GeForce RTX 2070 Super | 9610 |
| GeForce GTX 1080 Ti | 9540 |
| Gainward GeForce RTX 2060 SUPER Phantom GS | 9425 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB (OC) | 9147 |
| Radeon VII | 9089 |
| MSI GeForce RTX 2070 Armor | 8927 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB | 8887 |
| NVIDIA GeForce RTX 2060 Super | 8654 |
| Radeon RX 5700 XT | 8633 |
| Radeon RX 5700 | 7861 |
| GeForce RTX 2060 FE | 7829 |
| Radeon RX Vega 64 | 7574 |
| MSI GeForce GTX 1070 Ti Gaming | 7330 |
| ASUS ROG GTX 1660 Ti | 6883 |
| GeForce GTX 1660 | 5956 |
| Radeon RX 590 | 5277 |
| Radeon RX 580 | 4765 |
| GeForce GTX 1060 | 4643 |
| AORUS Radeon RX 570 | 4218 |
| Gigabyte GeForce GTX 1650 Gaming OC 4G | 3920 |
3D Mark - Time Spy (DX12) - [punkty] wynik układu graficznego
| GeForce RTX 2080 FE Ti | 14098 |
| Gigabyte GeForce RTX 2080 Super Gaming OC | 11665 |
| GeForce RTX 2080 Super FE | 11596 |
| GeForce RTX 2080 FE | 11099 |
| NVIDIA GeForce RTX 2070 Super | 9419 |
| GeForce GTX 1080 Ti | 9323 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB (OC) | 9286 |
| Gainward GeForce RTX 2060 SUPER Phantom GS | 9224 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB | 8971 |
| Radeon VII | 8803 |
| MSI GeForce RTX 2070 Armor | 8646 |
| NVIDIA GeForce RTX 2060 Super | 8358 |
| Radeon RX 5700 XT | 8316 |
| Radeon RX 5700 | 7491 |
| GeForce RTX 2060 FE | 7439 |
| Radeon RX Vega 64 | 7172 |
| MSI GeForce GTX 1070 Ti Gaming | 6912 |
| ASUS ROG GTX 1660 Ti | 6444 |
| GeForce GTX 1660 | 5476 |
| Radeon RX 590 | 4824 |
| Radeon RX 580 | 4329 |
| GeForce GTX 1060 | 4207 |
| AORUS Radeon RX 570 | 3800 |
| Gigabyte GeForce GTX 1650 Gaming OC 4G | 3516 |
Następnie analogicznie przedstawiamy wyniki w teście 3D Mark Fire Strike.
3D Mark - Fire Strike (DX11) - [punkty] wynik ogólny
| GeForce RTX 2080 FE Ti | 27632 |
| Gigabyte GeForce RTX 2080 Super Gaming OC | 24397 |
| GeForce RTX 2080 Super FE | 24205 |
| GeForce RTX 2080 FE | 24037 |
| GeForce GTX 1080 Ti | 23754 |
| Radeon VII | 23233 |
| Radeon RX 5700 XT | 22098 |
| NVIDIA GeForce RTX 2070 Super | 22025 |
| [OC] Gainward GeForce RTX 2060 SUPER Phantom GS | 21214 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB (OC) | 20923 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB | 20601 |
| Radeon RX 5700 | 20195 |
| NVIDIA GeForce RTX 2060 Super | 20128 |
| MSI GeForce RTX 2070 Armor | 20081 |
| Radeon Vega 64 | 20072 |
| MSI GeForce GTX 1070 Ti Gaming | 18455 |
| GeForce RTX 2060 FE | 17905 |
| ASUS ROG GTX 1660 Ti | 15564 |
| Radeon RX 590 | 14194 |
| Radeon RX 580 | 12978 |
| GeForce GTX 1660 | 12627 |
| AORUS Radeon RX 570 | 11760 |
| GeForce GTX 1060 | 11517 |
| Gigabyte GeForce GTX 1650 Gaming OC 4G | 8491 |
3D Mark - Fire Strike (DX11) - [punkty] wynik układu graficznego
| GeForce RTX 2080 FE Ti | 35023 |
| Gigabyte GeForce RTX 2080 Super Gaming OC | 28873 |
| GeForce RTX 2080 Super FE | 28520 |
| GeForce RTX 2080 FE | 27822 |
| GeForce GTX 1080 Ti | 27547 |
| Radeon VII | 27450 |
| Radeon RX 5700 XT | 25213 |
| NVIDIA GeForce RTX 2070 Super | 24801 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB (OC) | 24136 |
| [OC] Gainward GeForce RTX 2060 SUPER Phantom GS | 23916 |
| MSI GeForce RTX 2060 Super Gaming X 8GB | 23284 |
| Radeon Vega 64 | 22788 |
| Radeon RX 5700 | 22636 |
| MSI GeForce RTX 2070 Armor | 21943 |
| NVIDIA GeForce RTX 2060 Super | 21765 |
| MSI GeForce GTX 1070 Ti Gaming | 20159 |
| GeForce RTX 2060 FE | 19225 |
| ASUS ROG GTX 1660 Ti | 16883 |
| Radeon RX 590 | 16451 |
| Radeon RX 580 | 14919 |
| GeForce GTX 1660 | 14017 |
| AORUS Radeon RX 570 | 13382 |
| GeForce GTX 1060 | 12648 |
| Gigabyte GeForce GTX 1650 Gaming OC 4G | 9277 |
Okazuje się, że karta od MSI nie tylko jest szybsza od dotychczas najszybszego przez nas sprawdzonego RTX 2060 Super, ale w teście Time Spy po prawdzie zrównała się z topową kartą poprzedniej generacji GTX 1080 Ti. Natomiast w Fire Strike depcze po piętach referencyjnej karcie RTX 2070 SUPER! Na kolejnej stronie przyjrzymy się dwóm pierwszym grom z obsługą RT, które postanowiliśmy dla was przetestować.
Testy Battlefield V oraz Control
Na pierwszy ogień poszły dwie gry, w których śledzenie promieni wykorzystano do rysowania realistycznych odbić. Dotychczas oczywiście gry również posiadały takie powierzchnie, jak lustra czy woda z odbiciami, jednak twórcy musieli uciekać się do sztuczek, które na takie efekty pozwalały, zwykle nakładając rozmazaną teksturę bardzo uogólnionym wizerunkiem tego, co powinno zostać odbite, lub w przypadku luster zwyczajnie renderując (również w ograniczonym stopniu) drugi obraz widziany „z oczu lustra”.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_1_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_1_2.jpg"]
Na powyższym porównaniu dobrze widać różnicę pomiędzy „sztuczkami”, a prawdziwym odbiciem, w nieco może zbyt błyszczących podłogach, jakie często spotykamy w grze Control. Czasami jednak rysowanie odbić nie jest możliwe do wykonania niskim kosztem – dotyczy to zwłaszcza powierzchni, które muszą być tez przeźroczyste (poza oferowaniem odbicia). To również dobrze widać w grze Control.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_2_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_2_2.jpg"]
Poniżej możecie jeszcze na filmie przekonać się jak te efekty wyglądają w ruchu.
W przypadku Battlefield V, które mimo wszystko stara się odwzorować warunki bitwy, nie aż tak łatwo o błyszczące powierzchnie, jednak nie oznacza to, że efektu nie uświadczymy. Odbicia widać w licznych kałużach oraz w taflach lodu jednej z głównych kampanii. Najbardziej jednak widowiskowa pod tym względem jest prawdopodobnie ostatnia kampania, w której odbicia w oknach domów, pojazdach oraz oczywiście również w kałużach, wyciskają ostatnie soki z kart graficznych.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_3_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_3_2.jpg"]
Zanim przejdziemy jeszcze do samych testów możecie spojrzeć na przygotowane przez nas nagranie, aby przekonać się jak RT w Battlefield wygląda w ruchu :)
Testy w przypadku gry Battlefield V wykonaliśmy w kampanii „Ostatni Tygrys”, czyli przejeżdżając się czołgiem po Berlinie. We wszystkich prezentowanych trybach opcje graficzne zostały ustawione na „ultra” i nie korzystaliśmy z DLSS (który jak wiadomo w FHD znacząco obniża jakość/ostrość obrazu).
Battlefied V - test wydajności [FPS średni/low 1%]
| Rozdzielczość 1080p | 114,6 80,7 |
| Rozdzielczość 1080p + RT | 62,1 50,3 |
| Rozdzielczość 1440p | 84,9 66,4 |
| Rozdzielczość 2160p | 47,1 36,1 |
Jak widać aktywacja śledzenia promieni praktycznie o połowę obniżyła nam średni FPS. Warto jednak zaznaczyć, że w przeciwieństwie do testów, które pamiętamy jeszcze z czasów RTX 2060 6 GB, rozgrywka była praktycznie cały czas płynna. Jedynie 1% z testu, który trwał 150 sekund, wydajność spadała poniżej 50 FPS. Grało się z pewnością przyjemniej niż w 4K bez RT.
Średnio ponad 60 FPS z włączonym Ray Tracingiem w najbardziej wymagającej misji Battlefield V to wyśmienity wynik. Udało się też uniknąć stutteringu
Przejdźmy teraz do testu w dużo świeższej i bardziej wymagającej grze – Control. Tutaj również ustawienia obowiązkowo na „ultra” bez DLSS. Testy wykonaliśmy w lokacji „Centrum badań”, gdzie nie tylko często należy w czasie gry wracać, ale też mamy sporo powierzchni oferujących odbicia. Zaznaczamy, że wszystkie testy w grach wykonywaliśmy na domyślnych ustawieniach zegarów i limitów!
Control - test wydajności [FPS średni/low 1%]
| Rozdzielczość 1080p | 82,3 68,0 |
| Rozdzielczość 1080p + RT | 46,2 38,7 |
| Rozdzielczość 1440p | 52,6 44,4 |
| Rozdzielczość 2160p | 26,2 23,2 |
Control wyjątku pod względem spadku wydajności nie stanowi. W tym przypadku jednak wydajność spadła już wyraźnie poniżej pożądanych 60 FPS. Choć ponownie należy oddać karcie, że stabilność płynności stała na wysokim poziomie i spadków poniżej 30 FPS praktycznie nie odnotowaliśmy żadnych. W 4K pograć się już praktycznie nie dało, a zmiana rozdzielczości na 1440p wiązała się z podobnym spadkiem wydajności, co aktywacja RT.
Zapraszamy teraz na kolejną stronę, na której to omówimy jeszcze dwie gry korzystające ze śledzenia promieni.
Testy w Shadow of the Tomb Raider oraz Metro Exodus
Dwie kolejne gry wykorzystują technikę Ray Tracing do jeszcze innych celów. W przypadku ostatniej odsłony przygód panny Croft funkcja ta odpowiada tylko i wyłącznie za cienie. To, jak w grach realizuje się generowanie cieni, to temat-rzeka, jednak należy pamiętać, że standardowa metoda działa praktycznie zero-jedynkowo. Albo cień jest albo go nie ma. Oczywiście z czasem wyewoluowały metody bardziej miękkiego rysowania cieni, jednak nawet to nie uwzględnia np. odległości obiektu rzucającego cień od powierzchni, na którą ten pada.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_4_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_4_2.jpg"]
Na powyższym porównaniu łatwo zauważyć, że cienie bez RT rzucane przez mocno oddalone od podłoża drzewa są całkiem wyraźne – można dosłownie liczyć liście. Kiedy w rzeczywistym świecie taki efekt nie mógłby mieć miejsca. Warto natomiast zauważyć, że cień został rzucony np. przez schody po prawej stronie, gdzie w standardowej metodzie nie doczekały się one własnego cienia. Na kolejnym porównaniu również widać problem braku cieniowania przy schodach.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_5_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_5_2.jpg"]
W przypadku Metro Exodus śledzenie promieni również wykorzystano do zabawy z oświetleniem, choć tym razem nie bezpośrednio cienie, a całe globalne oświetlenie wykorzystywane w grze działa dzięki Ray Tracingowi. Pozwala to np. obserwować efekty świetlne na broni, którą zawsze mamy w ręku. A przede wszystkim niesamowicie potrafi budować klimat w ciemnych pomieszczeniach, których w tym tytule nie brakuje.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_6_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_6_2.jpg"]
Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że bez śledzenia promieni obraz jest bardzo płaski i gdziekolwiek nie wejdziemy widzimy całkiem dobrze każdy zakamarek, dzięki magicznemu niewidocznemu dla nas światłu. Poniżej jeszcze jeden przykład tego, jak dziwnie sztucznie oświetlona wydaje się być scena bez aktywnego Ray Tracingu.
[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_7_1.jpg" foto2="http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/recenzje/2019-12/10114_MSI_RTX_2060_SUPER_Gaming_X_8GB/Porownanie_7_2.jpg"]
Powyższa scena jest teoretycznie doświetlona tylko przez żar z pieca, docierający przez kraty w podłodze. Tymczasem bez RT wszystko jest dodatkowo rozświetlone przez właśnie globalne oświetlenie, co może i ułatwia grę, ale z pewnością nie wygląda realistycznie. Tutaj również przygotowaliśmy dla was film prezentujący tę różnicę, jednak uwaga – jest to nagranie z końcowego etapu rozgrywki, zatem zawiera spoilery fabularne! Zaraz za nim kolejny film z prezentacja działania globalnego oświetlenia w lepiej doświetlonym pomieszczeniu.
Dosłownie gołym okiem widać różnicę, która tylko potęguje się, jeżeli dysponujemy dobrym monitorem. Przejdźmy jednak do samych testów. W przypadku Shadow of the Tomb Raider ustawiliśmy wszystko tak wysoko, jak się dało, jednakże ponownie rezygnując z DLSS. Test wykonaliśmy przy pomocy wbudowanego benchmarku, co na potrzeby tej recenzji jest całkowicie akceptowalne i oddaje dosyć dobrze wydajność w faktycznej grze.
Shadow of the Tomb Raider - test wydajności [FPS średnie/Low 1%]
| Rozdzielczość 1080p | 104,0 85,0 |
| Rozdzielczość 1080p + RT | 65,0 47,0 |
| Rozdzielczość 1440p | 73,0 62,0 |
| Rozdzielczość 2160p | 39,0 32,0 |
Jak zwykle obserwujemy zdecydowanie odczuwalny spadek wydajności – tym razem jednak „tylko” o około 35% w przypadku średniego FPS. Spadki oczywiście się zdarzały, jednak raczej bardzo sporadycznie poniżej 50 FPS, co czyni grę zdecydowanie przyjemną. Zmiana rozdzielczości na 1440p owocowała podobnym spadkiem płynności, choć z mniejszymi spadkami. Granie w 4K było już bardzo blisko „konsolowych” 30 FPS, co jak wiemy czyni grę męczącą.
Wszystko na ultra ze śledzeniem promieni i nadal ponad 60 FPS – PC Master Race zatwierdza!
Przejdźmy zatem do ostatniej gry, o której pisaliśmy – Metro Exodus. Tutaj testy wykonywaliśmy w najbardziej wymagającej (zwłaszcza dla RT) mapie – Tajga. Ustawienia „ultra” to, co prawda jeszcze nie „ekstremalne”, ale jako że różnicy nie widzieliśmy nawet pod lupą, to poprzestaliśmy „tylko” na ultra. Tradycyjnie nie zniżaliśmy się do używania DLSS.
Metro: Exodus - test wydajności [FPS średnie/Low 1%]
| Rozdzielczość 1080p | 74,3 43,2 |
| Rozdzielczość 1080p + RT | 53,0 34,5 |
| Rozdzielczość 1440p | 48,2 32,1 |
| Rozdzielczość 2160p | 35,6 22,8 |
Śledzenie promieni w Metro, mimo że naszym zdaniem jest to jedna z lepszych implementacji, okazało się być mniej obciążające, niż miało to miejsce w poprzednio prezentowanych tytułach. Spadek o niecałe 20 FPS (25%) całkowicie uzasadnia zysk w oprawie graficznej. Znacznie gorzej gra zareagowała na podbicie rozdzielczości – już 1440p obniżyło wydajność bardziej niż aktywacja RT. Gra w 4K wiązała się z ciągłymi spadkami poniżej 30 FPS.
I to już wszystkie testy, jakie dla was przygotowaliśmy – czas podsumować temat wydajności karty MSI RTX 2060 SUPER Gaming X, na co zapraszamy na ostatnią stronę tego artykułu.
Ray Tracing w zasięgu kart ze średniego segmentu!
Pierwsze, o czym musimy tu wspomnieć, to ogólnie rewelacyjne wyniki samej karty na tle innych modeli dostępnych na rynku – zwłaszcza po dodatkowym OC, do czego aż zachęca zastosowane bardzo wydajne chłodzenie Twin Frozr 7. Realnie w cenie około 2000 zł otrzymujemy kartę, która wydajnością przebija podobnie kosztujący stary model RTX 2070, a często zbliża się do RTX 2070 Super, którego ceny zaczynają się od 2200 zł za bardzo podstawowe modele (np. Ventus również od MSI).
Druga rzecz, którą w zasadzie chcieliśmy niniejszym testem dowieść, to użyteczność funkcji śledzenia promieni w grach w wykonaniu karty RTX 2060 Super. Testy wykazały, że jeżeli jesteśmy wyposażeni w monitor FHD, to Ray Tracingu nie musimy się obawiać – dodatkowa pamięć graficzna, znacznie więcej ROP, ale też dodatkowe cztery rdzenie dedykowane do obliczania RT sprawiły, że pozbyliśmy się nieprzyjemnego stutteringu, jaki często towarzyszył graniu na pierwszej, sześciogigabajtowej wersji tych kart.
Efekty, jakie obecnie oferuje śledzenie promieni nie sprawiają, że grafika rzuca na kolana, jak kiedyś przeskok z DX8.1 na 9.0c, jednak nie można im odmówić podniesienia realizmu w grafice. Nadal niestety przyjdzie nam poczekać na moment, w którym sprzęt będzie w stanie wszystko liczyć przy pomocy śledzenia promieni z całkowitym porzuceniem techniki rasteryzacji. Uważamy jednak, że dla gracza, który przedkłada jakość grafiki ponad wszystko, posiadanie karty z serii RTX jest raczej obowiązkowe (jako że tylko one oferują zadawalającą obsługę śledzenia promieni).
Kartę MSI RTX 2060 Super Gaming X oceniamy na notę bardzo dobrą, choć ze względu na jednak nieco wysoką cenę nie możemy przyznać jej odznaczenia opłacalności. Ostatecznie 10% taniej można zakupić kartę o zbliżonej wydajności, ale wtedy musimy zrezygnować z LEDów i nieco wyższej kultury pracy. Jeżeli obie te dodatkowe cechy są dla was ważne, to ciężko będzie o lepszy wybór, niż przetestowana w niniejszym artykule karta.
Zalety i wady MSI RTX 2060 SUPER Gaming X
- faktycznie wystarczająca wydajność do Ray Tracingu
- bardzo wysoka wydajność jak na ten GPU
- potencjał OC
- kultura pracy pod obciążeniem
- konfigurowalne podświetlenie RGB LED
- tryb półpasywny
- solidny backplate
- nieprzesadzone rozmiary i tylko jedna wtyczka 8-pin
- w końcu 8 GB pamięci
- cena trochę za blisko RTX 2070 Super