NavRoad Nexo Go
NavRoad Nexo Go to tablet kosztujący ok. 550 zł, a więc idealnie wpisujący się w klasę ekonomiczną. Nie oznacza to jednak, że jest absolutnie bez szans w bezpośredniej konfrontacji ze znacznie droższymi i teoretycznie bardziej zaawansowanymi urządzeniami. Opisywany tablecik ma bowiem kilka cech, których wstydzić się nie musi. Można nawet pokusić się o częściowe porównanie go do iPada mini (nawet jeśli to porównanie wydaje się nieco przesadzone).
Przede wszystkim chodzi tutaj o ekran wykonany w technologii IPS TFT LCD. W przypadku Nexo Go ma on przekątną 7,85”, czyli właściwie identyczną jak w iPadzie mini (7,9”). Jednakowe są też proporcje 4:3 oraz rozdzielczość 1024x768 px. W tym momencie musimy zauważyć, że wymieniona rozdzielczość ekranu nie jest żadną hańbą w tablecie za 550 zł, ale w przypadku iPada mini kosztującego ok. 1400 zł w naszym subiektywnym odczuciu jest poważnym mankamentem (iPad mini z ekranem retina jeszcze się oficjalnie nie ukazał).
Nie sposób również nie zauważyć podobieństw w wyglądzie obu urządzeń, zwłaszcza w części frontowej. NavRoad Nexo Go to jeden z najlepiej wyglądających i najlepiej wykonanych tabletów klasy ekonomicznej jakie dotychczas mieliśmy okazję testować. Do ideału trochę brakuje, ale trzeba przyznać, że na tle wielu konkurentów z podobnej półki cenowej Nexo Go wyróżnia się pozytywnie. Wykonana głównie z aluminium i szkła obudowa ma zaledwie 8,8 mm grubości i waży 336 g.
Jeśli zamierzacie kupić tani tablet przeznaczony głównie do grania, to niniejszy NavRoad powinien zaspokoić większość Waszych potrzeb. Wewnątrz umieszczono ten sam wydajny, czterordzeniowy procesor Rockchip RK3188 co w dużym, 10-calowym tablecie Nexo Nova. Przekątna ekranu ma tutaj jednak znikome znaczenie - najważniejsza jest rozdzielczość. Skoro układ RK3188 dawał sobie radę z rozdzielczością 1920x1200 px, to ekran modelu Nexo Go stanowił będzie dla niego znacznie mniejsze wyzwanie. W rezultacie liczyć możemy na większą ilość klatek na sekundę w grach (i benchmarkach).
CPU wykonany jest w procesie technologicznym 28 nm (w przeciwieństwie do 40 nm z Rockchipa 3066) i składa się z czterech rdzeni głównych ARMv7A Cortex-A9 (1,6 GHz) oraz czterech rdzeni graficznych Mali-400 MP4. Do tego dochodzi 1 GB pamięci RAM oraz 16 GB pamięci masowej (z czego do dyspozycji użytkownika pozostaje niecałe 12,5 GB). Na szczęście poszerzyć można ją o kolejne 32 GB na karcie microSD.
Na pokładzie nie zabrakło też dwóch kamerek o rozdzielczości 2 Mpx (tył) i 0,3 Mpx (przód). Obraz wysyłać możemy na ekrany telewizorów za pomocą złącza micro HDMI. Całością zarządza system Android 4.2.2 ze standardowym interfejsem, delikatnie zmodyfikowanym przez producenta.
NavRoad Nexo Go - specyfikacja techniczna
Ciekawostka
NavRoad Nexo Go, podobnie jak jego większy kuzyn Nexo Nova obsługuje modemy 3G podłączane przez przejściówkę do portu micro USB (odpowiednia przejściówka dołączona jest do opakowania). Nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania w takich modemach kart SIM operatora AERO2.
Wykonanie i ergonomia
W modelu Nexo Go firma NavRoad popisała się całkiem pozytywnie. Musimy przyznać, że tablet ma dość atrakcyjną stylistykę, a zastosowanie szkła w części przedniej oraz aluminium na bokach i z tyłu zdecydowanie poprawia wrażenia estetyczne i podnosi jakość. Idealnie jednak nie jest, o czym napiszemy za moment.
Ramka otaczająca ekran jest bardzo wąska. Z dwóch stron ma zaledwie 8 mm, ale dzięki temu urządzenie można trzymać jedną dłonią niemal tak samo wygodnie, jak tablet 7-calowy. Z dwóch pozostałych stron ramka ma ok 21 mm szerokości (można na niej wygodnie oprzeć kciuk). Producent zintegrował z nią kamerkę przednią do wideokonferencji oraz czujnik oświetlenia zewnętrznego (do automatycznej regulacji jasności ekranu).
Kąty widzenia ekranu IPS LCD są dobre. Coraz więcej tabletów w podobnej klasie cenowej oferuje już zaawansowane matryce, ale wciąż nie traktujemy tego jako oczywistość. Nexo Go naprawdę nie musi się tego wstydzić. Rozdzielczość być może nie imponuje, ale kolory, kontrast i jasność (ok. 400 cd/m2) są bardzo dobre. Na wyświetlaczu nie zauważyliśmy też martwych pikseli, ani poważniejszych wycieków światła.
Wszystkie przyciski, złącza i sloty znajdują się na lewej krawędzi tabletu. Do dyspozycji użytkownika oddano (od góry): klawisz POWER (włączanie tabletu i blokada ekranu), długi przycisk +/- (regulacja głośności), mikrofon, złącze micro USB (w testowym egzemplarzu błędnie podpisane jako HDMI), wyjście micro HDMI (możliwość podłączenia tabletu np. do telewizora lub projektora) - błędnie podpisane jako USB, gniazdo zasilające, wyjście słuchawkowe, oraz slot dla kart pamięci microSD.
Pozostałe krawędzie są „gołe”. Nie znajdziemy na nich żadnych elementów funkcyjnych. Wyjątkiem jest prawy bok, który mieści w sobie szczeliny głośnika.
Tylna ścianka obudowy, wraz z krawędziami bocznymi jest metalowa. Jej jakość jest znacznie lepsza od błyszczącego plastiku z jakim mamy do czynienia w wielu innych tabletach za te pieniądze. Wykończenie jest matowe i odporne na drobne ryski, ale większe przetarcia i zarysowania będą niestety wyraźnie widoczne.
W komplecie z tabletem producent sprzedaje zasilacz (ze stałym, nieodpinanym kablem), oddzielny przewód USB - micro USB oraz przejściówkę z micro USB do pełnowymiarowego USB (żeńskiego). Za jej pośrednictwem podłączyć można klawiaturę, myszkę lub zewnętrzny modem 3G.
Oprogramowanie
Na wstępie warto zaznaczyć, iż opis oprogramowania systemowego w tablecie NavRoad Nexo Go jest pod większością względów analogiczny do tego znanego z recenzji modelu Nexo Nova. Producent zastosował tutaj system Android 4.2.2 z jednakowym zestawem oprogramowania i podobnym interfejsem. Główne różnice polegają na tym, że tutaj ekran ma inne proporcje (4:3 zamiast 16:10) oraz mniejszą rozdzielczość, więc rozmieszczenie niektórych elementów graficznych może się delikatnie różnić.
Kwestią, która zasługuje na duże wyróżnienie jest płynność działania. Zastosowanie procesora Rockchip RK3188 (identycznego jak w dużym i droższym modelu Nexo Nova) pozwoliło uzyskać wysoki komfort obsługi, który nie jest zbyt często spotykany w urządzeniach konkurencyjnych. W swojej klasie cenowej Nexo Go może stanowić wzór do naśladowania.
Tablet przeznaczony jest dla osób, które nie chcą kupować urządzenia zaśmieconego przez mnóstwo zainstalowanych fabrycznie aplikacji. Standardowy pakiet preinstalowanego oprogramowania wystarcza do swobodnego rozpoczęcia pracy i zabawy (przeglądanie stron WWW, odbieranie e-maili, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, komunikacja internetowa), ale większość zaawansowanych aplikacji trzeba doinstalować we własnym zakresie. Nie stanowi to jednak większego problemu - w sklepie Google Play mamy dostęp do obszernej bazy darmowych i płatnych rozwiązań.
Instalacja aplikacji spoza sklepu też nie sprawia kłopotu - wystarczy uruchomić funkcję ApkInstaller i wskazać odpowiednią lokalizację pobranego wcześniej pliku. Wcześniej należy jednak upewnić się, że opcja „Nieznane źródła” umieszczona w zakładce Zabezpieczenia jest aktywowana.
W ustawieniach systemowych znajdziemy też pozycję „Zrzuty ekranowe”. Po zaznaczeniu odpowiedniej opcji na dolnym pasku systemowym wyświetlona zostanie ikonka symbolizująca aparat cyfrowy. Jej dotknięcie spowoduje zapisanie screenshota do pamięci wbudowanej lub opcjonalnie na kartę microSD lub podłączonego pendrive-a.
Dzięki zastosowaniu wyjścia micro HDMI możemy przesyłać obraz i dźwięk w postaci cyfrowej. Funkcja może być przydatna w czasie oglądania filmu lub prowadzenia prezentacji. maksymalna obsługiwana rozdzielczość to 1280x720 px (50 lub 60 Hz).
Mapy Google zintegrowane są domyślnie z systemem Android. Nic więc dziwnego, że znalazły się także na pokładzie tabletu Nexo Go. Lokalizacja może funkcjonować poprzez sieci bezprzewodowe (Wi-Fi) i choć tablet nie ma wbudowanego odbiornika GPS, doskonale funkcjonuje za pośrednictwem Bluetooth z modułami zewnętrznymi.
Interfejs klienta pocztowego jest analogiczny do tego, jaki widywaliśmy w wielu innych tabletach z czystym Androidem 4.x. Podzielony został on na dwa główne obszary - lewy daje dostęp np. do skrzynek i folderów (np. Odebrane lub Wysłane), a w prawym wyświetla się lista wiadomości (lub treść e-maila po jego wybraniu). Konfiguracja najpopularniejszych kont pocztowych jest bardzo prosta - wystarczy podać login i hasło.
Aby sprawnie zarządzać ilością dostępnego miejsca w pamięci tabletu oraz błyskawicznie przenosić, kopiować i przesyłać pliki, nie trzeba podłączać urządzenia do komputera PC. Wystarczy uruchomić menadżera plików o nazwie Explorer i wykonać wszystkie te czynności wprost z tabletu.
Odtwarzacz muzyki dysponuje minimalistycznym interfejsem, który działa płynnie i oferuje wszystkie podstawowe funkcje. Pozytywnie zaskoczyła nas też jakość samego dźwięku. Nie jest to oczywiście sprzęt klasy audiofilskiej, ale zdecydowana większość słuchaczy powinna być zadowolona.
Dźwięk modyfikować można za pomocą zintegrowanego, programowego korektora. Wzmacniacz radzi sobie dobrze z małymi słuchawkami dokanałowymi oraz średnimi nausznymi, ale duże, profesjonalne mogą być zbyt wymagające (np. grać za cicho).
Odtwarzanie filmów Full HD (1920x1080 px) to żadne wyzwanie dla tabletu NavRoad Nexo Go. Polskie napisy również są wspierane niezależnie od tego czy są zintegrowane z filmem, czy zapisane w zewnętrznym pliku.
Obraz wideo wyświetlany może być też w postaci pomniejszonej - w „pływającym” okienku, które ustawimy w dowolnym miejscu na ekranie. Jest to opcja przydatna np. w czasie pisania e-maili, przeglądania stron lub czatowania.
System operacyjny tabletu NavRoad Nexo Go jest domyślnie „zrootowany”. W praktyce oznacza to pełną swobodę modyfikacji systemu. W razie konieczności zainstalować lub usunąć możemy prawie każdą funkcję i aplikację, a nawet zmienić cały system na inny. Warto jednak zdawać sobie sprawę z zagrożeń - dostęp do roota wykorzystujmy tylko wtedy gdy dokładnie wiemy co robimy. W przeciwnym wypadku możemy osiągnąć więcej negatywnych rezultatów, niż pozytywnych.
SunSpider JavaScript Benchmark - [ms] mniej = lepiej
Test renderowania JavaScriptu NavRoad Nexo Go zakończył w 1344 ms, co jest wynikiem bardzo dobrym nie tylko w tej klasie sprzętu.
Po lewej stronie zapis, po prawej odczyt
Szybkość realnego transferu plików była dość niska - ok. 6,5 MB/s w czasie zapisu i 9 podczas odczytu.
3DMark (Ice Storm) - Physics test (fps)
3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics test (fps)
AnTuTu 2.x - SD Card Read
W nieco wiekowym już AnTuTu 2 NavRoad osiągnął nawet lepszy wynik niż nowy Asus Nexus 7 (model z 2013r.). Pamiętajmy jednak, że benchmark ten nie jest idealnie zoptymalizowany do obsługi procesorów wielordzeniowych, więc rezultaty te należy traktować z pewną dozą rezerwy.
AnTuTu 3.x - Odczyt z karty SD
W AnTuTu 3 Nexo znów pokonał MeMO Pada Smart z Tegrą 3 na pokładzie.
AnTuTu 4.x
Podobne rezultaty otrzymaliśmy w benchmarkach AnTuTu 2, 3 i 4. Niespełna 8-calowy Nexo Go jest naprawdę wydajnym tabletem, który może stanowić wzór do naśladowania dla konkurentów kosztujących ok. 500-600 zł (a nawet droższych).
GLBenchmark 2.5 – Egypt HD (offscreen)
Gry
Realna wydajność w grach okazała się być znakomita. Procesor Rockchip RK3188 z układem graficznym Mali-400 MP4 dawały sobie radę nawet z najnowszymi i najbardziej wymagającymi tytułami.
Czas pracy na baterii
Wbudowany akumulatorek ma pojemność 4200 mAh, czyli dość typową dla tabletów tej klasy. Z naszego doświadczenia wynika, że powinniśmy się spodziewać czasu pracy z przedziału od ok. 4, do 10 godzin, ale obecnie na rynku znaleźć można też perełki, takie jak Asus Nexus 7 (model 2013), który podczas ciągłego odtwarzania filmów wytrzymał ponad 12 godzin. Jest to jednak urządzenie znacznie droższe od opisywanego Nexo Go (Asus kosztuje 999 zł, czyli prawie dwa razy więcej). Czego więc możemy spodziewać się od NavRoad-a?
Jak widać na załączonym screenshocie mogliśmy liczyć też na około 5,5 h ciągłego odtwarzania filmów (jasność ustawiona była wtedy na ok. 20% mocy, a głośność na 50%). Przeglądanie stron internetowych trwało nieco krócej – oczekiwać możemy 4-4,5 h buszowania po sieci (przez Wi-Fi). NavRoad Nexo go mieści się więc w typowym przedziale czasu pracy dla tabletów tej klasy, ale nie da się też nie zauważyć, że znajduje się raczej w dolnej części tego przedziału.
W czasie typowego, codziennego użytkowania obejmującego wysyłanie i odbieranie e-maili, kilkadziesiąt minut przeglądania stron internetowych, wykonanie kilkunastu zdjęć i nagrań oraz synchronizację plików z chmurą tablet wytrzymywał ok. 2 dni.
Ładowanie akumulatorów od 0 do 100% - [min] mniej=lepiej
Czas ładowania baterii za pomocą dołączonej ładowarki wyniósł ponad 4 godziny.
Zdjęcia i filmy
Zdjęcia wykonane aparatem tylnym mają rozdzielczość 1600x1200 px, czyli 1,92 Mpx. Nie da się ukryć, że nie jest ona imponująco wysoka. Sama rozdzielczość nie ma jednak większego znaczenia dla jakości. Dobrym przykładem są zdjęcia z profesjonalnych lustrzanek – niektóre z nich mają np. 20 Mpx, ale nawet po pomniejszeniu do 2 Mpx będą wyglądały bardzo dobrze (są po prostu mniejsze i tyle).
Rozdzielczość sama w sobie ma drugo-, a nawet trzeciorzędny wpływ na jakość. Znacznie bardziej istotny jest poziom kompresji, „szumy” cyfrowe, intensywność działania algorytmów odszumiających, jakość optyki, przetwarzanie sygnału i kilka innych czynników. Oczywiście nie powinniśmy oczekiwać, że tablet za nieco ponad 500 zł będzie spełniał z nawiązką wszystkie te wymogi. Dobrze byłoby jednak, aby spełniał kilka z nich.
Jakość zdjęć wykonywanych tabletem Nexo Go można ocenić samemu oglądając fotki w powiększeniu 1:1. Jeśli chcecie znać nasze subiektywne zdanie, to uważamy, że na obraz nakładane są zbyt silne algorytmy odszumiające, a następnie zbyt silne wyostrzanie. Efektem są widoczne artefakty cyfrowe, czyli drobne zniekształcenia, plamki i przebarwienia. Są one jednak widoczne głównie przy pełnym powiększeniu, więc jeśli wrzucamy małą fotkę na Facebooka lub do galerii internetowej, to nie powinny one stanowić większego problemu.
Autofokusa brak, warto więc pamiętać, że w przypadku tylnego aparatu obiekty fotografowane są w pełni ostre od 0,5 metra do nieskończoności. Przedni moduł oferuje rozdzielczość 640x480 px. Jego jakość pozwala wykonywać proste zdjęcia, które przypisać możemy do listy kontaktów. Kamerka ta jest jednak głównie przeznaczona do wideokonferencji.
Filmy tylne ( H.264 MPEG-4 AVC) mają dość rzadko spotykaną rozdzielczość 720x480 px, czyli ok. 0,35 Mpx, a ich przepływność wynosi od 2,5-6,5 Mb/s (średnio 5 Mb/s). Ich jakość jest typowa dla tabletów z tej półki cenowej.
Filmy przednie oferują klasyczną rozdzielczość 648x480 px (ok. 0,31 Mpx) i podobną przepływność jak nagrania tylne (ok. 2,5-6 Mb/s). Ich jakość jest jednak trochę gorsza ze względu na słabszą optykę (obiektyw), która rozmazuje obraz w rogach kadru. Jak już wspomnieliśmy wcześniej przedni moduł nadaje się jednak do prowadzenia czatów wideo.
Podsumowanie
NavRoad Nexo Go to tablet z niespełna 8-calowym ekranem o proporcjach 4:3. Naszym zdaniem stanowi on idealny kompromis między dużymi, cięższymi i mniej poręcznymi urządzeniami 10-calowymi, a mniejszymi, bardziej poręcznymi, ale nie zawsze tak wygodnymi w obsłudze modelami 7-calowymi.
Za około 540 zł otrzymujemy bardzo przyjemnie działający tablet z czterordzeniowym procesorem Rockchip RK3188 oraz układem graficznym Mali-400 MP4. Komponenty te sprawdziły się zarówno w benchmarkach jak i w czasie realnego grania. Musimy przyznać, że pod względem płynności funkcjonowania interfejsu Nexo Go może stanowić wzór do naśladowania w swojej klasie cenowej (i nie tylko).
Android 4.2.2 występuje tutaj w wersji „czystej”, czyli pozbawionej jakichkolwiek nakładek graficznych oraz dodatkowego oprogramowania. Dla niektórych będzie to mankament, ale w praktyce użytkownicy NavRoad-a mogą mieć z tego większe zyski niż straty. W końcu programy, a nawet inne interfejsy można pobrać z internetowego sklepu Google Play. Producent zachęca do tego w jeszcze jeden sposób – Nexo Go jest domyślnie „zrootowany”. Oznacza to, że jeśli wiemy co robimy, możemy zmienić cały system lub dopasować go do własnych potrzeb w sposób szerszy niż w wielu tabletach konkurencyjnych.
Konstrukcja jest przy tym przyjemna dla oka i dobrze wykonana. Do komunikacji służyć może łącnzość Wi-Fi, Bluetooth lub port USB, a w razie potrzeby możemy też wysłać obraz na duży ekran za pośrednictwem wyjścia micro HDMI. NavRoad wspiera też zewnętrzne modemy 3G, myszki i klawiatury podłączane przez USB OTG (odpowiednia przejściówka znajduje się w zestawie).
Tablet ma też swoje słabsze strony. Czas pracy na baterii plasuje się w dolnej części naszego rankingu. Lepsza mogłaby być również tylna kamerka. Do przedniej nie mamy się co przyczepiać, gdyż służy ona do prowadzenia wideokonferencji, a w tej roli spisuje się całkiem dobrze. Urządzenie z całą pewnością jest godne uwagi i zasługuje na wyróżnienie za bardzo dobry stosunek ceny do jakości i wydajności.