Rosja walczy z nielegalnymi kopalniami kryptowalut. Mają nowe metody
Rosja walczy z nielegalnymi kopalniami kryptowalut. Mają nowe metody
Rosja ma ogromny problem z nielegalnymi kopalniami kryptowalut, które kradną prąd i obciążają sieć energetyczną. Niedawno taki obiekt zamknięto w Irkucku na Syberii.
Kopanie kryptowalut nadal przyciąga górników, szczególnie po ostatnich wzrostach kursu wirtualnych walut. Poważnym problemem są jednak kopalnie z szarej strefy, które wykorzystują nielegalne przyłącza do sieci elektrycznej. Niedawno w Rosji podjęto działania przeciwko tym, którzy nielegalnie wydobywają kryptowaluty.
Rosja wytacza wojnę nielegalnym kopaczom
Dostawcy energii w Rosji podjęli decyzję o przeciwstawieniu się nielegalnym górnikom kryptowalut, którzy nie tylko nielegalnie pobierają energię elektryczną, ale również nadmiernie obciążają sieć. Producenci energii twierdzą, że opracowali nowe metody umożliwiające im szybsze wykrywanie nielegalnych kopalni.
Chociaż szczegóły tych metod nie zostały ujawnione, wydają się one być efektywne. W zeszłym roku zamknięto 17 nielegalnych farm kryptowalut w takich lokalizacjach jak Krasnojarsk, Omsk i Chakasja, a od roku 2022 w Republice Dagestanu zamknięto łącznie 36 tego typu obiektów.
Chociaż kopanie kryptowalut nie jest zakazane w Rosji, to kopacze mogą sami zrezygnować z biznesu. Wszystko przez opłacalność prowadzenia takiego biznesu. Rosyjskie ministerstwo energetyki ogłosiło plany podwyższenia cen energii elektrycznej dla przedsiębiorstw zajmujących się wydobyciem kryptowalut.
WIDEO
Nielegalna kopalnia kryptowalut na Syberii
Niedawno taki obiekt odkryto także w Irkucku na Syberii. Prokuratura opublikowała komunikat, w którym informuje o zamknięciu nielegalnej kopalni, która działała od 2023 roku.
Śledczy zabezpieczyli 214 specjalistycznych koparek do wydobywania kryptowalut
Mężczyzna miał korzystać z nielegalnego podłączenia do sieci transformatorowej. W budynku mieszkalnym odkryto “214 urządzeń komputerowych, które służyły do wydobywania kryptowalut” (opublikowane zdjęcia wskazują, że były to specjalne koparki oparte o układy ASIC).
Rozstrzygnięcie sprawy zajęło ponad rok, głównie dlatego, że jedynymi zarzutami, które można było przedstawić mężczyźnie, były te związane z kradzieżą prądu o wartości 1 mln rubli (zgodnie z oficjalnym kursem walut odpowiada to około 43 tys. zł).
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.