Recenzja, dane techniczne, opis
Dotychczas w naszym labie testowym gościły dwa smartfony Nokia, których oznaczenia kończą się liczbą „20”. Należały do nich: Lumia 920 oraz nieco mniejsza Lumia 820. Rozpoczęliśmy więc silnym uderzeniem od półki wysokiej, by później przejść do nieco tańszego i bardziej przystępnego modelu. Kontynuując tę strategię pragniemy zaprezentować kolejny model skierowany do osób, które cenią sobie optymalne połączenie funkcjonalności i ceny.
Nokia Lumia 620 to typowy reprezentant klasy średniej. W tego typu konstrukcjach zazwyczaj nie znajdziemy najnowszych rozwiązań technologicznych oraz najwydajniejszych podzespołów. Tym bardziej cieszy fakt, że mała Nokia pozwala korzystać z takich dobrodziejstw jak komunikacja zbliżeniowa NFC oraz procesor Qualcomm Snapdragon z serii S4.
Układ oznaczony symbolem MSM8227 dysponuje dwoma rdzeniami ARMv7 Krait pracującymi z częstotliwością 1 GHz. Układ graficzny to Adreno 305, który pozwala komfortowo grać właściwie w każdą grę jaką znajdziemy w sklepie Windows. Na czym więc producent zaoszczędził? Cóż, pamięć RAM ograniczono do 512 MB, a ekran LCD ma całkiem przeciętną rozdzielczość 800x480 pikseli. Rozdzielczość kamerek też nie powala - tylna ma 5, a przednia 0,3 Mpx. Filmy nagrywać można w HD 720p.
Pamięć magazynowa to w teorii 8 GB, a w praktyce 7,28 GB. Na szczęście plusem jest możliwość rozbudowania pamięci o karty pamięci microSD (maks. 64 GB). Kolejne gigabajty wrzucić możemy też na dysk online (SkyDrive). Całością zarządza oczywiście Windows Phone 8, który działa płynnie i wyróżnia się intuicyjnością oraz przejrzystością kafelkowego interfejsu Modern UI.
Ciekawostka
Dla Lumii 620 producent przygotował specjalną obudowę noszącą oznaczenie CC-3061, którą zakłada się zamiast tylnego panelu. Została ona zbudowana przy zachowaniu normy szczelności IP54 i chroni smartfona przed kurzem oraz zachlapaniami. Nie powiększa przy tym rozmiarów zewnętrznych urządzenia, ani nie pogarsza ergonomii.
Wykonanie i ergonomia
Nokia Lumia 620 to mały i całkiem poręczny smartfon. Jej obudowa nie każdemu przypadnie do gustu, ale nasze subiektywne wrażenie było zdecydowanie lepsze niż w przypadku droższej Nokii 820. Obudowa jest przede wszystkim matowa i wykonana z częściowo przeźroczystego tworzywa. Telefon wygląda po prostu ładniej.
Z przodu, pod hartowanym szkłem znajduje się wyświetlacz TFT LCD o przekątnej 3,8 cala i rozdzielczości 480x800 px. Nad nim zintegrowany został głośnik słuchawkowy, czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia zewnętrznego oraz małe oczko kamerki do wideokonferencji.
Pod ekranem widoczne są trzy przyciski typowe dla systemu Windows Phone – BACK (cofnij/menadżer aktywnych aplikacji), START (główny interfejs kafelkowy), SEARCH (wyszukiwanie). Każdy z nich jest dotykowy (pojemnościowy) i podświetlany na biało.
Lewy bok obudowy pozbawiony jest jakichkolwiek elementów funkcyjnych.
Na prawym boku widoczny jest długi klawisz +/- służący do regulacji głośności, nieco mniejszy przycisk blokady ekranu (którym również włączymy i wyłączymy smartfona). Trzecim klawiszem jest sprzętowy spust migawki aparatu.
Rozmieszczenie poszczególnych klawiszy jest identyczne jak np. w Lumii 820, czyli niezbyt komfortowe. Szczególnie dotkliwie odczuliśmy to w przypadku klawisza włączania i blokady, który umieszczony jest dokładnie w środkowej części obudowy. W czasie testów naciskaliśmy go niechcący wielokrotnie. Wciskał się też niekiedy podczas przenoszenia smartfona w kieszeni spodni.
Dół obudowy daje dostęp do gniazda micro USB (synchronizacja danych oraz ładowanie baterii). W tym miejscu umieszczono też mały otwór mikrofonu.
Górna krawędź zawiera gniazdo słuchawkowe (mini jack 3,5 mm) oraz drugi mikrofon.
Tylny panel jak już wspomnieliśmy jest wykonany w stu procentach z tworzywa. Jest ono jednak znacznie lepsze niż w Nokii Lumii 820. Matowa powierzchnia jest odporna na typowe zarysowania, a przy okazji bardziej przyczepna do dłoni. Zewnętrzna, żółta warstwa plastiku jest przeźroczysta, natomiast wewnętrzna jest biała i nie przepuszcza światła.
W górnej części widoczny jest obiektyw kamerki głównej wraz z małą diodą doświetlającą. Na dole z kolei widoczny jest otwór głośnika zewnętrznego.
Zdejmowanie tylnego panelu podobnie jak w modelu 820 nie jest proste. Niekiedy musieliśmy siłować się z nim kilkanaście sekund, aby odpadł. We wnętrzu znajdziemy podłużną baterię oraz sloty kart micro SIM i microSD.
Zasilacz jest mały i dwuczęściowy (kabel USB stanowi odrębny element zestawu).
Douszne słuchawki dołączone do zestawu cechują się dość niską jakością dźwięku oraz bardzo przeciętną ergonomią. Nadają się właściwie tylko do prowadzenia rozmów telefonicznych.
Oprogramowanie
System Windows Phone 8, który zarządza niniejszym smartfonem spisuje się po prostu świetnie. Kilkukrotnie zaznaczaliśmy już w czasie testów, że jeśli planujemy kupno nowego smartfona ze średniej półki cenowej warto wziąć mocno pod uwagę właśnie urządzenia z Windowsem. W porównaniu np. z systemem Android istnieje znacznie mniejsze ryzyko, że system będzie lagował.
W przypadku Nokii Lumii 620 nie mamy właściwie żadnych powodów do narzekań – jakość obsługi nie jest może tak dobra jak w modelu 920 lub ewentualnie 820, ale mały smartfonik w swojej klasie sprawuje się na medal. Pamiętajmy, że Lumię 620 w abonamencie nabyć można już za symboliczną złotówkę.
Kolorystykę interfejsu dopasować możemy np. do koloru obudowy. Nasz egzemplarz testowy miał czarny przód i żółty tył oraz boki - taka też była domyślna kolorystyka kafelków i innych elementów graficznych. Możliwości dopasowania wyglądu nie są jednak zbyt duże. W Windowsie Phone 8 nie ustawimy ani tapety, ani kilku pulpitów wirtualnych, ani własnych ikonek. Taką cenę trzeba zapłacić za używanie systemu zamkniętego, który być może jest lepiej zoptymalizowany niż Android, ale nie oferuje tak szerokiej swobody jak on.
Na ekranie blokady wyświetla się zestaw przydatnych informacji, takich jak: aktualna godzina i data, siła sygnału komórkowego oraz Wi-Fi, poziom naładowania baterii oraz ilość nieodebranych połączeń telefonicznych i wiadomości tekstowych. W czasie odtwarzania muzyki wyświetla się tutaj minimalistyczny interfejs plejera audio.
Podobnie jak w innych smartfonach z Windowsem Phone 8 kafelki widoczne na ekranie możemy skokowo powiększać i pomniejszać tak aby osiągnąć kompromis między funkcjonalnością, a komfortem użytkowania. Na większej powierzchni wyświetla się zazwyczaj więcej przydatnych informacji. Z drugiej jednak strony stosując mniejsze ikonki możemy zmieścić na ekranie więcej aplikacji, bez konieczności ich przewijania.
Lista aplikacji jest bardzo przejrzysta, ale w chwili gdy w smartfonie zainstalowanych jest kilkadziesiąt lub kilkaset nowych aplikacji jej przewijanie może być męczące. Z pomocą przychodzi wtedy wbudowany system wyszukiwania, który działa błyskawicznie i bezbłędnie.
Po przytrzymaniu palca na wybranej aplikacji wysunie się menu kontekstowe, które pozwoli szybko odinstalować program, udostępnić link do niego, ocenić oraz przypiąć do ekranu startowego.
Mimo, iż ekran Lumii 620 ma 3,8 cala przekątnej (jak na współczesne standardy to bardzo niewiele) zapewnia całkiem akceptowalny poziom komfortu. Dotyczy to zarówno orientacji pionowej, jak i poziomej. Ergonomia jest odrobinę gorsza niż w przypadku Lumii 820 ze względu na mniejsze pola znaków, ale algorytmy odpowiedzialne za rozpoznawanie miejsca dotknięcia działają bardzo dobrze. System podpowiedzi funkcjonuje prawidłowo również w języku polskim.
Po przytrzymaniu przycisku BACK (strzałka w lewo umieszczona poniżej ekranu) system wyświetli galerię aplikacji i funkcji, które aktualnie działają w tle. Dzięki temu możemy się pomiędzy nimi sprawnie przełączać. Po wybraniu danej aplikacji i ponownym dotknięciu przycisku BACK możemy zakończyć jej działanie. Lumia 620 dawała sobie radę dobrze, nawet gdy w tle uruchomionych było kilkanaście programów narzędziowych i multimedialnych. Smartfon ma zaledwie 512 MB pamięci operacyjnej, ale najwyraźniej system WP8 potrafi je świetnie zagospodarować.
Mobilny pakiet biurowy Microsoft Office należy do najlepszych z jakimi mieliśmy do czynienia w smartfonach. Działa płynnie i oferuje spore możliwości formatowania. W razie konieczności możemy w podróży stworzyć lub edytować dokumenty Word, Excel i Powerpoint. Bez problemu zalogujemy się też na własne konto Office 365, by zyskać dostęp do plików, poczty, kalendarza i kontaktów. Co ciekawe kolorystyka klawiatury w czasie pisania jest inna niż np. w czasie komponowania SMS-a.
Aby szybko wykonać prostą notatkę nie musimy uruchamiać pełnego Office'a. Wystarczy miniaturowa aplikacja OneNote. Wszystkie zapisane dokumenty synchronizują się natychmiast z kontem Microsoft umożliwiając ich odczytanie właściwie na dowolnym komputerze z dostępem do Internetu.
Aplikacja Mapy Nokia zmieniła nazwę na HERE Maps. Polscy użytkownicy z pewnością docenią mapy nawigacyjne, które działają w trybie offline (czyli bez dostępu do internetu). Pełna mapa Polski wymaga pobrania prawie 250 MB danych, dlatego zalecamy jej ściąganie za pośrednictwem sieci Wi-Fi. Na mapie wyświetlić możemy różne warstwy - np. mapy satelitarne lub sieć komunikacji miejskiej. Bez problemu sprawdzimy też jakie popularne miejsca znajdują się wokół nas. W ten sposób odnaleźć możemy np. pobliskie hotele, restauracje, kawiarnie lub punkty widokowe i zabytki.
Z usługą HERE Maps połączona jest bezpośrednio aplikacja HERE Drive, czyli pełnoprawna nawigacja samochodowa, która oczywiście również działa offline lub online. Umożliwia prowadzenia nawigacji głosowej w języku polskim oraz dostosowanie wielu opcji które mogą zwiększyć komfort jazdy po mieście lub w trasie.
Do przeglądania stron internetowych służy Internet Explorer, który działa znaczne lepiej niż jego większa, pecetowa odmiana. Podobnie jak reszta systemu wyróżnia się szybkością reakcji, a w czasie testów ani razu nie spotkaliśmy się z przejawami błędnego działania. Lagowanie również nie występowało często, choć warto zaznaczyć, ze nieco częściej niż np. w Nokii Lumii 820 (różnica w wydajności komponentów bywa niekiedy zauważalna).
Wybrane strony WWW możemy przypinać bezpośrednio do ekranu głównego. Mają one wtedy postać kafelka w rozmiarze średnim lub małym.
Aplikacja Sprytne zdjęcie (Smart Shot) pozwala wykonać serię pięciu zdjęć. Spośród nich wybierzemy jedno ujęcie, które wyszło najlepiej (np. najlepiej uchwycony wyraz twarzy). Można na przykład dopasować głowę do tułowia w zależności od tego, na którym zdjęciu wyszły lepiej. Finalne dzieło opublikujemy na swoim profilu społecznościowym (np. Facebooku).
Łączność zbliżeniowa działa. Sprawdziliśmy to w połączeniu ze smartfonem Samsung Galaxy S3 (Android). Niestety system wymiany danych nie jest w Windowsie Phone 8 nie jest zbyt intuicyjny. Samsung wysyłał np. strony WWW czy zdjęcia natychmiast po dotknięciu ekranu, ale Windows podobnej sztuczki wykonać już nie potrafił. NFC wykorzystać można także do płatności zbliżeniowych i internetowych (smartfon pełni wtedy rolę karty płatniczej lub banku numerów).
W gronie dodatkowego oprogramowanie w naszym egzemplarzu testowym znalazły się takie aplikacje jak ESPN (informacje sportowe), Garuda Indonesia (rezerwacje biletów indonezyjskich linii lotniczych), Kapanlagi (serwis multimedialny - również z Indonezji), Kompas.com (Zgadnijcie skąd? Tak! Z Indonezji) oraz Tixify (rezerwacje hoteli). Większość z tych aplikacji jest całkowicie nieprzydatna w Polsce (ich obecność w smartfonie jest zależna od regionu z jakiego pochodzi egzemplarz oraz).
Jakość odtwarzanego dźwięku w przypadku Nokii 620 jest raczej przeciętna. Smartfon nie radzi sobie poprawnie z dużymi słuchawkami (dźwięk jest zbyt cichy lub zbyt płaski). Małe słuchawki dokanałowe obsługuje znacznie lepiej. Sam odtwarzacz działa płynnie i oferuje przejrzysty oraz intuicyjny interfejs.
Do synchronizacji multimediów z komputerem służy aplikacja Windows Phone App, która zastępuje program Zune w Windows 8.
Funkcje
Najbardziej pożądane funkcje | Nokia Lumia 620 |
| Synchronizacja danych z komputerem | tak |
| Synchronizacji dokonywać można ręcznie lub przy wykorzystaniu programu Windows Phone App. Część danych synchronizuje się za pośrednictwem internetu (konto Microsoft). | |
| Możliwość przeglądania internetu | tak |
| Mobilny Internet Explorer 10 działa sprawnie i oferuje intuicyjny, przejrzysty interfejs. | |
| Możliwość odbierania poczty e-mail | tak |
| Konfiguracja najpopularniejszych kont pocztowych nie jest skomplikowana - wymagany jest jedynie login i hasło. | |
| Możliwość oglądania filmów na YouTube | tak |
| Możliwość udostępniania internetu | tak |
| Funkcja nawigacji | tak |
| Możliwość aktualizacji systemu z poziomu telefonu | tak |
| Możliwość rozszerzenia pamięci o dodatkowe karty flash | tak |
| Możliwość nagrywania filmów HD | tak |
| Maksymalna rozdzielczość nagrań wideo to 1280x720 px | |
| Intuicyjny interfejs | tak |
| Interfejs kafelkowy Windowsa Phone 8 jest przejrzysty, czytelny, intuicyjny i prosty w obłudze, a przy okazji działa bardzo płynnie. | |
| Odtwarzanie wideo przez złącze HDMI | nie |
| Obsługa standardu Wi-Fi Direct | nie |
| Obsługa standardu Mobile High-definition Link (MHL) | nie |
| Osługa standardu Near Field Communication (NFC) | tak |
| Pozwala na zbliżeniową wymianę danych między smartfonami. | |
* Jeśli pominęliśmy istotną funkcję, która mogłaby decydować o wyborze danego modelu telefonu podzielcie się nimi w komentarzach. W kolejnych testach dodamy je do listy.
Wydajność, bateria i ekran
Dwurdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4 z rdzeniami Krait (1,0 GHz) i układem graficznym Adreno 305 w zupełności wystarcza do sprawnego działania systemu i aplikacji narzędziowych. Pozwala również na odtwarzanie filmów HD i granie w gry.
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
| HTC Windows Phone 8X | 892 |
| Nokia Lumia 820 | 918 |
| Nokia Lumia 920 | 923 |
| Apple iPhone 5 | 932 |
| Samsung Galaxy S3 | 1002 |
| Samsung Galaxy Note II | 1030 |
| HTC One | 1099 |
| Sony Xperia Z | 1283 |
| Nokia Lumia 620 | 1432 |
| Huawei Ascend P1 | 1641 |
| HTC One X | 1684 |
| Asus Padfone | 1702 |
| Samsung Galaxy Note | 1776 |
| Motorola RAZR Maxx | 1940 |
| Motorola RAZR | 1979 |
| Samsung Galaxy Nexus | 1989 |
| Apple iPhone 4S | 2251 |
| Huawei Honor U8860 | 2262 |
| LG Swift L9 | 2514 |
| HTC Sensation XE | 2689 |
| HTC Sensation XL | 2726 |
| HTC One V | 3247 |
| HTC Rhyme | 3341 |
| Samsung Galaxy S 2 | 3447 |
| LG Swift L7 | 3818 |
| LG Swift 2X | 3826 |
| LG Prada 3 | 3894 |
| Motorola Atrix | 3920 |
| Samsung Galaxy R | 4100 |
| LG Swift 3D | 4278 |
| LG Swift L5 | 4535 |
| Sony Ericsson Xperia Neo | 5055 |
| HTC Desire S | 5762 |
| HTC EVO 3D | 6108 |
| HTC Titan | 6488 |
| Nokia Lumia 710 | 6768 |
| Nokia Lumia 800 | 6826 |
| Nokia 500 | 6832 |
| Samsung Omnia W | 6972 |
| HTC Radar | 9115 |
| Motorola Fire XT 530 | 10521 |
| Samsung Wave 3 | 10647 |
| HTC ChaCha | 12819 |
| HTC Wildfire S | 15995 |
| Nokia C6-00 | 27977 |
| Dell Venue Pro | 45333 |
| Huawei Ideos U8500 | 66159 |
W teście sprawności obsługi JavaScriptu Lumia 620 uzyskała wynik 1432 ms, który w tej klasie sprzętu uznajemy za bardzo dobry.
MultiBench 2 - CPU - więcej = lepiej
| Nokia Lumia 820 | 18,0 |
| Nokia Lumia 920 | 17,8 |
| HTC Windows Phone 8X | 17,7 |
| Nokia Lumia 620 | 11,6 |
MultiBench 2 - Data Transfer - więcej = lepiej
| Nokia Lumia 920 | 25,5 |
| Nokia Lumia 820 | 24,7 |
| HTC Windows Phone 8X | 24,1 |
| Nokia Lumia 620 | 15,3 |
MultiBench 2 - Memory - więcej = lepiej
| HTC Windows Phone 8X | 2,7 |
| Nokia Lumia 920 | 2,6 |
| Nokia Lumia 820 | 2,6 |
| Nokia Lumia 620 | 1,9 |
MultiBench 2 - Graphics - więcej = lepiej
| Nokia Lumia 820 | 41,9 |
| Nokia Lumia 920 | 38 |
| HTC Windows Phone 8X | 37,9 |
| Nokia Lumia 620 | 32,2 |
Rezultaty są wyraźnie niższe od tych jakie uzyskały dwie starsze siostry – Lumia 820 i 920. Nic w tym jednak dziwnego – mała Lumia 620 wyposażona została w mniej wydajne, ale za to bardziej oszczędbne komponenty.
AnTuTu System Benchmark - Total
| HTC Windows Phone 8X | 12546 |
| Nokia Lumia 820 | 12338 |
| Nokia Lumia 920 | 12219 |
| Nokia Lumia 620 | 7321 |
AnTutu System Benchmark - Memory
| Nokia Lumia 820 | 760 |
| Nokia Lumia 920 | 745 |
| HTC Windows Phone 8X | 738 |
| Nokia Lumia 620 | 505 |
AnTutu System Benchmark - CPU Integer
| Nokia Lumia 920 | 5750 |
| Nokia Lumia 820 | 5716 |
| HTC Windows Phone 8X | 5432 |
| Nokia Lumia 620 | 3386 |
AnTutu System Benchmark - CPU float-point
| HTC Windows Phone 8X | 5005 |
| Nokia Lumia 920 | 4884 |
| Nokia Lumia 820 | 4547 |
| Nokia Lumia 620 | 2621 |
AnTutu System Benchmark - 2D Graphics
| Nokia Lumia 820 | 600 |
| HTC Windows Phone 8X | 581 |
| Nokia Lumia 620 | 319 |
| Nokia Lumia 920 | 0 |
AnTutu System Benchmark - Database IO
| Nokia Lumia 920 | 445 |
| HTC Windows Phone 8X | 395 |
| Nokia Lumia 820 | 320 |
| Nokia Lumia 620 | 300 |
AnTutu System Benchmark - Storage Write
| Nokia Lumia 920 | 174 |
| HTC Windows Phone 8X | 174 |
| Nokia Lumia 820 | 174 |
| Nokia Lumia 620 | 168 |
AnTutu System Benchmark - Storage Read
| Nokia Lumia 920 | 221 |
| HTC Windows Phone 8X | 221 |
| Nokia Lumia 820 | 221 |
| Nokia Lumia 620 | 22 |
Również w AnTuTu Lumia 620 wypada słabiej. Różnica w stosunku do modelu 820 jest bardzo duża – zamiast ponad 12 tys. mamy nieco ponad 7 tys. Czy smartfon okaże się mniej wydajny w grach? O tym przekonamy się za moment.
WP CPU Benchmark (Normal) - Integert Addition
| HTC Windows Phone 8X | 751,2 |
| Nokia Lumia 820 | 749,1 |
| Nokia Lumia 920 | 749 |
| Nokia Lumia 620 | 477,2 |
| HTC Titan | 118,6 |
| Nokia Lumia 710 | 110,8 |
| Samsung Omnia W | 110,3 |
| Nokia Lumia 800 | 109,4 |
| HTC Radar | 80,6 |
WP CPU Benchmark (Normal) - Integert Muliplication
| HTC Windows Phone 8X | 372 |
| Nokia Lumia 820 | 297,8 |
| Nokia Lumia 920 | 241 |
| Nokia Lumia 620 | 198,7 |
| HTC Titan | 62,2 |
| Nokia Lumia 800 | 58,9 |
| Samsung Omnia W | 58,8 |
| Nokia Lumia 710 | 58,3 |
| HTC Radar | 42,6 |
WP CPU Benchmark (Normal) - Integert Division
| Nokia Lumia 820 | 33,2 |
| HTC Windows Phone 8X | 30,8 |
| Nokia Lumia 920 | 29 |
| Nokia Lumia 620 | 19,6 |
| HTC Titan | 9,3 |
| Nokia Lumia 800 | 9,1 |
| Samsung Omnia W | 9,1 |
| Nokia Lumia 710 | 9 |
| HTC Radar | 6,4 |
WP CPU Benchmark (Normal) - Float Addition
| HTC Windows Phone 8X | 631,5 |
| Nokia Lumia 920 | 595 |
| Nokia Lumia 820 | 586,5 |
| Nokia Lumia 620 | 259,5 |
| HTC Titan | 9,1 |
| Nokia Lumia 800 | 8,7 |
| Samsung Omnia W | 8,6 |
| Nokia Lumia 710 | 8,5 |
| HTC Radar | 6,2 |
WP CPU Benchmark (Normal) - Float Muliplication
| HTC Windows Phone 8X | 23,7 |
| Nokia Lumia 820 | 10,2 |
| HTC Titan | 7,6 |
| Nokia Lumia 800 | 7,3 |
| Samsung Omnia W | 7,2 |
| Nokia Lumia 710 | 7,1 |
| Nokia Lumia 620 | 6,9 |
| Nokia Lumia 920 | 6,5 |
| HTC Radar | 5,2 |
WP CPU Benchmark (Normal) - Float Division
| Nokia Lumia 620 | 19,9 |
| Nokia Lumia 920 | 12,5 |
| HTC Windows Phone 8X | 10,3 |
| Nokia Lumia 820 | 5 |
| HTC Titan | 2,5 |
| Nokia Lumia 800 | 2,4 |
| Samsung Omnia W | 2,4 |
| Nokia Lumia 710 | 2,3 |
| HTC Radar | 1,7 |
Wyniki są analogiczne do poprzednich benchmarków. Ogólnie jednak możemy śmiało napisać, że Nokia Lumia 620 w swojej klasie cenowej jest naprawdę wydajnym smartfonem.
Gry
System Windows Phone 8 nie może pochwalić się zbyt wielką różnorodnością ciekawych gier, które przy okazji oferowałyby przyjemną dla oka grafikę 3D. Te, które były dostępne działały na Lumii 620 idealnie, zatem wszelkie wcześniejsze obawy o jakość działania gier możemy uznać za niebyłe. Mały ekranik o przekątnej 3,8 cala nie jest idealny do wszystkich gier, ale w większości sytuacji nie powinniśmy odczuwać znacznego dyskomfortu.
Czas pracy na baterii
Nokia Lumia 620 dysponuje dość skromną baterią, nawet jak na telefon klasy średniej. Ogniwo ma zaledwie 1300 mAh. Czy akumulatorek zawiódł nasze oczekiwania? Odpowiedź jest prosta: nie! Lumia zaskoczyła bardzo pozytywnie pod względem czasu pracy na baterii.
Wyniki przez nią osiągane nie mogą co prawda konkurować z topowymi urządzeniami wyposażonymi w dwukrotnie większe baterie, ale w swojej klasie jest to smartfon bardzo konkurencyjny (szczególnie pod względem długości czasu rozmów).
- Czas rozmów (3G): 13 godzin 25 minut
- Przeglądanie internetu: 4 godzin 30 minut (3G), 10 godzin 18 minut (Wi-Fi)
- Odtwarzanie filmu: 6 godzin 44 minuty
W czasie typowego, codziennego użytkowania obejmującego przeglądanie internetu, słuchanie muzyki, korzystanie z aplikacji narzędziowych, rejestrowanie kilku fotek, synchronizację poczty oraz oczywiście pisanie SMS-ów i kilkanaście rozmów telefonicznych telefon pracował przez ponad 3 doby. W typowych warunkach domowych zalecany jest niski lub średni poziom podświetlenia. Przy maksymalnym obciążeniu (ciągłe wykonywanie benchmarków przy jasności maksymalnej) smartfon działał nieco ponad 2 godziny.
Jasność i kąty widzenia
Zmierzona jasność ekranu TFT LCD ClearBlack wynosiła (uwaga!) aż 503 cd/m2, a kontrast 940:1. W porównaniu do innych smartfonów z ekranami LCD ze średniej półki cenowej są to wyniki prawdziwie imponujące. Warto zaznaczyć jednak, że używając smartfona w typowych warunkach domowych, biurowych lub szkolnych całkowicie wystarcza jasność około 120-150 cd/m2. Poziom jasności warto więc pozostawić na ustawieniu niskim lub średnim, choć te drugie będzie niezbyt komfortowe w nocy (za jasny obraz). Kąty widzenia są słabsze niż w Lumii 820 która dysponuje wyświetlaczem AMOLED, ale wielkich powodów do narzekania nie mamy. Kolory najgorzej prezentowały się gdy patrzyliśmy na ekran od strony prawego, dolnego rogu ekranu (pod dużym kątem).
GPS
Sygnał na zewnątrz był wyszukiwany prawie natychmiastowo, a w pomieszczeniach trwało to niewiele dłużej ze względu na wykorzystanie wspomagania przez sieć Wi-Fi. W czasie wyjazdów korzystać możemy z domyślnie zainstalowanych map, które działają również w trybie offline (bez dostępu do internetu).
Wi-Fi
Testowany smartfon wyposażono w dwuzakresowy moduł Wi-Fi 802.11n (5 GHz oraz 2,4 GHz), dzięki któremu możemy liczyć na wysokie prędkości połączeń i szeroką kompatybilność ze sprzętem sieciowym. Czułość modułu bezprzewodowego jest wysoka. Konfiguracja sieci nie wymaga zaawansowanej wiedzy - cały proces jest maksymalnie uproszczony i intuicyjny.
Zdjęcia
Tylnym aparatem wykonamy zdjęcia w rozdzielczości 2592×1936 px, czyli 5,02 Mpx (proporcje 4:3). Rozpoczynając test nie mieliśmy wielkich nadziei i oczekiwań odnośnie jakości obrazu rejestrowanego przez Lumię 620. Podeszliśmy do 5-megapikselowego aparatu z dużą rezerwą, traktując go jako dodatek do smartfona, którego przydatności nie należy przeceniać.
Tym większe było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że aparat Nokii 620 radzi sobie naprawdę nieźle. Najbardziej zaskoczyła szczegółowość obrazu. Gdy robimy zdjęcia w dzień lub w warunkach dobrego oświetlenia wewnątrz budynku sensor Lumii nie ma tendencji do generowania nadmiernej ilości szumu – ani kolorowego, ani monochromatycznego. Dzięki temu algorytmy odszumiające nie muszą działać zbyt intensywnie, a to z kolei przekłada się na ładny, szczegółowy obraz.
Oczywiście szumy są widoczne, jednak w porównaniu do większości konkurentów z 5-megapikselowymi aparatami Nokia Lumia 620 spisuje się na medal. Drobne problemy pojawiały się jedynie z balansem bieli i odcieniami barw. Niekiedy obraz był zbyt czerwony, zwłaszcza, gdy fotografowaliśmy przy wykorzystaniu wbudowanej lampy LED-owej. Autofokus działał poprawnie.
Przedni aparat pozwala rejestrować fotki w rozdzielczości 640x480 px. Ich jakość jest słaba. Moduł ten nadaje się właściwie wyłącznie do prowadzenia wideokonferencji. W ustawieniach aparatu dokonamy korekty ekspozycji i balansu bieli, wybierzemy czułość ISO, proporcje obrazu, włączymy lub wyłączymy lampę LED w czasie ustawiania ostrości oraz wybierzemy jedną ze scen.
Filmy
Na temat jakości filmów wiele napisać się nie da. Tylną kamerką nakręcimy klipy HD w rozdzielczości 1280×720 px, przy 30 kl./s i przepływności ok. 10 Mb/s. Ich jakość tradycyjnie zależy od oświetlenia – w dzień filmy prezentują się po prostu dobrze, natomiast wieczorem są raczej słabe. Autofokus działa wystarczająco dobrze. Co ciekawe radzi sobie nawet z obiektami oddalonymi zaledwie o kilkanaście centymetrów.
Przednia kamerka nadaje się do prowadzenia wideokonferencji przez Wi-Fi lub 3G, ale do kręcenia filmów zdecydowanie nie – obraz ma wymiary zaledwie 640×480 px. W ustawieniach nie znajdziemy niczego nietypowego. Zmienić możemy np. balans bieli, tryb pracy autofokusa i rozdzielczość nagrań.
Podsumowanie
Niewielka Lumia 920 okazała się być bardzo udaną propozycją fińskiego producenta. Najbardziej zaskakujące jest to, że na co dzień modelu 620 używało nam się lepiej niż droższego i bardziej wydajnego 820. Jedyną odczuwalną różnicą była mniejsza przekątna ekranu. Komfort obsługi dotykowej nie był po prostu aż tak wysoki, ale tak naprawdę wszystko zależy od subiektywnych preferencji użytkownika.
Jeśli preferujemy mniejsze smartfony z ekranem poniżej 4 cali, to Lumia 620 będzie jedną z najlepszych propozycji jakie przychodzą nam do głowy. Na taką ocenę smartfon nie zasłużyłby sobie jednak gdyby nie stosunkowo niski koszt jego zakupu. Nowe urządzenie można dostać już za złotówkę w abonamencie lub kupić bez żadnych zobowiązań za około 900 zł. Telefon zaliczamy więc do średniej półki cenowej, ale pod względem jakości działania potrafi on powalczyć nawet z droższymi konkurentami.
System Windows Phone 8 na pokładzie tanich smartfonów spisuje się znacznie lepiej niż np. Android. Nie oznacza to jednak, że WP8 jest lepszy niż Andek. Chodzi po prostu o optymalizację jego działania na specyficznych platformach sprzętowych. Otwarty Android musi działać właściwie na dowolnym sprzęcie, a zamknięty Windows nie. Z kolei inne systemy operacyjne albo wcale nie występują w tej klasie cenowej, albo pozostawiają daleko w tyle za Windowsem i Androidem.
Konkludując można więc śmiało napisać, że jeśli zależy nam na płynnie działającym smartfonie z intuicyjnym i przejrzystym interfejsem, wydajnym procesorem, dwiema kamerkami, łącznością Wi-Fi, 3G i NFC oraz ładną obudową, to zdecydowanie powinniśmy zwrócić uwagę na Nokię Lumię 620. Jeśli z kolei zależy nam na większej swobodzie modyfikacji systemu operacyjnego oraz szerszym dostępie do aplikacji, to pójdźmy raczej w stronę Androida.
| Opinia redakcji | |
| plusy: • bardzo jasny wyświetlacz • długa praca na baterii • wydajny procesor (w tej klasie sprzętu) • łączność NFC • przejrzysty i płynnie działający interfejs • poręczna obudowa • wymienne, kolorowe panele tylne • dobra jakość wykonania • dobra jakość zdjęć i filmów dziennych | |
| minusy: • słaba jakość zdjęć i nagrań nocnych |