Na poniedziałkowej konferencji GeForce Gaming Celebration oficjalnie zaprezentowano karty graficzne GeForce RTX 2000 – poznaliśmy wtedy dostępne modele, specyfikacje i ceny, ale producent nie chciał ujawniać zbyt wielu informacji na temat wydajności akceleratorów. Wiemy już jednak czego należy się spodziewać.
Głównym atutem modeli z generacji Nvidia Turing są dodatkowe jednostki, które wspomagają działanie Ray Tracingu i uczenia maszynowego. Co istotne, deweloperzy gier już zapowiedzieli pierwsze tytuły, które wykorzystają potencjał nowych technologii (Maciej miał okazję zobaczyć pierwsze demonstracje).
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Producent chwali się, że GeForce RTX 2080 zagwarantuje co najmniej 60 fps we wszystkich nowych grach uruchomionych w jakości 4K i najwyższych ustawieniach graficznych (wliczając w to technikę HDR).
Nvidia porównała również osiągi RTX 2080 ze starszym modelem GTX 1080. W większości gier przewaga sięga około 35-60%, ale przy aktywnej technologii DLSS (Deep Learning Super Sampling – specjalnym wygładzaniu korzystającym z jednostek uczenia maszynowego) różnica ta może być ponad 2-krotna (!).
Trzeba zatem przyznać, że wydajność nowej karty robi wrażenie… a przynajmniej na to wskazują slajdy producenta. Jak będzie w praktyce? Tego dowiemy się dopiero za jakiś czas, gdy w sieci pojawią się niezależne testy wydajności.
Źródło: Nvidia