Odpowiedz na te pytania. I przekonaj się, czy potrzebujesz smartwatcha
Odpowiedz na te pytania. I przekonaj się, czy potrzebujesz smartwatcha
Smartwatch to jeden z tych zakupów, które łatwo zrobić źle. Nie dlatego, że na rynku brakuje dobrego sprzętu - wręcz przeciwnie. Problem w tym, że zegarki potrafią wyglądać niemal identycznie, a różnić się wszystkim: czasem pracy, zestawem czujników, trwałością koperty czy tym, czy w ogóle zapłacimy nimi w sklepie.
Zamiast porównywać kolejne tabelki ze specyfikacją, warto zacząć od pięciu prostych pytań. Odpowiedzi na nie zawężą listę kandydatów szybciej niż godzina spędzona w porównywarce. Za punkt odniesienia weźmiemy Huawei Watch GT7 Pro - flagotwca, który niedawno miał premierę i pokazuje, na co zwracać uwagę przy sprzętach z wyższej półki.
Do czego właściwie będziesz go używać?
To pytanie brzmi banalnie, a jest najważniejsze. Inny zegarek kupuje ktoś, kto chce widzieć powiadomienia i liczyć kroki, a inny osoba, która biega w terenie, jeździ na rowerze albo schodzi pod wodę.
DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Warto uczciwie odpowiedzieć sobie na trzy pytania pomocnicze:
Czy trenuję regularnie, czy raczej "czasami pójdę na siłownię"?
Czy potrzebuję precyzyjnego GPS-u poza miastem, czy wystarczy mi trasa z telefonu?
Czy zegarek ma być też narzędziem pracy - rozmowy, sterowanie muzyką, kalendarz
Huawei Watch GT7 Pro celuje w tę najbardziej wymagającą grupę. Na pokładzie jest ponad 100 trybów sportowych, zaawansowane opcje kolarskie (z mocą wirtualną), biegi terenowe z tempem korygowanym o nachylenie oraz mapy ponad 17 tys. pól golfowych. Model jest też przystosowany do nurkowania swobodnego na głębokość do 40 m. Jeśli żadna z tych rzeczy nie brzmi jak opis twojego tygodnia - prawdopodobnie wystarczy ci model podstawowy.
Tu jest najwięcej marketingu i najmniej konkretów. Producencji podają zwykle czas pracy przy dość oszczędnym użytkowaniu, co zwykle oznacza wyłączony always-on display, rzadkie pomiary tętna i GPS włączany od święta. Realny wynik potrafi być o połowę krótszy.
Dlatego zamiast jednej liczby szukaj trzech:
czas przy typowym użytkowaniu;
czas z włączonym AOD;
czas z ciągłym GPS.
Huawei akurat podaje wszystkie. Watch GT7 Pro ma pracować do 21 dni przy lekkim użytkowaniu, do 12 dni przy typowym i do 51 godzin w trybie biegów przełajowych. Z włączonym AOD jest to do siedmiu dni. Odpowiada za to ognowo o pojemności 867 mAh. Nawet jeśli w praktyce zejdziemy o kilka dni niżej, to wciąż inna liga niż zegarki ładowane co wieczór - i to jest właściwy punkt odniesienia przy porównaniach.
Czy zależy ci na funkcjach zdrowotnych - i na których dokładnie?
"Funkcje zdrowotne" to dziś worek, do którego wrzuca się wszystko od licznika kroków po EKG. Różnica między podstawowym pulsometrem a zestawem czujników klasy premium jest ogromna, a to właśnie ona najczęściej uzasadnia dopłatę.
Przed zakupem sprawdź, czy zegarek oferuje:
ciągły pomiar tętna i saturacji, nie tylko na żądanie;
analizę snu wraz z wykrywaniem nieprawidłowości oddechowych;
pomiar EKG, jeśli szczególnie dbasz o serce;
jakąś formę dziennej oceny gotowości organizmu - to funkcja, z której realnie się korzysta.
W przypadku Huawei Watch GT7 Pro zestaw obejmuje analizę EKG, monitorowanie tętna, snu i poziomu tlenu we krwi, a także analizę arytmii na podstawie fali tętna. Całość opiera się na systemie TruSense, który ma zapewniać dokładniejsze pomiary i szybsze analizy. Doszła też ocena aktualnej sprawności - na podstawie danych o śnie, tętnie, stresie i spalonych kaloriach z poprzedniego dnia zegarek podpowiada, czy to dobry moment na mocny trening, czy raczej na regenerację. Co istotne przy wyborze: to właśnie EKG i rozbudowany tryb golfowy są główną funkcjonalnością między wersją Pro a podstawowych GT 7.
Czy design i wymienne elementy mają dla ciebie znaczenie?
Zegarek nosi się codziennie - także do pracy, na spotkanie i luźne wyjście towarzystkie. Jeśli sprzęt ma pasować do więcej niż jednej stylizacji, liczą się dwie rzeczy: materiały i łatwość wymiany paska.
Na co patrzeć:
materiał koperty (stal kontra tytan - różnica w wadze bywa odczuwalna);
rodzaj szkła (szafirowe znacznie lepiej znosi zarysowania);
system mocowania paska i to, czy wymiana wymaga narzędzi;
dostepność pasków w różnych materiałach.
Watch GT 7 Pro postawił na materiały klasy premium: kopertę ze stopu tytanu klasy lotniczej, nanoceramiczny bezel i szkło szafirowe chroniące 1,47-calowy ekran AMOLED o jasności do 3000 nitów - ta ostatnia liczba przekłada się na czytelność w pełnym słońcu, co docenisz szybciej, niż się spodziewasz. Zegarek waży 55,5 g i jest dostępny w wersji czarnej, żółtej i zielonej. Można też wymieniać paski - jeśli potrzebujesz różnego wzornictwa w zależności od okazji. Do tego normy szczelności IP69 i 5 AMT - czyli sprzęt, którego nie trzeba zdejmować pod prysznicem ani nad wodą.
Czy zamierzasz płacić zegarkiem?
Płatności zbliżeniowe to funkcja, któa albo cię nie obchodzi, albo staje się jedynym powodem, dla którego nosisz zegarek na zakupy. Problem polega na tym, że sama obecność modułu NFC niczego nie gwarantuje - liiczy się, czy usługa płatnicza działa w Polsce i czy obsługuje twój bank.
Zanim klikniesz "kup":
sprawdź, przez jaką aplikację realizowane są płatności;
upewnij się, że twój bank jest na liście obsługiwanych;
W przypadku serii Watch GT7 zegarki współpracują zarówno z Androidem, jak i iOS, a za płatności zbliżeniowe odpowiada aplikacja Curve Pay. To model pośredniczący - działa, ale warto wcześniej sprawdzić, jak wygląda obsługa karty z twojego banku.
Na koniec: ile to kosztuje?
Huawei Watch GT7 Pro wyceniono w Polsce na 1699 zł, natomiast podstawowy GT7 w wersji 46 mm kosztuje 1199 zł.
I to jest właściwie podsumowanie całego zestawienia pytań. Dopłata do wersji Pro ma sens wtedy, gdy realnie potrzebujesz EKG, tytanu, szafiru i nurkowania. Jeśli po przejściu przez pięć powyższych pytań okazuje się, że korzystasz głównie z powiadomień, snu i liczenia kroków - podstawowy wariant wystarczy ci w zupełności. Jeśli jesteś bardziej zaawansowanym użytkownikiem - warto rozważyć wersję Pro.
Norbert GarbarekZastępca szefa redakcji WP Technologie
Dziennikarz Wirtualnej Polski zajmujący się obszarem Technologie. W branży od 2017 r. Specjalizuje się w tematyce związanej ze smartfonami (i wszelkimi akcesoriami mobilnymi) oraz fotografią. Na co dzień podejmuje również tematykę militarną.