Papież wypowiedział się o AI. Mówi jasno, co trzeba zrobić

Papież Leon XIV ocenił, że obawy związane z rozwojem sztucznej inteligencji i możliwością utraty nad nią kontroli nie powinny być zbywane jako "fałszywe informacje". W poniedziałek 28 września, rozmawiając z reporterami, wezwał do poważnej debaty o bezpieczeństwie i regulacjach dotyczących AI, jednocześnie podkreślając, że nie ma powodu do paniki.

METZ, FRANCE - SEPTEMBER 28: (EDITOR NOTE: STRICTLY EDITORIAL USE ONLY - NO MERCHANDISING). Pope Leo XIV  speaks to journalists on the flight from Metz to Rome at the end of his Apostolic Journey to France on September 28, 2026 in Metz, France. Pope Leo XIV has left France aboard an Air France flight, returning to Rome after his fifth international apostolic journey, which took him to Paris, Lourdes and Metz from 25 to 28 September 2026. (Photo by Matteo Pernaselci - Vatican Media via Vatican Pool/Getty Images)Leon XIV zabrał głos w sprawie sztucznej inteligencji
Źródło zdjęć: © GETTY | Vatican Pool
Nadia Sieszputowska

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Leon XIV zabrał głos podczas podróży z Francji do Watykanu. Jak relacjonował, osobiście nie żyje w poczuciu zagrożenia, ale jednocześnie uważa, że ostrzeżenia płynące od ekspertów zajmujących się sztuczną inteligencją trzeba traktować poważnie.

– Nie sądzę, by były to "fałszywe wiadomości", jak twierdzą niektórzy, próbując osiągnąć korzyść finansową lub inny zysk. Świat nie może po prostu usiąść z założonymi rękami i udawać, że nic się nie wydarzy – powiedział.

WIDEO
Huawei znów to zrobił. Ten tablet mieści się w kieszeni

Papież Leon XIV: potrzebna wspólna dyskusja o bezpieczeństwie AI

Papież Leon XIV już kilka dni po wyborze wskazywał sztuczną inteligencję jako jedno z największych wyzwań stojących przed ludzkością. Zaznaczył, że konieczna jest szeroka, wspólna debata, w której udział wezmą politycy, przedstawiciele branży technologicznej oraz organizacje społeczne i stowarzyszenia. Chodzi, jak tłumaczył, zarówno o analizę tego, co dzieje się już teraz, jak i o przygotowanie się na potencjalne konsekwencje w przyszłości.

Leon XIV podkreślał, że samo odrzucanie ostrzeżeń i "zamykanie oczu" na możliwe skutki rozwoju technologii nie może być uznane za odpowiedzialną postawę. Przekazał, że po opublikowaniu w maju encykliki otrzymał sygnały od osób zainteresowanych włączeniem się do szerszej dyskusji. Papież określił się przy tym jako umiarkowany optymista.

– Myślę, że jest wystarczająco dużo osób naprawdę zainteresowanych tym tematem i gotowych się mu przyjrzeć, poza kwestią władzy i pytaniem, kto dotrze tam pierwszy – wyjaśnił.

Presja na regulacje sztucznej inteligencji rośnie w USA

W Stanach Zjednoczonych spór o regulowanie sztucznej inteligencji przyspieszył po serii prób i udanych ataków przypisywanych samodzielnie działającemu oprogramowaniu AI. Wśród opisywanych zdarzeń wymieniano m.in. próbę włamania z użyciem technologii OpenAI na stronę internetową Departamentu Edukacji, a także niewłaściwe interakcje z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd oraz Biurem Spisu Ludności.

Część członków Kongresu zaczęła domagać się ostrzejszych ograniczeń, a w dyskusji pojawiły się nawet postulaty wstrzymania prac nad rozwojem technologii do czasu przygotowania przepisów. Nastroje podgrzała też wypowiedź Jacoba Coxona, byłego badacza Anthropic i OpenAI, który ostrzegł, że sztuczna inteligencja może doprowadzić do wyginięcia ludzkości jeszcze przed końcem dekady.

Prezydent Donald Trump wcześniej odrzucał ostrzeżenia o ryzykach związanych z AI, określając je jako mistyfikację. Równocześnie zapowiadał jednak powołanie "AI Force" oraz stanowiska cara ds. sztucznej inteligencji, które miałyby nadzorować rozwój tej technologii. Podczas wystąpienia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ mówił także, że w oficjalnych dokumentach Stanów Zjednoczonych sztuczna inteligencja będzie określana mianem "superinteligencji".

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE