Polecane telefony z dobrą, dużą baterią. TOP modeli, które długo działają

Odkąd towarzyszą nam smartfony w pełnym tego słowa znaczeniu, czas pracy na baterii jest istotnym kryterium przy wyborze urządzenia. Ostatnie lata przyniosły postęp w technologiach akumulatorów, znaczący wzrost ich pojemności. Czy jednak bardzo duży akumulator nie oznacza kompromisów? Jakie są granice technologii?

Image
Karol Żebruń

Dziś większość akumulatorów stosuje technologie ogniw litowo-jonowych (Li-ion), czyli taką, w której transport energii wiąże się z przepływem jonów litu pomiędzy katodą i anodą w trakcie ładowania i w odwrotną stronę w trakcie rozładowywania (zasilania urządzenia). Coraz popularniejsze ostatnio baterie określane mianem krzemowo-węglowych (Si-C) w praktyce nadal wykorzystują ogniwa litowo-jonowe, ale ze zmodyfikowaną względem klasycznej konstrukcji anodą. Wykonana jest ona z połączenia krzemu i utrzymującego jego strukturę w trakcie ładowania węglowego rusztowania. Stąd określenie krzemowo-węglowe.

Dlaczego ogniwa Si-C są tak atrakcyjną technologią?

Zastosowanie krzemu w anodzie pozwala producentom na znacznie gęstsze upakowanie energii, czyli, mówiąc inaczej, nasycenie anody znacznie większą liczbą jonów litu. W ten sposób rośnie gęstość energii, jaką zamykamy w tej samej objętości ogniwa. Dodatkową zaletą ogniw krzemowo-węglowych jest lepsza praca przy niskich napięciach, przez co są one efektywniejsze w jeszcze niższych temperaturach (-20 stopni C) niż ogniwa litowo-jonowe. Jednakże trzeba pamiętać, że lepsza praca w ujemnych temperaturach dotyczy tylko rozładowania; ładowanie ogniw krzemowo-węglowych tak jak i zwykłych litowo-jonowych w temperaturze poniżej 0 stopni C niesie ryzyko uszkodzenia baterii.

Akumulator w smartfonie (wizualizacja)
Akumulator w smartfonie (wizualizacja) © Honor

Dalsze modyfikowanie struktury wewnętrznej baterii przy zachowaniu tego samego nośnika energii, jakim jest lit, jest nadal możliwe, ale można założyć, że w odleglejszej przyszłości konieczne będzie przeprojektowanie struktury ogniw, zmiana ich wewnętrznej budowy, zastosowanie innego typu elektrolitu. Technologie szybkiego ładowania takie jak SUPERVOOC (OPPO) czy HyperCharge (Xiaomi) służą nie tylko szybszemu ładowaniu, ale też są konieczne w przypadku bardzo pojemnych ogniw, które znacznie bardziej niż te mniej pojemne nagrzewają się podczas ładowania.

Dlaczego w Europie dostajemy często mniejsze ogniwa niż w innych krajach?

Można na to pytanie odpowiedzieć przewrotnie – ponieważ większość smartfonów produkowana jest w Azji, a to wymaga transportu. Transport z kolei ma narzucone kryteria zależnie od tego, jak pojemne jest pojedyncze ogniwo. Nie jest problemem sprowadzenie do sprzedaży w Europie chińskiego smartfonu, który ma pojedyncze ogniwo o pojemności znacząco przekraczającej 10000 mAh, ale tylko w przypadku zamówień pojedynczych egzemplarzy. Wtedy wystarczy uproszczona procedura.

w przypadku tańszych smartfonów W zaawansowanych smartfonach fotograficznych na baterię pozostaje mniej miejsca niż w tańszych modelach
w przypadku tańszych smartfonów W zaawansowanych smartfonach fotograficznych na baterię pozostaje mniej miejsca niż w tańszych modelach © Oppo

Transport masowy to już transport produktów niebezpiecznych. Jest to mniej opłacalne dla producenta niż przeprojektowanie akumulatora i dostarczenie wariantu z ogniwem o mniejszej pojemności. Globalna norma transportowa zakłada, że pojedyncze ogniwo, transportowane w dużej liczbie jako produkt bezpieczny, nie może mieć pojemności większej niż 20 Wh (co przekłada się na około 5100 mAh).

By sprostać temu kryterium, trzeba przeprojektować wnętrze telefonu poprzez zastosowanie mniejszych ogniw o pojemności nieprzekraczającej tego limitu. Ma to plusy, bo można lepiej zarządzać nagrzewaniem się smartfonu podczas ładowania, ale też oznacza, że trzeba zmniejszyć pojemność wynikową, bo dwa ogniwa 5000 mAh zajmują więcej miejsca w telefonie niż jedno 10000 mAh. Każdy smartfon z ogniwami ponad wspomniany limit sprzedawany w Europie ma zatem podwójną komorę.

To jeszcze nie wszystko. Prawo do otrzymania wymaganego dla produktów sprzedawanych w UE certyfikatu CE mają smartfony, których akumulatory przechodzą dodatkowe testy dotyczące trwałości baterii. Zgodnie z przepisami UE 2023/1542 po co najmniej 800 cyklach pełnego ładowania wydajność akumulatora nie może spaść poniżej 80 proc. (to ta wartość, jaką odczytujemy jako stan baterii w ustawieniach telefonu). To czasem wymusza dodatkowe ograniczenia pojemności stosowanych ogniw. W połączeniu z bardzo restrykcyjnym traktowaniem transportu tzw. produktów niebezpiecznych na teren UE, oznacza to, że nawet wersja globalna może mieć nieco pojemniejszy akumulator niż wersja europejska.

W najlepszych smartfonach pojemność baterii przekracza 8000 mAh
W najlepszych smartfonach pojemność baterii przekracza 8000 mAh © Licencjodawca

Z tego też powodu emocje związane z pojemnością akumulatorów w Honor Magic9 Pro Max (8800 mAh) czy Xiaomi 18 Pro Max (8500 mAh) należy traktować z dystansem, a dopiero oficjalne ogłoszenia pokażą, co dostanie Europa.

Czy istnieje granica pojemności akumulatora w smartfonie?

I tak i nie. Dekadę temu informacja o zmieszczeniu ogniwa o pojemności 10000 mAh jak w Redmi Note 17 Pro Max, i to bez jego dzielenia na dwa oddzielne, mniej pojemne, a jednocześnie przy zachowaniu wsparcia ładowania z dużą mocą 100W byłaby odebrana z niedowierzaniem. Dziś jest to powód do dużego szumu medialnego, ale już nie widzimy tego jako coś niemożliwego w rozsądnej dla końcowego klienta cenie. Dlatego stwierdzenie, czy istnieje granica pojemności, zależy od aktualnego postępu technologii. Ten postęp musi spełniać pewne kryteria.

Ewolucja smartfonów Redmi
Ewolucja smartfonów Redmi Note © Redmi

Oprócz wspomnianych zasad bezpieczeństwa, które narzucają specyfika transportu jak i regulacje UE, przez co w europejskim Redmi Note 17 Pro Max mamy dwukomorowy akumulator o pojemności "tylko" 9210 mAh, są też kryteria estetyczne. Dziś spodziewamy się, że smartfon będzie miał grubość nie większą niż 9 mm (pomijamy tu naddatek, jaki wynika ze stosowania wysepek foto, bo z tego producenci mogą się zgrabnie wytłumaczyć), jeśli nie chcemy, by wpadł do koszyka z produktami mniej atrakcyjnymi.

Dlatego w naszym zestawieniu pomijam urządzenia klasy wzmacnianej, tzw. rugged, które mają akumulatory o ogromnej pojemności. Ulefone Armor 29 Ultra ma akumulator 21200 mAh, ale też jego grubość to ponad 3 cm, nie mówiąc już o wadze ponad 600 gramów. Parametry nieakceptowalne w klasie tradycyjnych smartfonów codziennego użytku.

Ograniczenie grubości oznacza, że producent musi pogodzić sposób wykonania ogniwa, jego rozmiar z koniecznością zmieszczenia w smukłej obudowie także innych podzespołów i rozmieszczenie ich tak, by nie zabrakło miejsca na mechanizmy chłodzenia (im wydajniejszy chipset, tym efektywniejszy musi to być komponent). Znacznie łatwiej zmieścić pojemny akumulator w połączeniu z mniej wydajnym chipsetem, który nie grzeje się znacząco, nie ma zapotrzebowania na wysoki prąd w sytuacjach, gdy pracuje ze szczytową wydajnością.

Dlatego pierwsze produkty, które biją rekordy pojemności akumulatora w smukłej obudowie, a które zgodne są z wytycznymi UE, to właśnie te mniej wydajne. Stosowanie najpojemniejszych ogniw w takich smartfonach, a mniej pojemnych w tych najwydajniejszych, ma uzasadnienie też z perspektywy zużycia energii. Te najwydajniejsze układy są też wykonane w energooszczędnym procesie, wyposażono je w mechanizmy efektywniej minimalizujące zużycie energii względem chipsetów z niższej półki wydajnościowej. Dlatego tam najpojemniejszych ogniw zgodnie z restrykcjami unijnymi należy w Europie spodziewać się najpóźniej.

A ile taka maksymalna pojemność może wynieść? Dziś można powiedzieć, że jest to około 11000 mAh w przypadku smukłego urządzenia (w Europie to około 9000). W przyszłości może to być teoretycznie 14000 mAh, a w miarę dalszego zwiększania gęstości energii nawet 18000 mAh, z uwzględnieniem wspomnianych ograniczeń konstrukcyjnych. Przyszły rok przyniesie prawdopodobnie nam na rynku europejskim sporo konstrukcji z pojemniejszymi niż dotychczas akumulatorami.

TOP smartfonów z dużą baterią

Najlepsze smartfony z dużą baterią to kategoria, której definicja zmienia się w miarę upływu lat. Kiedyś pojemność 6000 mAh była synonimem urządzeń typu Power, rzadko spotykana. Dziś to już swoisty standard, a duża liczba produktów ma akumulatory także 7000 mAh (mowa o modelach dostępnych w Europie). Przy pojemności tego rzędu można spokojnie liczyć na pełne dwa dni niezachowawczego korzystania z telefonu.

Coraz częściej pojawiają się jednak produkty z akumulatorami o jeszcze wyższej pojemności i właśnie to one trafiły do naszego zestawienia. Uwzględnia ono modele dostępne aktualnie w polskiej dystrybucji.

  • Xiaomi Redmi Note 17 Pro Max 5G
  • Xiaomi POCO X8 Pro Max 5G
  • Xiaomi POCO F9 Ultra 5G
  • OPPO Find X9 Pro 5G
  • REDMAGIC 11 Pro 5G
  • HONOR Magic8 Lite 5G
  • OnePlus 15 5G
  • OPPO Find X10 Pro Max 5G
Xiaomi Redmi Note 17 Pro Max 5G
Xiaomi Redmi Note 17 Pro Max 5G © Xiaomi

Xiaomi Redmi Note 17 Pro Max 5G – chipset Qualcomm Snapdragon 6 Gen 5 to serce tego potężnego smartfonu z ekranem o przekątnej 6,83 cala. Producent stawia tu właśnie na długi czas pracy na baterii, a umiejętności fotograficzne są ograniczone do minimum (dobry aparat główny, tylko podstawowy aparat ultraszerokokątny). Najważniejszym elementem tego smartfonu jest akumulator o pojemności 9210 mAh. To największa obecnie pojemność, choć wzrost czasu pracy nie jest tak duży względem telefonów z mniej pojemnymi akumulatorami, jak wskazują na to liczby.

POCO X8 Pro Max 5G
Xiaomi POCO X8 Pro Max 5G © POCO

Xiaomi POCO X8 Pro Max 5G – gdy wydajność gra rolę, a nie tylko najpojemniejszy akumulator, to lepszy pomysł niż Redmi Note. Mamy tu wydajny chipset MediaTek Dimensity 9500s, który pracuje w połączeniu z akumulatorem 8500 mAh.

Xiaomi POCO F9 Ultra 5G
Xiaomi POCO F9 Ultra 5G © POCO

Xiaomi POCO F9 Ultra 5G – najlepsza obecnie propozycja, która łączy bardzo pojemny akumulator 8050 mAh z bardzo pojemnym chipsetem Snapdragon 8 Elite Gen 5. Ten tandem zapewnia bardzo dobry czas pracy. To przykład okazji, jaka trafia się raz na kilka lat. Smartfon z kategorii dużych, z 6,9-calowym wyświetlaczem.

OPPO Find X9 Pro 5G
OPPO Find X9 Pro 5G © OPPO

OPPO Find X9 Pro 5G – model ubiegłoroczny, z akumulatorem 7500 mAh, z kategorii flagowców. Czyli bardzo dobry pod każdym względem, także gdy mowa o fotografowaniu.

REDMAGIC 11 Pro 5G
REDMAGIC 11 Pro 5G © RedMagic

REDMAGIC 11 Pro 5G – w przypadku tego smartfonu producent nie tylko połączył topowy chipset Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 z pojemnym akumulatorem 7500 mAh, ale też zadbał o bardzo dobre parametry termiczne (aktywne chłodzenie) i efektowny wygląd. Wciąż top, choć to model z końca 2025 r.

HONOR Magic8 Lite 5G
HONOR Magic8 Lite 5G © Honor

HONOR Magic8 Lite 5G – kolejny ubiegłoroczny model, który niedługo powinien doczekać się jeszcze hojniej wyposażonego następcy. Mamy tu także akumulator 7500 mAh i dość podstawowy chipset Qualcomm Snapdragon 6 Gen 4. Tym, co wyróżnia smartfon z tej serii, jest odporna na upadki i inne uszkodzenia, w tym wodoszczelna, obudowa.

OnePlus 15 5G
OnePlus 15 5G © OnePlus

OnePlus 15 5G – ta marka to już przeszłość w Polsce, gdy mowa o kolejnych konstrukcjach, ale ten ubiegłoroczny topowy model wciąż należy do produktów o bardzo pojemnym akumulatorze. Tutaj jest to 7300 mAh, a za moc obliczeniową odpowiada Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5.

OPPO Find X10 Pro Max 5G
OPPO Find X10 Pro Max 5G © OPPO

OPPO Find X10 Pro Max 5G – absolutna nowość, smartfon, który zasługuje na wskazanie, gdyż pokazuje, że nie tylko duża pojemność akumulatora (europejska wersja to tutaj "tylko" 7150 mAh) jest ważna, ale też zoptymalizowany system. Dzięki temu ten fotograficzny flagowiec (pierwszy smartfon z 3 aparatami 200 Mpix) potrafi współpracować z chipsetem Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, a zarazem osiągać czas pracy nie gorszy niż smartfony z akumulatorem o pojemności wyższej o 1000 i więcej mAh.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!