Xbox drożeje, a konsol wciąż brakuje. Złe wieści przed GTA 6 

Xbox miał być przystępnym cenowo sposobem na granie, ale dziś zakup konsoli staje się coraz większym wydatkiem. Na dodatek szefowa Xboxa potwierdziła, że popyt nadal przewyższa dostępność urządzeń. To kiepska wiadomość dla osób, które chcą przygotować się na premierę GTA 6.

Xbox Series XXbox Series X
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paweł Maziarz

Asha Sharma, szefowa Xboxa, odniosła się do sytuacji firmy przy okazji podsumowania wyników finansowych. Jak przyznała, sprzedaż konsol nadal ograniczają problemy z podażą – chętnych jest więcej niż dostępnych urządzeń.

"Pracujemy nad tym, aby więcej konsol trafiało w ręce graczy, między innymi poprzez rozszerzony program odnawiania używanych urządzeń. Robimy postępy, ale wciąż mamy dużo do zrobienia" – przekazała Sharma.

Szefowa Xboxa zwróciła też uwagę na inne wyniki. Przychody z całego segmentu Xbox spadły rok do roku o 2 proc., wobec 10-procentowego spadku kwartał wcześniej. Przychody z platformy PC wzrosły natomiast o kilkanaście procent.


WIDEO
PGA 2026 za nami. Poznań przyciągnął tłumy graczy [WIDEO]

Xbox miał być tani, a mocno podrożał

Problem w tym, że konsole Microsoftu nie są już tak atrakcyjne cenowo jak jeszcze niedawno. Firma kilkukrotnie podnosiła ich ceny, tłumacząc to rosnącymi kosztami pamięci i nośników danych.

Na polskim rynku sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Ceny dostępnych egzemplarzy Xbox Series X sięgały nawet 4000–5000 zł. To ogromna różnica w porównaniu z kwotami rzędu 2600–2700 zł, które wcześniej można było znaleźć w dużych sklepach. Drożeją również słabsze modele z rodziny Series S. W efekcie Xbox, który miał być przystępną cenowo alternatywą dla grania na PC, staje się coraz większym wydatkiem. A gdy konsol dodatkowo brakuje, znalezienie atrakcyjnej oferty jest jeszcze trudniejsze.

GTA 6 dodatkowo komplikuje sytuację

To kiepskie wieści dla osób, które planują kupić konsolę przed premierą GTA 6, zaplanowaną na 19 listopada 2026 r. Produkcja Rockstara może skłonić wielu graczy do zakupu nowego sprzętu, a dodatkowy popyt tylko pogłębi problemy z dostępnością.

Jeśli ktoś jeszcze nie ma konsoli i chce zagrać w dniu premiery, odkładanie zakupu może okazać się ryzykowne. Nie ma pewności, czy przed debiutem gry sklepy otrzymają wystarczająco dużo urządzeń, by zaspokoić zainteresowanie. Nie można też wykluczyć, że ograniczona dostępność utrzyma wysokie ceny.

Następny Xbox może kosztować fortunę

Na tym złe wiadomości się nie kończą. Niedawno pojawiły się doniesienia, że kolejna konsola Microsoftu, rozwijana pod nazwą Project Helix, może kosztować od 1200 do nawet 1800 dolarów. Taką kwotę miały wewnętrznie rozważać osoby odpowiedzialne za projekt – informacja nie jest jednak oficjalną ceną urządzenia.

Jeśli te prognozy się sprawdzą, nowa generacja Xboxa może być kilkukrotnie droższa od konsol, które jeszcze niedawno uchodziły za sprzęt dla masowego odbiorcy.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ