QLED kontra Mini LED? Haier łączy obie technologie w nowych modelach TV
QLED kontra Mini LED? Haier łączy obie technologie w nowych modelach TV
Nie każdy telewizor "ogląda" to, co wyświetla. Nowe modele Haiera próbują to robić dosłownie – analizują sceny w czasie rzeczywistym i dopasowują do nich obraz oraz dźwięk, zanim użytkownik zdąży się nad tym zastanowić.
Haier wprowadza na polski rynek nowe serie telewizorów: H100S90FUX, H55S90GUX oraz H65M92FUX. Choć różnią się zastosowaną technologią paneli, łączy je wspólna idea – automatyczne dostosowywanie obrazu i dźwięku do treści oraz warunków w pomieszczeniu.
Producent stawia na połączenie kilku trendów: wysokiej jakości obrazu, wsparcia sztucznej inteligencji oraz rozwiązań audio klasy premium.
DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Obraz, który reaguje na treść
W serii S90G zastosowano matryce QLED oparte na technologii Quantum Dot (kropek kwantowych). W praktyce oznacza to szeroką paletę barw i lepszą kontrolę nad kontrastem – szczególnie w scenach o dużej dynamice.
Z kolei modele H100S90FUX i H65M92FUX wykorzystują podświetlenie Mini LED, które pozwala sterować jasnością w wielu niezależnych strefach ekranu. Dzięki temu łatwiej uzyskać wyraźniejszą separację między jasnymi i ciemnymi partiami obrazu.
We wszystkich modelach znajdziemy obsługę standardów HDR10+ oraz Dolby Vision IQ. Telewizor ma więc reagować nie tylko na materiał wideo, ale też na światło w pokoju.
Za "inteligencję obrazu" odpowiadają algorytmy AI – UltraSense AI w wyższych seriach oraz AIPQ w innych liniach. W obu przypadkach chodzi o to samo: analizę scen klatka po klatce i automatyczne dopasowanie parametrów obrazu.
W nowych telewizorach Haiera nie traktowano audio jako osobnego elementu. System dźwiękowy powstał we współpracy z KEF, znaną z segmentu hi-fi.
Efektem ma być bardziej przestrzenny i naturalny dźwięk, bez konieczności dokładania zewnętrznych soundbarów. Dialogi mają pozostać czytelne, a efekty filmowe – lepiej rozłożone w przestrzeni pokoju.
240 Hz dla graczy i niski input lag
Nowe modele nie pomijają też graczy. Wysokie odświeżanie – do 240 Hz w trybie DLG – oraz niski input lag mają zapewnić płynniejszą rozgrywkę, szczególnie w dynamicznych tytułach sportowych, wyścigowych i sieciowych.
W praktyce chodzi o ograniczenie opóźnień między akcją na kontrolerze a tym, co widać na ekranie, oraz redukcję efektu "rwania" obrazu.
Za system operacyjny odpowiada Google TV. Użytkownik otrzymuje dostęp do aplikacji streamingowych, rekomendacji treści oraz sterowania głosowego przez Asystenta Google.
Do tego dochodzi warstwa AI, która nie tylko poprawia obraz i dźwięk, ale też ma reagować na warunki w pomieszczeniu i typ oglądanych treści – bez ręcznego ustawiania trybów.
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.