Rodzicu, podkabluj dzieciaka - Niemcy w walce z piractwem

Federalny Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że rodzic, który zatai piracką aktywność swojego dziecka, jest za nią współodpowiedzialny.

Image

Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości wydał zarządzenie, zgodnie z którym świadek piractwa (który je zatai) jest współodpowiedzialny – jak w przypadku każdego innego przestępstwa i wykroczenia.

Rodzice w Niemczech zostali prawnie zobowiązani do informowania władz, jeżeli wiedzą, że ich dzieci nielegalnie pobierały z Internetu muzykę, filmy, gry lub jakiekolwiek inne treści naruszające prawo autorskie (a przede wszystkim – udostępniały je). Dotyczy to zresztą także innych osób, z którym dzieli się gospodarstwo domowe. 

Innymi słowy, jeśli Niemiec lub Niemka nie podkabluje współlokatora, a sprawa wyjdzie na jaw, może zostać pociągnięty (lub pociągnięta) do odpowiedzialności i wezwany (lub wezwana) do zapłaty grzywny, nawet wtedy, gdy pirat jest już pełnoletni.

Jest to efekt rozprawy, która toczyła się przeciwko dziewczynie, która rozpowszechniała nielegalnie album „Loud” Rihanny. Sprawa rozpoczęła się 6 lat temu i od lokalnego sądu trafiła wreszcie do najwyższej instancji niemieckiego sądownictwa, a więc wspomnianego już Federalnego Trybunału Sprawiedliwości. Orzekł on, że rodzice (o ile są jej świadomi) są współodpowiedzialni za piracką aktywność dziecka.

Niemieckie władze, jak widać, postanowiły wziąć się poważnie za ochronę prawa autorskiego. Nic dziwnego, piractwo jest jedną z największych plag w przemyśle rozrywkowym, która zagraża praktycznie całej branży. 

Źródło: Deutsche Welle. Foto: rawpixel.com/Pexels

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY