Starlink osiąga zawrotną prędkość i robi to w Europie
Tak szybki Starlink jeszcze nie był. Pewnemu użytkownikowi w Niemczech udało się osiągnąć prędkość, która robi olbrzymie wrażenie.
Starlink się rozpędza i przekracza 500 Mb/s
Jeszcze w lutym Elon Musk obiecał, że Starlink przyspieszy do około 300 Mb/s, a opóźnienia przeważnie nie będą przekraczać 20 ms. Tymczasem trzy miesiące później w Niemczech przeprowadzono speed test, którego wyniki znacząco przewyższają zapowiedzi wizjonera stojącego na czele firmy SpaceX.
Jeden z pierwszych użytkowników Starlink w Europie mieszka w niemieckim Kassel. Pochwalił się na Reddicie screenem, prezentującym wynik speed testu przeprowadzonego w ubiegłym tygodniu. Uzyskał on połączenie o prędkości 560 Mb/s przy pingu na poziomie 13 ms.
Pytanie brzmi: jak będzie później?
Warto jednak w tym miejscu podkreślić, że taki wynik pokazuje potencjalne, a nie rzeczywiste możliwości sieci Starlink. Trzeba bowiem pamiętać, że liczba użytkowników korzystających z satalitarnego Internetu Muska jest na razie bardzo niewielka, więc równie małe jest jego obciążenie – gdy to się zmieni, to i transfery mogą pójść w dół.
Z drugiej strony SpaceX robi wiele, by przeciwdziałać takiemu scenariuszowi. Konkretnie – w niezwykłym tempie posyła na orbitę kolejne partie satelitów. Obecnie nad naszymi głowami lata ich już ponad półtora tysiąca, a z czasem ich liczba wzrosnąć ma do kilkunastu (jeśli nie kilkudziesięciu) tysięcy.
Potrzeba wielu satelitów, ponieważ zainteresowanie tym rozwiązaniem jest olbrzymie. Zaledwie dwa tygodnie temu Elon Musk pochwalił się, że usługę Starlink zamówiło już ponad pół miliona osób. I nie przeszkadza w tym wszystkim nawet fakt, że koszty satelitarnego Internetu wyraźnie przewyższają abonament na „kablówkę”.
Źródło: Wccftech, informacja własna