Urządzenie ukrywające się pod kodowym oznaczeniem Project X-Ray ma łączyć ergonomiczną formę klasycznego pada (w układzie przypominającym kontrolery do konsol Xbox) z fizycznymi przełącznikami charakterystycznymi dla zaawansowanych paneli lotniczych.
Zamiast standardowego zestawu przycisków i gałek analogowych, przedni panel kontrolera został gęsto obsadzony dedykowanymi elementami sterującymi:
- W centralnej części umieszczono duże pokrętło otoczone wskaźnikami kluczowych trybów lotu, takich jak ALT, HDG, VNAV, LNAV, IAS czy LOC;
- Po prawej stronie zintegrowano pionową dźwignię do obsługi klap z oznaczeniami konkretnych stopni wychylenia.
- Po lewej stronie znalazł się natomiast fizyczny przełącznik podwozia działający w trybie góra/dół.
WIDEO
Project X-Ray, czyli idealny kontroler do Microsoft Flight Simulator nie istnie...
Pad ma mieć modułową konstrukcję, co pozwoli na dostosowanie go do różnych typów maszyn oraz misji. W zależności od konfiguracji, użytkownik ma mieć możliwość korzystania z modułów powiązanych z dla dźwignią ciągu, kontrolą obrotów, a także specjalistycznych wariantów przeznaczonych do operacji ratunkowych. Kontroler ma zapewniać pełne wsparcie zarówno podczas pilotażu tradycyjnych samolotów pasażerskich i wojskowych, jak i w trakcie sterowania śmigłowcami.
Project X-Ray znajduje się obecnie w fazie aktywnego rozwoju. Producenci nie przedstawili jeszcze finalnej specyfikacji technicznej, szczegółów na temat dostępności ani ceny pada i modułów. Na oficjalnej stronie projektu uruchomiono już jednak system zapisów na powiadomienia dla osób chcących śledzić postępy prac.