China Zorrilla, największy elektryczny statek na świecie, trafił do Ameryki Południowej na zlecenie operatora Buquebus po wielotygodniowym transporcie z Australii. Prom o oznaczeniu Hull 096 zbudowała australijska firma Incat, a w piątek 11 września jednostka oficjalnie dotarła do portu w urugwajskiej Nueva Palmira. Za przewóz odpowiadał specjalistyczny statek MV Black Marlin.
Wejściu promu do portu towarzyszyli przedstawiciele administracji portowej oraz mieszkańcy regionu. Po przybyciu jednostkę zwodowano, a następnie w kolejnych dniach skierowano ją do Colonia del Sacramento, gdzie zaplanowano końcowe testy i konfigurację systemów przed rozpoczęciem eksploatacji komercyjnej. Producent zwraca uwagę, że to pierwszy raz, gdy największy w historii prom elektryczny znalazł się na wodach Ameryki Południowej.
Jednym z najważniejszych elementów China Zorrilla jest rozbudowany system magazynowania energii. Statek korzysta z ponad 5 tys. baterii, które łącznie zapewniają pojemność 40 MWh. Ma to wystarczać na około półtoragodzinny rejs w pełni na napędzie elektrycznym. Incat podkreśla jednocześnie, że to czterokrotnie większa pojemność niż w jakimkolwiek wcześniejszym promie morskim, co ma wyznaczać nowy poziom dla całej branży.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Prom ma 130 metrów długości, zbudowano go z aluminium, a na pokład może zabrać maksymalnie 2,1 tys. pasażerów oraz 225 pojazdów jednocześnie. Zastosowanie aluminium pozwoliło ograniczyć masę jednostki, co przełożyło się na lepszą efektywność energetyczną napędu elektrycznego. Za manewrowanie odpowiada osiem nowoczesnych elektrycznych napędów wodnych.
Buquebus zamówił prom w 2019 r., jednak w okresie pandemii COVID-19 prace przerwano, a projekt przeszedł istotną korektę. W pierwotnych założeniach przewidywano napęd wysokoprężny, ostatecznie jednak zdecydowano się na wariant całkowicie elektryczny. W maju 2025 r. jednostkę po raz pierwszy zwodowano na rzece Derwent w Tasmanii, gdzie odbyła rejsy próbne i niezbędne testy techniczne.
Po zakończeniu pełnego procesu testów prom ma obsługiwać połączenie międzynarodowe przez rzekę La Plata, na trasie między Colonia del Sacramento w Urugwaju a Buenos Aires w Argentynie. Dystans 30 mil morskich ma być pokonywany w około godzinę, a plan zakłada nawet trzy rejsy dziennie. Zakładana żywotność baterii ma umożliwiać realizowanie pełnych kursów bez potrzeby doładowywania w trakcie podróży.
Incat informuje, że Buquebus jest na etapie finalnych odbiorów technicznych, które poprzedzą wprowadzenie regularnego rozkładu rejsów. Równolegle stocznia rozpoczęła budowę trzech kolejnych promów elektrycznych dla duńskiego armatora Molslinjen – w przyszłości mogą one stać się największymi tego typu jednostkami w Europie.