Pierwsza połowa 2026 r. przyniosła Netflixowi rekordowy wynik, a raport "What We Watched" pokazuje, że o skali oglądalności decydowały nie tylko największe premiery. Według raportu Netflixa duże znaczenie miał także szeroki katalog, dzięki któremu widzowie sięgali po produkcje z różnych gatunków, języków i rynków.
WIDEOStart Starshipa już wkrótce. Specjalistyczne kamery już gotowe
Wśród seriali najmocniej wybiły się nowości. Pięć z 10 najchętniej oglądanych serii zadebiutowało właśnie w badanym okresie, a na czele znalazła się "Zabójcza przyjaźń" ("His & Hers") z wynikiem 104 mln odtworzeń. Wysokie rezultaty osiągnęły też "Za wszelką cenę" ("I Will Find You") z 64 mln, południowokoreański "Dam ci lekcję" ("Teach You a Lesson") z 48 mln, "O krok za daleko" ("Run Away") z 50 mln oraz pierwszy sezon "Nemezis", który zebrał 33 mln wyświetleń i doczekał się już zamówienia kolejnej odsłony.
Najpopularniejsze seriale i filmy Netflixa
Mocną pozycję utrzymały także powracające marki. Czwarty sezon serialu "Bridgertonowie" przyciągnął 100 mln odtworzeń, a jednocześnie podbił wyniki wcześniejszych części oraz spin-offu "Królowa Charlotta: Opowieść ze świata Bridgertonów". Łącznie uniwersum "Bridgerton" zgromadziło w pierwszym półroczu 2026 r. 180 mln wyświetleń.
W filmach najmocniej działało kino akcji. Największą widownię zgromadziła "Maszyna do zabijania" z wynikiem 147 mln odtworzeń. Animacja również utrzymała wysokie tempo. "W cudzej skórze" ("Swapped") ma szansę zostać drugim najchętniej oglądanym oryginalnym filmem animowanym Netfliksa, a "K-popowe łowczynie demonów" dołożyły kolejne 130 mln wyświetleń ponad rok po premierze.
Produkcje międzynarodowe
Z raportu wynika też, że produkcje nieanglojęzyczne odpowiadały za ponad jedną trzecią całej oglądalności na platformie. Wśród najmocniejszych rynków ponownie znalazła się Korea Południowa. Dobre wyniki notowały także Hiszpania, Japonia, Indie oraz RPA. W raporcie wymieniono również polską produkcję. Film "Kolory zła: Czerń" zebrał 23 mln wyświetleń.
Od 2027 r. Netflix przestanie publikować raporty co sześć miesięcy i będzie udostępniał zestawienia oglądalności tylko raz w roku.