Ten wynik, znacznie przekraczający to co obecnie oferują konstrukcje bazujące na rdzeniach ARM Cortex-A9, osiągnięto dzięki zastosowaniu procesu 28 nm HPM. Dwurdzeniowy procesor pracował z zegarem 3,1 GHz w normalnych warunkach.Wzrostem szybkości taktowania procesorów już dawno przestaliśmy się pasjonować, chyba że w kontekście podkręcania. Jednak architektura ARM ma jeszcze spory niewykorzystany potencjał, zwłaszcza że dla ARM rynek mobilny to już za mało.Cliff Hou, szef działu rozwoju technologii w TSMC, podkreśla, że testowany układ dzięki procesowi 28 nm HPM jest dwa razy wydajniejszy niż układ wykonany w procesie 40 nm. Jeśli zastanawiacie się co znaczy skrót HPM w nazwie procesu, już wyjaśniamy - high performance for mobile applications. Jest to jeden z wariantów procesu 28 nm, który cechuje napięcie zasilania 0,9 V.W technologii ARM od zawsze pokładano bardzo duże nadzieje na stworzenie uniwersalnej i bardzo energooszczędnej platformy. TSMC przewiduje, że nowa technologia znajdzie zastosowanie w układach przeznaczonych dla rynku mobilnego, sieciowego i stacjonarnego.Jednak nie spodziewajmy się raczej smartfonów z tak szybko taktowanymi procesorami ARM. Do tych celów nadal będą przeznaczone modele z zegarami 1,5 - 2 GHz. Zresztą wydajność to nie wszystko czym powinien chwalić się smartfon.Gdzie trafią 28 nm procesory ARM Cortex-A9 z rdzeniami taktownymi zegarem 3,1 GHz? Tam gdzie ARM ma szansę zamieszać na rynku. Mowa o energooszczędnych serwerach, superkomputerach, a także desktopach. Wspomniane osiągnięcie to niejako potwierdzenie tego co już od dawna wiadomo - że AMD i Intelowi przybył poważny, ceniony przez rynek, konkurent. Więcej o architekturze ARM: ARM Cortex-M0+ najbardziej energooszczędny procesor na świecie Qualcomm Snapdragon S4: mobilny procesor przetestowany Creative ZMS-40 StemCell Media Processor: CPU ze 100 rdzeniami Global Foundries i ARM produkują testowe układy w procesach 20 i 28 nm Tegra i CUDA w środku - hybrydowy superkomputer
Źródło: TSMC