3DMark z obsługą ray tracingu – UL zapowiada nową wersję benchmarka
Ray tracing ma być przyszłością gier komputerowych, ale jego obsługa wymaga sporych zasobów sprzętowych. Wkrótce będziemy mogli sprawdzić jak nasz komputer radzi sobie z nową technologią.
Wygląda na to, że Raytracing powoli zaczyna się zadomawiać w świecie gier komputerowych (również za sprawą nowych kart graficznych Nvidia GeForce RTX 2000, które oferują sprzętowe wsparcie dla funkcji Real-time Ray Tracing). Firma UL (dawniej Futuremark) zapowiedziała więc wydanie nowej wersji benchmarka 3DMark, który będzie mógł wykorzystać potencjał nowej technologii.
Funkcja Real-time Ray Tracing pozwala w czasie rzeczywistym renderować cienie, odbicia czy okluzję otoczenia, co powinno przełożyć się na bardziej realistyczną jakość animacji w grach (w praktyce może być z tym różnie, co potwierdzają pierwsze prezentacje z targów Gamescom 2018). Do tej pory obsługa technologii wymagała sporych zasobów sprzętowych, ale rewolucję przyniosły akceleratory GeForce RTX 2000 wyposażone w dodatkowe jednostki RT.
Zapowiedziany benchmark będzie bazował na teście Time Spy, ale producent zaimplementuje w nim obsługę technologii DirectX Raytracing (jednej z nowych funkcji DirectX 12, która pojawi się w systemie Windows 10 w wersji Redstone 5). Na nowy tryb będziemy musieli poczekać do końca września, ale już teraz możecie zobaczyć jego demo.
Źródło: Guru3D