Wprawdzie zdaniem Video Game Awards to nie dzieło Blizzarda, a Mass Effect 3, jest najbardziej wyczekiwaną premierą najbliższych kilku miesięcy, to jednak właśnie ten materiał filmowy zelektryzował największą liczbę graczy - intro Diablo III.Film trwa nieco ponad 2 minuty i w dość lakoniczny sposób wprowadza nas do gry. To jednak wystarczy, by pozyskać niepokojące informacje na temat losów lubianego Decarda Caine'a. Jak słusznie zauważył jeden z użytkowników serwisu YouTube - nie wiadomo, kto teraz będzie identyfikował nasze przedmioty!Intro pozwala poczuć, że Diablo 3 naprawdę jest już na wyciągnięcie ręki. Premiera gry (oczywiście tylko na PC) nastąpić ma bowiem już w kwietniu 2012.Akcja gry rozgrywa się w 20 lat po zakończeniu historii opowiadanej w Diablo 2. Grupa śmiałków, która ostatnio uratowała świat przed zagładą oszlała (trudno im się dziwić), zaś na horyzoncie czai się nowe zło. Z przerażającym panem piekielnych czeluści na czele.W tym celu powołana zostaje zupełnie nowa ekipa w skład której wejdą Barbarzyńca, Czarownik, Mnich, Szaman oraz Łowca demonów. Co ciekawe - Blizzard podkreśla, że tym razem rozbudowano nieco dialogi i fabułę gry. Wprawdzie radosna rzeź nadal będzie dominującym aspektem rozgrywki, ale autorzy chcą dać ku temu także całkiem sensowny pretekst.Jak bardzo sensowny? O tym przekonamy się już wkrótce. Intro mamy już teraz! Więcej o grach: Dead Island: polska gra zakazana w Niemczech Dragon Age III z trybem multi jak w Wiedźminie GTA V i Max Payne 3 zostaną wydane po polsku Wiedźmin 2: piraci pobrali grę 4,5 miliona razy Xbox 360: nowy dashboard już dziś
Źródło: kotaku