Jeśli zapowiedź Nvidii zostanie utrzymana, od listopada 2026 r. użytkownicy Windows 10 nie będą już otrzymywać aktualizacji sterowników nastawionych na gry: poprawek błędów związanych z nowymi produkcjami ani optymalizacji pod kolejne premiery. Producent ma jednocześnie kontynuować udostępnianie aktualizacji o charakterze bezpieczeństwa dla samych sterowników — co najmniej do października 2029 r.
Formalny koniec wsparcia Windows 10 przypadł na 14 października 2025 r. Microsoft najpierw przedłużył program Extended Security Updates do października 2026 r., a następnie dorzucił jeszcze dodatkowy rok, przesuwając termin na październik 2027 r. W praktyce oznacza to dłuższy dostęp do łatek bezpieczeństwa, jednak nie wszyscy partnerzy sprzętowi muszą utrzymywać "pełne" wsparcie równie długo.
Dla osób grających na PC różnica może być z czasem coraz bardziej odczuwalna. Starsze tytuły najpewniej nadal będą działały, ale w przypadku nowych produkcji mogą pojawiać się usterki, które nie doczekają się napraw po stronie sterowników. Równocześnie kolejne premiery nie będą już dostawały usprawnień przygotowanych specjalnie z myślą o Windows 10, a skala problemu może rosnąć wraz z debiutami dużych gier.
WIDEOMamy Galaxy S26 FE. To najtańszy flagowiec Samsunga w tym roku
Taki scenariusz nie jest nowością: podobnie było przy Windows 7, Windows 8 oraz 8.1. Nvidia zakończyła dla tych systemów linię sterowników GeForce Game Ready w październiku 2021 r., a w kolejnych latach część nowych gier notowała spadki wydajności, błędy lub nawet problemy z uruchomieniem. Same aktualizacje bezpieczeństwa sterowników nie wystarczały, by utrzymać wygodne granie.
Mimo że Windows 10 jest już po zakończeniu podstawowego cyklu wsparcia, wciąż pozostaje szeroko używany. HP wskazywało, że około 30 proc. komputerów nadal działa na tym systemie. Firma sygnalizowała pod koniec maja 2026 r., że część wzrostu sprzedaży wiązała się z przechodzeniem na Windows 11, ale jednocześnie znacząca grupa użytkowników nadal pozostaje przy starszej wersji.
Microsoft w lipcu 2026 r. przyznał też, że wzrost udziału Windows 11 był w dużej mierze napędzany końcem cyklu życia Windows 10, a później zaczął słabnąć. Ruch Nvidii może stać się sygnałem dla innych producentów podzespołów i sprzętu, by również szybciej ograniczać wsparcie dla Windows 10 — co dodatkowo osłabi pozycję tego systemu w świecie PC-gamingu.