Nowość dotyczy etapu OOBE (Out-Of-Box Experience) — ekranu prowadzącego użytkownika przez pierwsze uruchomienie komputera. To właśnie tam Windows 11 prezentuje kluczowe funkcje i usługi oraz zachęca, by włączyć je od razu podczas konfiguracji systemu.
Wcześniej ustawienia OneDrive podczas instalacji nie oferowały jednoznacznej odmowy. Dało się przejść dalej, ale zamiast czytelnej rezygnacji interfejs proponował przede wszystkim wariant "Przypomnij mi za 3 dni", co w praktyce odkładało decyzję.
Teraz mechanizm ma działać inaczej. Zgodnie z relacją Mayanka Parmara przycisk "Przypomnij mi za 3 dni" został zastąpiony opcją "Zrezygnuj z kopii zapasowej". Taki wybór pozwala od razu całkowicie odrzucić konfigurację OneDrive w ramach tworzenia kopii zapasowej.
WIDEOGTA 6 zachwyca. Rockstar pokazał nowy gameplay
Choć modyfikacja wygląda na kosmetyczną, dotyka istotnego elementu wygody i przejrzystości obsługi. W ostatnich latach Microsoft bywał krytykowany za rozwiązania, które utrudniały świadomą rezygnację z wybranych funkcji, co część użytkowników odbierała jako projektowanie interfejsu w sposób zniechęcający do odmowy.
Zmiana może wpisywać się w założenia inicjatywy wiązanej z projektem Windows K2. W tym ujęciu Microsoft ma stopniowo oddawać użytkownikom więcej decyzji dotyczących tego, które usługi aktywować, a które odrzucić już w trakcie pierwszej konfiguracji Windows 11.
Jak dotąd to pojedyncza modyfikacja zauważona w procesie OOBE. Obejmuje OneDrive i ustawienia kopii zapasowej, a nie cały zestaw usług proponowanych podczas pierwszego uruchomienia systemu.