Worlds.com grozi Blizzardowi i Linden Labs. Czyżby nadchodziły cieżkie czasy dla gier MMO?

Blisko 2 miesiące temu informowaliśmy o pozwie wytoczonym NCsoft, będącej jednym z bardziej znanych producentów gier z gatunku massive multiplayer online, przez mało znaną firmę Worlds.com o naruszenie należącego do niej patentu dotyczącego „systemu i metod umożliwiających użytkownikom na interakcje w wirtualnym świecie”. W przedniej wiadomości podawaliśmy również prawdopodobne powody wytoczenia „ciężkich dział” akurat przeciwko firmie NCsoft a nie np. Blizzardowi i wskazywaliśmy, że ewentualne zwycięstwo Worlds.com w tejże sprawie może oznaczać spore zagrożenie dla wszystkich firm zajmujących się grami MMO.  Jak się okazuje – mieliśmy racje.

Oto bowiem sam prezes Worlds.com Tom Kidrin w wywiadzie udzielonym serwisowi bussinessinsider.com otwarcie stwierdził, że zaraz po wygranej z NCsfot’em jego firma zamierza pozwać (i zrobi to z pewnością) Activision Blizzard  (Word of Warcraft) oraz Linden Labs (twórców Second Life) w związku z faktem, iż jego zdaniem to jego firma jest autorem pomysłu rozbudowywalnego, wirtualnego świata z tysiącami użytkowników.

Image

DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Pomimo bardzo agresywnego tonu powyższej wypowiedzi, a także dość niepokojących działań reprezentujących Worlds.com  prawników z General Patent Corporation Tom Kidrin utrzymuje, że jego celem nie jest zniszczenie działających w tej branży firm. Chce „jedynie” ustalenia opłat licencyjnych za korzystanie z posiadanych przez Worlds.com patentów, a także odszkodowania za dotychczasowe  bezprawne ich wykorzystywanie.

Sami powiedzcie  - czy to nie brzmi obłudnie?

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ