Konsola Xbox One S jest o 40 proc. mniejsza od pierwowzoru, ale zachowuje pełną jego wydajność, a nawet dodaje co nieco od siebie. Najważniejszą nowością jest obsługa technologii HDR, dzięki której kolory będą wierniejsze – tak w grach, jak i w filmach. Nie można też nie wspomnieć o obsłudze rozdzielczości 4K / Ultra HD (nie w grach, rzecz jasna).
Odświeżenia doczekała się także sama konstrukcja. Nic nie stoi na przeszkodzie, by umieścić urządzenie w pozycji pionowej. Wreszcie, poprawiony został bezprzewodowy kontroler – jak zapowiada producent: lepiej leży w dłoni, jest smuklejszy, ma lepszy zasięg i został wyposażony w programowalne przyciski.
W sprzedaży pojawiła się limitowana edycja premierowa nowego urządzenia. To konsola Xbox One S z dyskiem twardym 2 TB. Jej cena sugerowana wynosi 1849 zł. Pozostałe warianty to 500 GB (1399 zł) i 1 TB (1599 zł).
W pudełku znajdziemy:
konsolę Xbox One S
bezprzewodowy kontroler
podstawkę (do pozycji pionowej)
przewody HDMI i zasilający
kod Xbox Live Gold (6 miesięcy)
Wraz z premierą konsoli zadebiutowała aktualizacja xboksowego systemu. Użytkownicy mogą dzięki niej włączyć muzykę w tle, wybrać lokalizację niezależnie od języka, znaleźć znajomych z Facebooka, łatwo udostępniać treści z konsoli i korzystać z poleceń głosowych Cortana. To także zreorganizowane ekrany Sklepu i Kolekcji gier.