Gry

Far Cry 4 z akcją w Himalajach?

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2014-02-20

Czyży tym razem przyszło nam walczyć w śnieżnej scenerii?

Far Cry 4 z akcją w Himalajach?

Far Cry 3 okazał się produkcją naprawdę godną uwagi i, co ważne dla producenta, zainteresowanie tym tytułem poszło w parze z dobrymi wynikami sprzedaży. Kolejna część serii jest zatem kwestią czasu i wygląda na to, że rozpoczyna się czas na przecieki dotyczące tego, co będzie nam oferowała.

Pierwsze doniesienia na temat prac nad Far Cry 4 pojawiły się dość dawno, bo jeszcze w zeszłym roku. Nieoficjalne informacje nie zdradzały nam jednak niczego poza tym, że gra jest już od pewnego czasu tworzona. Teraz jest inaczej i trzeba przyznać, że zaczynamy od dość mocnego uderzenia.

Na profilu superannuation w serwisie Twitter, gdzie bardzo często publikowane są doniesienia ze świata gier, pojawiły się niezwykle ciekawe informacje. Jeśli damy im wiarę, to Far Cry 4 zabierze nas w zupełnie nową, zimową scenerię. Akcja gry rozgrywać miałby się bowiem w Himalajach lub w okolicach tego górskiego łańcucha. Aby było jeszcze ciekawej wspomniano o obecności "potworów", ale dokładnie nie wiadomo, co może to oznaczać.

W poprzednich odsłonach odwiedzaliśmy już lasy tropikalne i pustynie. Czyży tym razem przyszło nam walczyć w śnieżnej scenerii?

Źródło: vg247, santar.blogg

marketplace

Komentarze

43
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Potwory to pewnie Yeti
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Mi najbardziej się spodobał FC 3 bo był po prostu "realistyczny" i jeśli czwóreczka będzie do niej w jakimś stopniu nawiązywała, będę w niebie :-)
    Alieni, potwory, mutanty czy jak ich tam zwał bardziej pasują do Crysisów jeśli mówić o popularniejszych grach :P
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie wiem co wy macie do FC2. Może to nie jest poziom FC ale jako gra nie jest zła. Wkurzają tylko respawny przeciwników w posterunkach ale fabuła i ogólny gameplay nie jest jakiś krytyczny. Co do FC4 w himalajach to jestem za. Ciekawie musi to wyglądać.
  • avatar
    Marzyłem o takim klimacie :)! ŚNIEG!
  • avatar
    fajnie by było gdyby te potwory były śnieżnymi zombie nazistami :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobre były te skurczybyki właśnie dlatego późniejsze gry mi się nie podobały bo Far Cry od początku był z mutkami a potem zrezygnowali
    Zaloguj się
  • avatar
    Moze w końvu powrót do poerwowzoru
  • avatar
    W Himalajach mieszkają ufoki wiec będzie pewnie ten motyw. Jak dla mnie czad.
  • avatar
    Grając w FC3 przypomniały mi się asasyny od ubi. Trochę zbyt arkadowe FC3 było, za dużo zbieractwa, wspinania na te cholerne wieże - wypisz wymaluj asasyn
  • avatar
    akcja w himalajach była by czymś lepszym od wyspy
  • avatar
    Tylko nie potwory... nie znoszę takich gier ;/ Crysis'y są fajne do momentu kiedy pojawiają się kosmici, potem już praktycznie nie gram albo dokańczam grę przez pół roku. Far Cry 1 też przez to nie skończyłem. W stalkerach również nie znosiłem walki z mutantami. Zwyczajnie nie trawię tego, że trzeba wywalić 10 strzałów z wyrzutni rakiet, 500 sztuk amunicji i 8 granatów po to aby pokonać jakąś zakichaną pluskwę...
  • avatar
    OHOHO już zacieram ręce hihi
  • avatar
    No biedne mutanty, siedzą teraz pijąc wódkę w zadymionym pokoju, i gadają heh pamiętasz niejeden mięczak się poszczał i nie przeszedł przez nas jedynki, potem nas wyrzucili jak zużytą prezerwatywę a tera jak już siły nie ma wątroba piszczy jak cewka w deusie, to chcą nas zatrudnić i znów skakanie po drzewach i robienie złej miny do dobrej gry... echhh
  • avatar
    ale taka jest prawda niestety dla swpólczesnego gracza fc1 to za trudna gra.
  • avatar
    FC1 kupilem po latach, zeby go przejsc - nie powiem, latwo nie bylo ;-) ale mialem sporo radochy z ta gierka. FC2 kupilem nieomal po premierz i jakos przejsc przez 4 czy 5 misje nie chce mi sie... szuflada 100%. FC3 jeszcze sie nie skusilem nawet. Moze FC4, ale jak nie bedzie klimatu FC1, to cienko widze losy kolejnej odslony u mnie w domu :)
  • avatar
    Nie podoba mi się ten klimat, wydaje mi się, że jak będzie on to będzie nieco za mało realistyczne. Tak, tak wiem, że FC nie jest w pełni realistyczny szczególnie pierwsza cześć, ale tutaj np pływanie by upolować jakąś zwierzynę? W wodzie o temp blisko 0*C. Aczkolwiek mogę się mylić z tym i to na prawdę dobrze wypadnie, chociaż wolałbym raczej ciepłe klimaty, bardziej pasują mi do tej gry. Ważne jest żeby ta gra za szybko nie wyszła, żeby na robiła smaku, reklamę i może być tak samo udana jak trzecia część, bo druga była fajna, ale nieco monotonna i odbiegała trochę od pierwszej i trzeciej części.
    Zaloguj się
  • avatar
    "zainteresowanie tym tytułem poszło w parze z dobrymi wynikami sprzedaży"

    taaa jasne, gdyby go nie wciskali na siłę do kart AMD to sprzedaż byłaby marna.
  • avatar
    może będzie duchowy powrót do 1 gdzie mutanty biegały :)
    Zaloguj się
    -12
  • avatar
    Far Cry 4 ? To chyba przespałem bo ja pamiętam że FAR CRY był tylko jeden
    Zaloguj się
    -15
  • avatar
    Pierwszą i drugą część przeszedłem po razie trójkę przeszedłem trzy i jeszcze nie raz pewnie zagram, czekam na czwórkę.
  • avatar
    Oby nie dodali mutantów jak w jedynce. Gdyby były w trójce to zabiłoby to klimat. Dla mnie far cry 4 powinien być podobny do 3 pod względem realistyczności
  • avatar
    Pierwsza część z trigenami była bardzo dobra . Druga część nie przypadła mi do gustu , i to chyba nie tylko mi . Z kolei trzecia część to już zupełnie co innego , bardzo wciągająca rozgrywka , rozbudowany świat , ciekawe zadania i sporo możliwości .
  • avatar
    A ja FC1 przeszedłem bez problemu
  • avatar
    A ja FC1 przeszedłem bez problemu
  • avatar
    E tam, następna część będzie w Zakopanem. Najpierw trzeba będzie przez kilka godzin dojechać - będą dwie opcje, albo zapchana droga, gdzie trzeba będzie sobie radzić z potworami przebranymi za budowlańców, albo kolej. Może i szybciej, ale w wagonach czekać nas będą kibice.

    Potem, na dzień dobry, tuż po dotarciu do Zakopanego dowiadujemy się, że ceny ekwipunku zeżarły nam wszystkie pieniądze zdobyte po drodze, a z dnia na dzień gry, sklepikarze ceny podnoszą. Do tego każda aktywność gracza powoduje znaczny odpływ gotówki. Nie mówiąc już o małej mapie i chamskich NPCach.

    Za próbę zejścia z wyznaczonego szlaku dostaniemy karę 50% pieniędzy, a także starcie z bonusowym bossem - wściekłym ekologiem z WWF czy innego Bluepiss.