Nauka

Heweliusz dołączył do Lema - polskie satelity monitorują gwiazdy

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-08-19

Drugi polski nanosatelita naukowy został wzniesiony na orbitę okołoziemską. Jak jest jego zadanie?

Heweliusz
Heweliusz / foto: Hewelianum

Dziś rano rakieta Long March 4B została wystrzelona z chińskiego Taiyuan Launch Space Center. Dlaczego o tym wspominamy? Ponieważ wyniosła ona w Kosmos polskiego satelitę naukowego imieniem Heweliusz.

Start rakiety Long March 4B odbył się kilkanaście minut po godzinie 5 (polskiego czasu). Już po 14 minutach – jak poinformował dr Marcin Stolarski z Centrum Badań Kosmicznych PAN – rakieta uzyskała odpowiednią wysokość, dzięki czemu Heweliusz mógł zostać odłączony. 

Czym jest Heweliusz? To polski satelita naukowy zbudowany w ramach projektu BRITE - BRIght Target Explorer Constellation. Kostka jest niewielka (jej bok mierzy ok. 20 cm) i niewiele waży (mniej niż 7 kg), ale umieszczona na wysokości 800 km od powierzchni Ziemi może przez kilka lat prowadzić precyzyjne pomiary 286 najjaśniejszych gwiazd.

Heweliusz w wyrzutniku przymocowany do struktury rakiety
Heweliusz w wyrzutniku przymocowany do struktury rakiety / foto: CGWIC

Choć jego gabaryty mogą nie robić wrażenia, to już jego wyposażenie – jak najbardziej. Heweliusz ma bowiem na pokładzie między innymi czujniki położenia gwiazd, żyroskopy, kamery, miniaturowy wysięgnik oraz profesjonalny teleskop o aperturze 30 mm. 

Heweliusz dołączył tym samym do innego polskiego satelity pracującego w ramach tego samego projektu – Lema. Ten swoje działanie rozpoczął już pod koniec ubiegłego roku, a dokładnie w listopadzie.

Long March 4B
Start rakiety Long March 4B z Heweliuszem / foto: News.cn

Samo umieszczenie satelity Heweliusz na orbicie okołoziemskiej było tylko początkiem. Najważniejsze pytanie brzmiało: czy naukowcom uda się połączyć z systemem pokładowym. Około południa pojawiło się jednak optymistyczne oświadczenie:

„Podczas pierwszego przelotu "Heweliusza" nad Polską o godz.10:05 udało się operatorom ze stacji naziemnej nawiązać kontakt z satelitą. Włączony został komputer pokładowy i odebrane były pierwsze dane telemetryczne. Wszystkie parametry są w normie”.

Źródło: PAP, Wyborcza, Hewelianum, BRITE, EastDay

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Poland can into space! o7
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    Wszyscy mówią ze mamy agencje kosmiczna za 10mln rocznie a nikt nie powie ze oprócz tego płacimy składkę członkowską do ESA czyli 100mln.
  • avatar
    Wole juz zeby ta kasa poszla na cos zwiazanego z kosmosem niz inne pierdoly wymyslone na wiejskiej.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    ciekawe po co wydawać miliardy Amerykańskich dolarów na szukanie UFO ?