Przeglądarki WWW

Tobie też 4 GB nagle zniknęły z dysku? Winowajca jest już znany

przeczytasz w 2 min.

Google Chrome na cenzurowanym. Okazuje się, że przeglądarka pobiera na komputery użytkowników duży plik związany z modelem Gemini Nano. Niestety, robi to bez ich zgody.

Jako pierwszy o sprawie poinformował Alexander Hanff, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa. Kolejni użytkownicy oraz branżowe media potwierdzają, że Google faktycznie postanowił na siłę uszczęśliwiać korzystających z tej przeglądarki.

Google instaluje użytkownikom model AI bez ich wiedzy

W toku technologicznego śledztwa szybko ustalono, że trop w sprawie znikających GB prowadzi do pliku weights.bin, który pojawia się w katalogu przeglądarki Google Chrome, gdy jej użytkownik ma włączone funkcje AI. Jest to plik powiązany z Gemini Nano.

To stosunkowo niewielki model językowy, który zapewnia działanie niektórych funkcji sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu, bez konieczności połączenia z chmurą. Niestety w omawianym przypadku problemem jest fakt, że Google Chrome pobiera dodatkowy plik bez wiedzy i zgody użytkowników.

"Plik weights.bin, o którym mowa, jest powiązany z modelem Google Gemini Nano, który napędza narzędzia Chrome AI, takie jak wykrywanie oszustw, pomoc w pisaniu, automatyczne uzupełnianie i funkcje sugestii. Ponieważ model Gemini Nano został zaprojektowany do działania lokalnie, musi korzystać z parametrów treningowych przechowywanych na urządzeniu, zamiast pobierać informacje z modeli chmurowych. To daje pewne korzyści, ale nie jest idealne, jeśli masz mało miejsca - zwłaszcza, że użytkownicy nie są jasno informowani o wymaganiach dotyczących rozmiaru plików" - tłumaczy portal The Verge.

Niestety na tym kontrowersje się nie kończą. Okazuje się bowiem, że felernego pliku nie da się szybko i trwale usunąć. W przypadku pozostawienia aktywnych funkcji AI w Chrome (ich część jest obsługiwana z chmury), zostanie on ponownie pobrany (ponownie bez pytania).

Lider bez wstydu

Google Chrome jest zdecydowanym liderem popularności na rynku przeglądarek internetowych. Korzysta z niego ponad 65 proc. użytkowników komputerów i urządzeń mobilnych.

Nie świeci jednak przykładem, a Alexander Hanff uważa, że sprawa, która wyszła na jaw to problem nie tylko z punktu widzenia miejsca na dysku. W jego ocenie to też praktyka mogąca naruszać prawo UE i marnować tysiące kilowatów energii, co ponownie przypomina, jak duże są koszty środowiskowe wdrażania sztucznej inteligencji.

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Witalis
    9
    Czyli jest to krok do decentralizacji AI... Teraz użytkownicy będą obciążani a dokładnie ich sprzęt/energia/ koszt za prąd.... do pracy AI
    Świetny pomysł! taki jak kopanie krypto na cudzych komputerach XD
    • avatar
      GejzerJara
      4
      ja chrome używam od wielkiego dzwonu, jak sprawdzam czy coś co mi nie działa w firefox, faktycznie zadziała w chrome. nie zdarzyło się do tej pory by w chrome też działało :)

      ale silnik chromium jest nie tylko w chrome, ale też w operze której nie cierpię. nie rozumiem sukcesu tej przeglądarki. taki kit wciskają, że młodzi to instalują. inna przeglądarka, wbudowana tj. edge, nie ma takich problemów jak chrome.

      aha. i w chrome ciężko działają adblokery, i dodatki ułatwiające pobieranie video z YT. a w firefox wszystko działa, bo jest poza kontrolą gógla.

      tak wiem, jest całe stado fanów przynitowanych do google chrome, tylko dlatego że wchodząc EDGE na wyszukiwarkę google, ta za pierwszym, góra 3cim razem na samym początku "proponuje" lepszy sposób przeglądania internetu. dla gógla lepszy, dla użytkownika niekoniecznie.
      • avatar
        Voltrob
        2
        1. Nienawidzę tak żenujących tytułów odnoszących się do Polaków ogólnie.
        2. Nienawidzę kłamstw, jakoby ktoś się uwziął akurat na tych biednych Polaków, jakby to była jakaś akcja phishingowa.
        3. Nienawidzę bezczelnych amerykańskich korporacji robiących zdalnie co chcą ze sprzętem, który należy do użytkownika.
        • avatar
          celorum
          1
          Dlatego zamiast zwykłego chrome używam Iron Portable. I używam go w Ramdisku. Nic takiego nie pobierze. Nawet by się nie zmieścił :)
          • avatar
            pimpolek
            -2
            Pierwszy jestem!!!!’
            • avatar
              gilban
              0
              benchmark też na siłę odpala reklamy, które wyciszają mi aparaty słuchowe. Czy mogli by Państwo to poprawić? Na FB reklamy lecą, ale aparaty słuchowe nie są wyciszane.

              Witaj!

              Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
              Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

              Połącz konto już teraz.

              Zaloguj przez 1Login