Procesory

Intel Core 10. generacji - znamy specyfikację nowych procesorów Ice Lake i Comet Lake

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2019-04-26

Producent przygotowuje mocne uderzenie w mobilny segment. Doczekamy się całkowicie nowych procesorów Ice Lake oraz większej liczby rdzeni w modelach Comet Lake.

Firma Intel ostatnio wprowadziła do oferty nowe układy należące 9. generacji Core. Wiemy jednak, że producent pracuje nad kolejnymi seriami procesorów. Wśród planowanych modeli jest 10. generacja Core dla urządzeń mobilnych.

Na jednym z chińskich forów pojawiły się przecieki z oznaczeniami i specyfikacją nowych procesorów. Co prawda mówimy o nieoficjalnych informacjach, ale ujawnione dane pokrywają się z wcześniejszymi przeciekami na temat planu premier „niebieskich”.

Jako pierwsze na rynku pojawią się modele Ice Lake-U w 10-nanometrowym procesie technologicznym. Producent planuje wydać 2- i 4-rdzeniowe modele z nową grafiką 11. generacji (32/48/64 EU), 2-kanałowym kontrolerem pamięci DDR4-3200. Współczynnik TDP ma wynosić 15 W.

  • Core i7-1065G7 – 4 rdzenie 1,3 GHz/max. Turbo 3,9 GHz (iGPU 64EU)
  • Core i5-1035G7 – 4 rdzenie 1,2 GHz/max. Turbo 3,7 GHz (iGPU 64EU)
  • Core i5-1035G4 – 4 rdzenie 1,1 GHz/max. Turbo 3,7 GHz (iGPU 48EU)
  • Core i5-1035G1 – 4 rdzenie 1,0 GHz/max. Turbo 3,6 GHz (iGPU 32EU)
  • Core i5-1034G1 – 4 rdzenie 0,8 GHz/max. Turbo 3,6 GHz (iGPU 32EU)
  • Core i3-1005G1 – 2 rdzenie 1,2 GHz/max. Turbo 3,4 GHz (iGPU 32EU)

Intel plany wydawnicze procesorów

Nieco później pojawią się modele Comet Lake-U w 14-nanometrowej litografii. Układy zaoferują 2, 4 lub 6 rdzeni (nowość w tym segmencie), 2-kanałowy kontroler pamięci DDR4-2400. Informacje o zintegrowanej grafice jeszcze nie są nam znane. TDP też ma wynosić 15 W.

  • Core i7-10710U – 6 rdzeni 1,1 GHz/max. Turbo 4,6 GHz
  • Core i7-10510U – 4 rdzenie 1,8 GHz/max. Turbo 4,9 GHz
  • Core i5-10210U – 4 rdzenie 1,6 GHz/max. Turbo 4,2 GHz
  • Core i3-10110U – 2 rdzenie 2,1 GHz/ max. Turbo 4,1 GHz

Wygląda więc na to, że czeka nas ożywienie segmentu niskonapięciowego. Producent zaserwuje nam nie tylko całkowicie nowe procesory (Ice Lake-U), ale też większą liczbę rdzeni (Comet Lake-U). Już nie możemy się doczekać!

Źródło: PTT, Tweakers

marketplace

Komentarze

16
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wychodzi na to że intel przed 2021 nie wypuści stacjonarnej wersji procesora w 10nm.
  • avatar
    No cóż intel osiadł na laurach i walił klientów na cenę aż tu nagle konkurencja i grunt się pod nogami pali.
  • avatar
    Nie no to są procki do zabawek a nas interesują te 8-core albo 10-core.
  • avatar
    Wali mnie to - Przeszedłem na AMD i powiem wam że jest to strzał w dziesiątkę !
    Do tej pory miałem PC z procesorami Intel lecz teraz przesiadam się na AMD Ryzen 5 2600 i intel przestaje dla mnie istnieć ! Intel olałem za ich ceny i za na silę wciskanie win 10 !
  • avatar
    Ooo, jak milo, nowy proces technologiczny 10nm i powrót do i7 4 rdzenie :3
  • avatar
    14nm TDP 15W: Core i7-10510U – 4 rdzenie 1,8 GHz/max. Turbo 4,9 GHz
    10nm TDP 15W: Core i7-1065G7 – 4 rdzenie 1,3 GHz/max. Turbo 3,9 GHz

    Czyli co? 10nm jest znacznie mniej efektywne energetycznie od 14nm?!
    Jeśli to prawda, to Intel jest w jeszcze gorszej sytuacji niż myślałem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Powyższe wypowiedzi świadczą o niezbyt dobrym samopoczuciu osób , które myślały , że Intel na rynku CPU z architekturą x86 będzie rządził na zawsze.Oczywiście firma ma kasę na ewentualne projekty ale nowe bo stare z całą pewnością zostały wycofane i wyrzucone do kosza.Nie po darmo Jim Keller został zatrudniony w tej firmie.
    Niektórzy dalej wierzą , że 14nm z kilkoma plusami od Intela będzie lepsze od 7nm od TSMC , z którego będzie korzystać AMD.
    Właściwe pytanie jakie powinniśmy sobie zadać to pod jakim względem lepsze? Bo jeżeli chodzi o taktowanie rdzeni to jak najbardziej Zen 2 będzie z całą pewnością gorszy od 14nm idealnie dopracowanych prze Intela.
    Będę zaskoczony jak Zen 2 będzie osiągał maksymalnie 5.2Ghz bo zakładam , że prawie każdy procesor oparty na tej generacji w 7nm DUV będzie osiągał maksymalnie 4.8Ghz.Do tego dochodzi wzrost IPC i on będzie większy od wzrostów taktowań między Zen+ a Zen 2.
    IPC Zen 2 będzie i to istotnie większe od i9-9900k a co niektórzy wypowiadają się jakby tak nie miało być.
    Wystarczy porównać IPC Zen+ i Coffee Lake i mamy odpowiedź.
    Bardzo ciekawie będą prezentować się z całą pewnością wyniki wydajności na Watt bo tutaj innego scenariusza nie ma co się spodziewać.
    Jakbyśmy mieli do czynienia z samym przeniesieniem R7 2700 do 7nm to procesor ten przy obecnej swojej wydajności miałby -50% mniejszy pobór energii elektrycznej z gniazda.Jeżeli Intel dopracowuje dalej 14nm to może zbliżyć się wydajnością do Zen 2 ale różnice będą leżeć właśnie w poborze energii elektrycznej.Intel , żeby osiągnąć wysokie taktowania musiał w swoich podstawowych 14nm zwiększyć wymiar GP z 70nm do 82nm.Bardzo mnie ciekawi czy znów trochę zwiększą ten wymiar by osiągnąć o 200Mhz wyższe taktowania po wykręceniu CPU bo jednak ściana dla nich jest niezwykle kosztowna ale sporo większą stratą będzie odpływ ludzi od ich rozwiązań.
    Niedługo można się spodziewać testów jak procesor o mocy 180W będzie musiał konfrontować się z tym o mocy 60W przy podobnej wydajności.Na rynek profesjonalny to już w ogóle będzie kujący w oczy widok.Procesor Intela o mocy 600W będzie musiał walczyć z Zen 2 o mocy 180W.
  • avatar
    Najśmieszniejsze będzie to jak te nowe procki 14nm będą bić nowe ryzeny w 7nm...
    Zaloguj się
    -15
  • avatar
    Śmieszy mnie to nazewnictwo. Ktoś ma powiedzmy i7 w stacjonarce, potem sobie kupi lapka z i Core i7-1065G7 a tu niespodzianka. Procesor jest 3 razy wolniejszy od tego co ma w PC-cie. Nie mogą tego nazywać w ten sposób:

    Intel iN gdzie N = ilość rdzeni razy 2

    Do tego podział na U, K i co tam jeszcze mają.

    Burdel taki jak z nomenklaturą nowych rewizji interfejsów USB.