Na topie

Konferencja Sony na E3 - co o niej myślimy?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Tematyka: e3 Producenci: SONY

Macie trzy minutki? Zobaczcie więc krótkie podsumowanie zwiastunów z konferencji Sony na E3 i posłuchajcie, co o tym widowisku sądzi Maciej, szef benchmarkowej strefy Gry.

  • Konferencja Sony na E3 - co o niej myślimy?
A A

Za nami już wszystkie konferencje zorganizowane z okazji targów E3 2018. Najwięcej do pokazania miał Microsoft, ale dla wielu osób to widowisko przygotowane przez Sony było najgorętsze. Co my o tym myślimy? Zobaczcie nasze podsumowanie tego pokazu.

Odważne The Last of Us: Part II, przepiękne Ghost of Tsushima, tajemnicze Death Stranding i emocjonujący Spider-Man – to właśnie były najważniejsze punkty tegorocznej konferencji Sony w Los Angeles. Japoński gigant miał jednak do zaprezentowania nieco więcej, choć o tych pozostałych tytułach jedynie wspominał w kilku słowach.

To, co pokazano, mogło się podobać. Można mieć jednak wątpliwości co do tego, czy pokazano wystarczająco dużo, aby jakoś szczególnie się emocjonować. Konferencja była dziwna – nie zła, ale dziwna. Zresztą przejdźmy do rzeczy…

Źródło: inf. własna

Odsłon: 4181 Skomentuj newsa
Komentarze

25

Udostępnij
  1. GodOfWAR
    Oceń komentarz:

    -10    

    Opublikowano: 2018-06-12 20:17

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    mega slaba konfa.

    TLOU part 2 niczym nie zaskakuje, tanio szukaja rozglosu przez homo niewiadomo, graficznie raczej slabo jak na dzisiejsze standardy, ale najbardziej kluje w oczy downgrade w spider manie, tegoco pokazywali na poczatku w porownaniu do obecnej konfy nawet nie da sie porownac.

    Wiadomo, bebechy sa jakie sa, a moze to lecialo na podstawowej ps4 i dlatego tak? Bo jak to prosiak to poracha.

    Widac juz ze czas najwyzszy na ps5 i xbox2.

    Skomentuj

    1. Doctor
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-06-12 21:10

      Moim zdaniem konferencje MS i Bethesdy były znacznie lepsze, ale Sony poradziło sobie nie gorzej niż Ubi.

      Skomentuj

      1. ifeelveryblah
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2018-06-13 10:23

        Zdejmij już te klapki z oczu i lepiej pograj sobie tymi lesbami z TLOU 2 :D Takiej grafiki jak w FH4 to na konsolach Sony nie będzie jeszcze przez 10 lat :)

        Skomentuj

      2. Doctor
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-13 13:11

        Bez przesady.

        Gry ekskluzywne to największa, lecz jedna z niewielu zalet platformy sony.

        Często są to dobre produkcje, ale nie lepsze niż gry cross-platform. Jeżeli znajomy rozważa zakup najnowszego Tomb Raidera, to chyba nie powiesz mu: "eee, kup sobie God of Wara, lepszy jest"? To są dwie zupełnie inne produkcje, jeżeli ktoś nie lubi bezmyślnego nawalania to obejdzie się bez owego ekskluziwka...

        Jeżeli chodzi o grafikę, to porównanie całkowicie nie trafione. Nowy Tomb Rider jest krytykowany za słabą oprawę wizualną, więc może porównaj swoje exy do czegoś bardziej uznanego.

        Last but not the least:
        Czemu kłamiesz z ceną?

        Według ceneo, konsole z zaufanych sklepów kosztują kolejno:
        1749zł - PS4 PRO
        1400zł - PS4 SLIM 1TB
        999zł - PS4 SLIM 500GB

        Więc gdzie ty masz te parę stówek?
        Do grania na PC nie potrzeba GTX 1080 Ti, po prostu kupując ją osiąga się nieporównywalnie lepszy komfort gry niż na konsoli, ze słabymi efektami i niską rozdzielczością. Przed szałem na kryptowaluty, bez problemu dało się złożyć komputer w cenie konsoli o lepszej wydajności, jak przeminie też się uda.

        Jeżeli jedyną rzeczą, którą bym robił, byłoby granie - to wydałbym te kilka, mianowicie siedemnaście i pół, stówek na PS4 Pro i byłbym zadowolony.
        Ale trochę z tego wyrosłem, więc wolę kupić niewiele droższy komputer, który ma o wiele więcej zastosowań niż granie w gry.

        Sorry że się rozpisałem, ale jak takie głupoty widzę to mnie skręca. A fanboye Sony pewnie pojadą mnie jeszcze minusami.

        Skomentuj

        1. Chong-li
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-06-13 13:49

          @Doctor Po co ty to wszystko piszesz???

          Ktoś lubi Pecety ktoś lubi konsole a inny lubi wszystko razem jak na przykład ja.

          Co to znaczy że wyrosłeś z konsoli nie rozumiem tego bo przecież na konsoli tak samo jak na PC są gry od 18 roku życia na przykład taki Last of Us i nie rozumiem jak można wyrosnąć z grania na konsoli ale nie wyrosnąć z grania na PC dziwne słowa z twoich ust.

          Aktualnie 1749zł to jest parę stówek czy ci się to podoba czy nie a prosty przykład to mój procesor w Pececie kosztował Ponad 2000zł a to tylko jedna cześć do tego karta grafiki 5.500zł plus wszytko inne i wyszło mnie 14.000zł z groszami więc konsola vs PC to jest tylko parę stówek.

          Nikogo nie bronie ale baboli czytać nie znoszę.....

          Co mnie obchodzi grafika skoro gra jest fajna i proszę was wszystkich ja nie widzę słabej grafiki ani na PC ani na Sony wszystkie gry z prezentacji na obu platformach są wyśmienicie zrobione przestańcie się trollować nawzajem bo to już jest nudne.

          Czy dotrze do was kiedyś że większość ma i PECETA i KONSOLE czy nie bardzo bo widzę że jakieś nie mądre przekonania występują tutaj że skoro ktoś ma konsole to nie ma pc i na odwrót.

          Nikt mi nie powie że gry na PC i na Sony są słabe graficznie dla mnie to bzdura co najwyżej można ocenić grę czy jest dobra czy słaba fabularnie i pod względem miodności bo w dzisiejszych czasach nie ma słabej grafiki no chyba że jest robiona celowo albo z braku pieniędzy.

          Skomentuj

          1. Doctor
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-06-13 14:31

            Jak to, po co to piszę? Nie wolno mi własnej opinii wyrazić?

            Jeżeli, jak sam napisałeś, większość i tak ma PC-ta - to nie ma sensu porównywanie ceny konsoli do ceny całego zestawu, a jedynie elementy które umożliwiają odpalenie najnowszych gier - jeżeli komputer nie zawiera wyjątkowo słabego procesora, to wystarczyć wymienić samą kartę graficzną.

            I choć jestem w stanie uwierzyć, że większość graczy ma zarówno PC-ta jak i konsolę, to jesteś w solidnym błędzie jeśli myślisz że typowy komputer kosztuje 14 000zł. Komputery z procesorami za 2000zł i kartą za 5500zł to prawdopodobnie 0.01% konfiguracji używanych do grania, więc sugerowanie że tyle trzeba wydać na PC gaming jest mocno myląca.

            Kupując high-endowy komputer do grania można zamknąć się w cenie 6000zł. Przeciętny to ok. 3000zł, a jeżeli rzeczywiście - tak jak piszesz, grafika nie jest dla ciebie ważna, to wystarczy procesor za 200zł i karta za 550zł.


            Sam "baboli" nie lubisz pisać, a mówisz że PS4 Pro jest tanie w porównaniu do komputera za 14 000zł... Widzę że zaplusowałeś samego siebie, bo trzeba mieć źle z głową aby takie komentarze popierać.

            Skomentuj

          2. MakankoBzykankoPukanko
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-06-13 14:50

            "Kupując high-endowy komputer do grania można zamknąć się w cenie 6000zł"

            To i tak cena za PS4 PRO to parę stówek w porównaniu do 6 tysięcy złotych :)

            "Przeciętny to ok. 3000zł"

            Wybacz ale na 20 moich znajomych każdy ma komputer przewyższający cenę 5-6 tysięcy złotych za trzy tysiące to można było sobie kupić sprzęt w 2010 roku.

            "Widzę że zaplusowałeś samego siebie, bo trzeba mieć źle z głową aby takie komentarze popierać."

            Ja mu dałem plusa bo facet ma racje raz że komputery są liczone w tysiącach złotych i wcale nie w 3000zł jak to ty napisałeś a dwa że Playstation 4 względem Pecetów to jednak jest parę stówek i każdy to widzi gołym okiem.

            Ja również posiadam peceta może nie za 14 tysięcy ale za 8 tysięcy i wiem że na komputerze za 3 tysiące bym nic nie zrobił a na konsoli za 1750zł mogę grać w superprodukcję i nie martwić się czy mi pójdzie czy nie i czy wygląd gier nie będzie mnie rozczarowywał.


            Skomentuj

        2. GodOfWAR
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-06-25 22:48

          GodOfWar z tym tragicznym FOVem i dropami do 20 fps???

          Gra jest fajna fabularnie ale audiowizualnie to caly czas maskowanie biedoty graficznej i slabych podzespolow (zwlaszcza cpu, zbyt malej ilosci ramu - 5GB dla gry? W 2018? Hello?). stad masz takie rzeczy jak niewielki FOV przez co konsola nie musi renderowac duzo obiektow na raz, to glowny powod dlaczego juz nie masz takiego widoku jak w czesci 3 na ps3, do tego szczegoly widoczne sa tylko bardzo blisko bohatera ktory i tak przyslania zbyt duzy % ekranu, w oddali widac mydlo, kiepski AA oraz jak zwykle cinematic experience.

          Z gowna tortu nie zrobisz, chociaz widzac jak mocno starali sie zamaskowac wszystkie niedorobki i braki mocy pudelka. Moim zdaniem mistrzem w tej dziedzinie jest DriveClub, definitywnie 1 miejsce w rankingu "starej pudernicy".

          Tak, DriveClub to taka stara pudernica, ladne auta i efekty, cala reszta jak mapy to poracha, zwlaszcza te nowsze ktore dodali pozniej, z miernej jakosci bitmapami w tle, brakiem AA, ciagly pop-up i pop-in obiektow, jakosc tekstur ustawiona na "mydlo" sposrod: "Ultra, Very High, High, Medium, low, very low, mydło".

          Wiec GodOfWar to tez taki retusz braku podzespolow przez niski FOV i cinematic experience. Za to gra ma ciekawa fabule, troche monotonne i wtorne walki ze zwyklymi przeciwnikami i swietnie zrealizowanymi choc nielicznymi walkami z bossami. Design poziomow bardzo ladny od strony artystycznej, dobre modele glownych postaci.

          Jestem pewien ze nastepna czesc na ps5 dorowna jakoscia tego co mamy dzis w top pc. Przynajmniej mam taka nadzieje. Najwyzszy czas na porzadny proc i wiecej ramu.

          Skomentuj

      3. Laothoe
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-13 21:46

        A roślinność jak przenikała przez postać, tak przenika, normalnie pionierzy technologii, ciekawe ile pro trzeba dodać, żeby się z tym uporali ;)

        Skomentuj

      4. elmak
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-06-13 22:28

        "Sony pokazało po raz kolejny kto gra pierwsze skrzypce"
        Raczej Sony pokazało po raz kolejny gry z przed roku czyli nic nowego.

        Skomentuj

    2. SadSam
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-13 10:31

      Z tymi lezbami przesadzaja. Juz zygam tym wciskaniem homo na sile. juz w DLC mogli to sobie darowac.

      Netflix to pierwsza platforma propagandowa gejo-lezbo-transow. W filmie czy serialu teraz musi byc ktos czarny, inna mniejszosc i jakis gej lub lezba.

      Wydaje mi sie iz kto mial zrozumiec to juz zrozumial a reszta nie zalapie nawet jak obligatoryjnie bedzie trzeba komus strzelic miecza albo zaorac korytko.

      Aby nie bylo nie jestem homofobem, ale przez ta medialna propagande pomalu zaczynam nim byc. A chyba nie o to chodzilo.

      spory minus dla TLOS2 :(

      Skomentuj

      1. Vassago
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-06-13 11:20

        To dlatego, że aktorka Ellen Page, która użyczyła twarzy do postaci Ellie sama jest lesbijką.

        Skomentuj

        1. elmak
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-06-13 22:30

          Są aktorki o preferencjach homo które grają hetero w filmach. Co to za głupie tłumaczenie.

          Skomentuj

      2. Doctor
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-13 12:36

        Z tego co słyszałem, nie każdy gracz (a tym bardziej oglądacz seriali) jest białym, heteroseksualnym mężczyzną. Produkt typu serial z netflixa jest kierowany dla społeczeństwa na całym świecie, a większość z widzów szuka postaci, z którą może się utożsamić.

        Jak to wychodzi w rzeczywistości? Często paskudnie - widać że coś zostało wstawione na siłę. Ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

        Peace.

        Skomentuj

      3. MakankoBzykankoPukanko
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-06-13 14:15

        @SadSam a ja lubię lesbijki jestem hetero samcem i kocham kobiety więc lesbijki mi w niczym nie wadzą u siebie w mieście często widuje piękne laseczki co chodzą za rękę większość hetero facetów to kręci jak widzi dwie kobiety które się całują.

        Co to nie może być w grach lesbijek ?? to są tacy sami ludzie jak ty czy ja tylko mają inną orientacje sexualną i kręci ich co innego niż ciebie czy mnie.

        Tak samo hetero każdy ma różne zachcianki jeden lubi robić to drugi tamto takie jest życie.

        Skomentuj

        1. elmak
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-06-13 22:27

          "jestem hetero samcem" No po twoim nicku widać, że jesteś dzieciuchem który co dopiero odkrył pornhuba i redtube.

          Skomentuj

  2. Hans Olo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-12 22:44

    Control bardziej bym powiedział, że korzenie ma w "psi ops", ale to chyba tylko ja pamiętam takie niszowe starocie.

    Skomentuj

    1. Maciej Piotrowski
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-06-12 23:14

      Fakt, zapomniałem o tym zupełnie.

      Skomentuj

  3. hideo
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-06-13 02:29

    konfa dziwna, ale pokazane gry rozwaliły wszystkie inne i były zdecydowanie najlepsze, ale ta konfa trochę mi przypomina coś w rodzaju ostatniej konfy tej generacji, jakby Sony już oczekuje przyszłorocznego E3 by zapowiedzieć ps5

    Skomentuj

    1. elmak
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-13 22:32

      Rok temu pokazali praktycznie te same gry.

      Skomentuj

  4. Eyesofthesouth
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-06-13 10:32

    Sony pozamiatało. A raczej Naughty Dog, Insomniac, Sucker Punch i Kojima, zgnietli całą reszte. Prawie całą reszte bo Rage 2 i Doom Eternal to dla mnie tytuły obowiązkowe

    Skomentuj

    1. elmak
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-06-13 22:34

      Kojima pozamiatał symulatorem chodzenia.

      Skomentuj

      1. GodOfWAR
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-25 22:52

        Kojima juz dawno sie skonczyl.
        Nic mnie tak nie wynudzilo jak MGS5, nie ukonczylem tego crapa, nie moglem wymeczyc...

        Skomentuj

  5. GodOfWAR
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-25 22:56

    Dziwi mnie strasznie taki nachalny medialny kult the last of us.
    Skonczylem toto na ps4 pro i szczerze mowiac gierka jakich wiele, niczym sie nie wyrozniajaca, ok grafa slaba ale wiadomo to port z ps3.

    Zwykle lazenie i strzelanie, mechanizm nianczenia skopiowany z resident evil 4. Oklepana fabula z zombie i nudnawe dialogi w depresyjnym nastroju z ciaglym marudzeniem jak to mi zle.
    Skonczylem, ale be przesady, bez checi na odpalenie dodatku gdzie lazi sie bachorem.

    Takie 7/10. Nie jst zle ale bez rewelacji.
    Wszystko to juz gdzies bylo. Rise of Tomb Raider podobal mi sie bardziej.

    Skomentuj

  6. GodOfWAR
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-25 23:05

    Niech lduzie skoncza juz z tym ze konsole sa takie tanie.
    Multi jest platne. Wiec do ceny nalezy doliczyc 250zl rocznie oraz wyzsze ceny gier, zwykle miedzy 50-100zl za tytul.

    Srednio konsole utrzymywane sa przez korpo do okresu zombie czyli jakies 7lat, policz ile wydasz na multi i przeplacisz za gry (tanieja? A na pc to niby co, ceny ida tylko w gore?) i dolcz to do niskiej ceny konsoli. W dalszym ciagu wyjdzie taniej ale nie az tak jak to niektorzy tu przedstawiaja. Zreszta nie ma to jak miec prosiaka i one Xa oraz dobrego pc.

    Peace.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!