CD Projekt RED porzucił własny silnik. Wiedźmin 4 na tym skorzysta

CD Projekt RED przez lata rozwijał własny silnik, ale przy Wiedźminie 4 postawił na Unreal Engine 5. Okazuje się, że decyzja nie miała związku z problemami Cyberpunka 2077. Powód jest znacznie ciekawszy.

W Wiedźminie 4 w rolę głównego bohatera wcieli się CiriW Wiedźminie 4 w rolę głównego bohatera wcieli się Ciri
Źródło zdjęć: © CD Projekt RED
Paweł Maziarz

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Wiedźmin 4 będzie pierwszą dużą grą CD Projektu zbudowaną na silniku Unreal Engine 5. Polskie studio wcześniej przez lata korzystało z własnego silnika REDengine, który napędzał m.in. Wiedźmina 2, Wiedźmina 3 i Cyberpunka 2077.

Zmiana nie była jednak reakcją na problemy z premierą Cyberpunka 2077. Michał Nowakowski, współdyrektor generalny CD Projekt RED, w wywiadzie dla "Deconstructor of Fun" wyjaśnił, że decyzja o przejściu na Unreal Engine 5 zapadła wcześniej. Studio zaczęło poważnie interesować się silnikiem Epic Games po zobaczeniu jego możliwości podczas prezentacji technologicznej "The Matrix Awakens".


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

CD Projekt nie chce być firmą od silnika

Powód jest prosty: CD Projekt RED chce przede wszystkim robić gry, a nie za każdym razem budować od podstaw technologię potrzebną do ich stworzenia. Nowakowski podkreśla, że celem firmy nigdy nie było samo tworzenie technologii. REDengine pozwalał studiu rozwijać własne rozwiązania, ale jednocześnie oznaczał konieczność utrzymywania i rozwijania całej technologicznej infrastruktury.

Unreal Engine 5 daje CD Projektowi gotową bazę rozwijaną przez Epic Games. Dzięki temu polskie studio może skupić większą część pracy na samej grze, zamiast tworzyć wszystko od zera.

To nie będzie zwykły Unreal Engine 5

Nie oznacza to jednak, że Wiedźmin 4 będzie wyglądał jak każda inna gra wykorzystująca Unreal Engine 5. CD Projekt RED współpracuje z Epic Games przy rozwijaniu silnika i ma dostęp do jego wewnętrznych mechanizmów. Studio dostosowuje technologię do swoich potrzeb, szczególnie pod kątem ogromnego otwartego świata i rozwiązań potrzebnych w grach RPG.

To ważne, bo CD Projekt RED nie musi wybierać między własnym silnikiem a gotowym Unreal Engine. Może wykorzystać bazę stworzoną przez Epic i jednocześnie rozwijać ją pod kątem własnych gier.

Kolejne części Wiedźmina mogą powstawać szybciej

I tutaj pojawia się najciekawsza część całej historii. CD Projekt RED liczy, że zmiana technologii pozwoli skrócić czas potrzebny na tworzenie kolejnych gier. Nie chodzi więc o to, że Wiedźmin 4 nagle powstanie w kilka miesięcy. Chodzi o kolejne produkcje. Jeśli podstawowe rozwiązania technologiczne są już gotowe, twórcy nie muszą za każdym razem zaczynać od budowania całego fundamentu.

Polskie studio wcześniej zapowiadało, że chce zwiększyć częstotliwość premier swoich dużych gier. W przypadku nowej trylogii Wiedźmina studio planuje również krótsze przerwy między kolejnymi częściami.

Wiedźmin 4 będzie największym testem

Na efekty tej decyzji trzeba jednak poczekać. Wiedźmin 4 ma zadebiutować w 2028 r., a CD Projekt RED określa go jako swoją najbardziej ambitną grę.

Jeśli nowa technologia rzeczywiście pozwoli sprawniej tworzyć kolejne ogromne RPG-i, zmiana z REDengine na Unreal Engine 5 może okazać się jedną z najważniejszych decyzji technologicznych w historii CD Projektu.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY