Na topie

Oto najlepszy antywirus na komputer z Windows 10 (1709)

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Oprogramowanie

A właściwie najlepsze antywirusy. Instytut AV-TEST przeprowadził test, który pozwolił wytypować kilka najlepszych programów antywirusowych na Windows 10 – zapewniających wysoki poziom bezpieczeństwa, wydajnych i funkcjonalnych.

Oto najlepszy antywirus na komputer z Windows 10 (1709)

A A

Jak najlepiej ochronić swój komputer z systemem Windows 10 w wersji 1709 (czyli po aktualizacji Fall Creators Update)? Sprawdził to niemiecki instytut AV-TEST.

Zespół, który od czasu do czasu sprawdza, jak poszczególne programy antywirusowe radzą sobie ze swoimi zadaniami, przeprowadził ostatnio badanie na systemie Windows 10 (1709). Tylko (a może aż) trzy produkty uzyskały maksymalny wynik, czyli 18 punktów. 

Krótko mówiąc: (w miarę możliwości) pełne bezpieczeństwo gwarantują programy Kaspersky Internet Security, McAfee Internet Security oraz – co może być niespodzianką – VIPRE AdvancedSecurity.

Niewiele gorzej wypadły AhnLab V3 Internet Security i Bitdefender Internet Security (po -0,5 punktu za funkcjonalność), Avira Antivirus Pro (-0,5 punktu za zabezpieczenia) i Trend Micro Internet Security (-0,5 punktu za wydajność). 

Notę 17/18 uzyskały z kolei programy Avast Free AntiVirus i AVG Internet Security. Pełne zestawienie możecie zobaczyć poniżej:

AV-TEST Windows 10

Jak widać, najgorzej wypadło Internet Security firmy ESET – program ten cechuje się jednak wysokim poziomem skuteczności w eliminacji zagrożeń, ale nie może pochwalić się wysoką wydajnością. Autorzy testu zwracają też uwagę na wcale nie taki zły wynik wbudowanego Windows Defendera.

Szczegółowe informacje o teście znajdziecie na stronie AV-TEST.

Źródło: AV-TEST, Softpedia. Ilustracja: rifkiedr/Pixabay (CC0)

Odsłon: 38647 Skomentuj newsa
Komentarze

52

Udostępnij
  1. hex3n
    Oceń komentarz:

    39    

    Opublikowano: 2018-02-03 17:00

    Co za bzdura!!!! To jest reklama!

    Skomentuj

    1. adivxv5
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2018-02-03 17:06

      kiedy ktoś miał ostatnio wirusa, bo ja 15 la temu. To jeszcze w dodatku w biosie siedział.

      Skomentuj

      1. Gatts-25
        Oceń komentarz:

        -26    

        Opublikowano: 2018-02-03 17:34

        Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

        To ten rok może być dla Ciebie rozdziewiczeniem jeżeli używasz CPU od INTELA ,które są podatne na Meltdown i Spectre.
        Właśnie zaczynają się pojawiać zagrożenia ,które będą wykorzystywać tylko te dwie otwarte furtki i myślę ,że w ciągu miesiąca będzie ich pewnie kilkadziesiąt.
        No chyba ,że przestaniesz korzystać z internetu:)
        Musiały zajść spore zmiany w Mcaffe skoro dostają tak wysoką ocenę.Bitdefendera już nigdy nie użyję przez ich chamską obsługę.Kupiłem u nich klucz na dwa lata na kilka komputerów i nie zostałem poinformowany ,że klucz ten muszę uaktywnić w ciągu 1roku czasu od zakupu ,a że miałem z gazet kilka kluczy na 90dni to najpierw je wykorzystałem.Okazało się ,że po półtora roku nie mogłem już skorzystać z tego klucza na dwa lata na trzy komputery bo system uważał ,że nie jest poprawny.Napisałem do nich opisując sytuację ale i tak reklamacji nie uznali dlatego nawet dobrze ,że ich oprogramowanie gorzej wypada bo nie będę brał ich pod uwagę a mogli na Mnie w ciągu tych trzech lat trochę grosza zarobić.
        Teraz ze względu na luki Meltdown i Spectre większość z Nas będzie miała możliwość przetestować swoje antywirusy bo firewall tu się nie przyda i najlepiej jak program taki będzie miał najlepszą heurestykę.
        Bo jak coś złapiesz to nawet nie zostaniesz powiadomiony no chyba ,że w momencie gdy zostanie wykryty moment ,w którym wpisując dane do przelewu twoje oprogramowanie Internet Security lub Total Security wykryje śledzenie dlatego trzeba będzie ręcznie uruchamiać antywirusa do szukania zagrożeń na komputerze.
        Testowałem sporo programów zabezpieczających i powiem jedno - AV-TEST realnie ocenia rzeczywistą sytuację na rynku takich programów.Nie będę pisał jakiego używam ale kiedyś znajomy informatyk polecił mi program na "N" i nie był to NORTON do czasu aż sam się przekonał bo stracił premię za miesiąc jaki on jest super:).
        Takich programów jest sporo więcej ,które nie nadają się do użytku ,polecam także używanie adwcleanera bo jak zastosowałem u mojej znajomej to miała ponad 100 "zagrożeń" zbierających informacje o Tobie.Ludzie się boją W10 a zwykła gra z przeglądarki instaluje kilka elementów gratis zbierając o Tobie informacje.

        Skomentuj

        1. sabaru
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-02-03 18:23

          @Gatts-25 o jesteś ale czytania

          Skomentuj

      2. Fenio
        Oceń komentarz:

        -10    

        Opublikowano: 2018-02-03 18:46

        Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

        Antywirusa w biosie miałeś ?
        I co jeszcze było w biosie ? Firewall i Winamp ?

        Blokada nadpisania MBR to nie jest antywirus.

        Skomentuj

        1. musslik
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2018-02-03 22:11

          Wirus CIH...
          Niestety też w tamtych czasach moja płyta główna padła ofiarą tego ustrojstwa

          Skomentuj

        2. kitamo
          Oceń komentarz:

          8    

          Opublikowano: 2018-02-03 23:49

          CIH virus albo chernobyl.
          Ładował się do bootsectora i do niektórych biosów.

          Skomentuj

          1. Fenio
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-05 00:47

            CIH / Chernobyl to nie był wirus w biosie tylko wirus niszczący bios. Nie ma antywirusa w biosie, jest tylko funkcja blokowania zapisu MBR która to w nazwie ma "antivirus protection" na niektórych płytach. Z antywirusem nie ma to nic wspólnego.

            Skomentuj

        3. adivxv5
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-02-04 11:18

          Żarty sobie robisz ? to ci nie wyszło Fenio.Tak wirus, koledzy powyżej wyjaśnili. Miałem również wbudowany antywirus w płytę Biostara. Swoją drogą wyśmienita jak na tamte czasy.

          Skomentuj

          1. drcocaina
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-04 15:25

            Biostar to dopiero były zarąbiste płyty i mega rozbudowane.

            Skomentuj

          2. Fenio
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-02-05 00:52

            Proponuje się wpierw dokształcić, potem pisać. Nie wirus w biosie, nie antywirus w biosie. Bzdury laików co gdzieś coś usłyszeli, coś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele.

            Skomentuj

  2. trojan116
    Oceń komentarz:

    23    

    Opublikowano: 2018-02-03 17:16

    McAfee Internet Security nigdy wiecej tego chłamu więcej nerwów z działaniem tego niż pożytku ...

    Skomentuj

    1. sabaru
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2018-02-03 18:25

      Ten anty wirus zazwyczaj do programów dodają. Jak się nie patrzy co się instaluje to się i to zainstaluje. Z tym programem to faktycznie więcej problemów jest niż pożytku.

      Skomentuj

  3. podkrecony
    Oceń komentarz:

    20    

    Opublikowano: 2018-02-03 17:45

    wbudowany defender: ochrona 6.0 (maksimum), wydajnosc 5.5 (? mocno watpie aby zintegrowane rozwiazanie bylo wolniejsze niz zewnetrzne programy), uzytecznosc 4.0 (??? ze niby ikonki niewygodne)... MS pozamiatal i zadne sciemione testy tego nie zmienia... mozna sie spodziewac pozwow monopolowych niedlugo od firemek AV oderwanych od koryta - oby nie wygrali :)

    Skomentuj

  4. shadowman333
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-02-03 17:55

    Najlepszy = producent zapłacił najwięcej za reklamę. W innych testach te same antywirusy mają całkiem inne wyniki. Tak naprawdę trzeba samemu testować co najlepiej działa na danym sprzęcie. A do McAfee mam wstręt, bo wszędzie to wciskają na siłę.

    Skomentuj

    1. Marek2704
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2018-02-03 18:14

      Bez urazy, ale czytając Twoją wypowiedź od razu stanęły mi przed oczami "artykuły" masowo tworzone przez antyszczepionkowców. "Ta szczepionka zabiła 2000 dzieci" - "artykule" nie było oczywiście ani słowa o biednych ofiarach - skąd, kiedy itp. - ani oczywiście o "tej" szczepionce. Było za to sporo o zmuszaniu i przepłacaniu przez ministra i lekarzy... U Ciebie ten sam bełkot: "zapłacił najwięcej za reklamę" - kto, komu, ile, jakieś dowody? "W innych testach (...) inne wyniki" - blablabla jakie inne testy?

      Skomentuj

      1. Zwis88
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2018-02-03 19:38

        Przecież antyszepionkowcy nigdy nie twierdzili że szczepionka zabija, tylko że po pierwsze pewna konfiguracja szczepionek (szczepienia skojarzone) mogą wywołać u niemowląt wysoką gorączkę a co za tym idzie uszkodzenia mózgu i co za tym idzie np autyzm, problemem jest to, że bardzo ciężko to udowodnić, bo nikt nie prowadzi badań, lekarze twierdzą że nie można stwierdzić skąd powstało uszkodzenie mózgu itp, ludzie których nazwałeś antyszczepionkowcami są jedynie za tym by dzieci szczepić po jednej szczepionce i nie od razu po porodzie, aby można było spokojnie badać reakcję dziecka na dany preparat i ewentualnie stwierdzić jego wadliwe działanie (jak mi się syn urodził to żona jeszcze na znieczuleniu pół przytomna a ci jej go zabierali pół godziny po porodzie żeby mu wbijać 3w1, powiedziałem że jak mi dziecko dotkną to pozabijam, nie dostał szczepionki, i szczepimy go po kolei), dlatego widzę że sam się nie znasz na temacie ale już dogryzasz komuś wyżej powołując się na coś o czym nawet nie masz zielonego pojęcia.

        Skomentuj

        1. patol1984
          Oceń komentarz:

          -6    

          Opublikowano: 2018-02-04 09:02

          Dobrze robisz, te koktajle szczepionkowe są ryzykowne, znajomemu też dziecko o mało się nie wykręciło przez te "999in1".

          Skomentuj

          1. Zwis88
            Oceń komentarz:

            -4    

            Opublikowano: 2018-02-04 18:55

            Niestety, ale właśnie dlatego się szczepi dziecko pół godziny po narodzinach i czym się da, żeby w razie skutków ubocznych nie dało się stwierdzić że to szczepionka, ot po prostu jak noworodek dostanie powikłań zawsze można zwalić na niewykrytą wadę, albo po prostu powikłaniami poporodowymi. Jest to podłe działanie, a jedyne czego chcą "antyszczepionkowcy" to racjonalnego stosowania, po porodzie dziecko powinno przejść badania czy jest zdrowe, powinno pożyć sobie z miesiąc dwa, i wtedy jak jest 100% zdrowe idzie na jedno szczepienie, jeśli po nim coś się stanie to sprawa jasna, ta szczepionka może spowodować to i to. Ale to by popsuło biznes bo trzeba by pisać skutki uboczne na szczepionkach i przeciwwskazania

            Skomentuj

          2. PioMX
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-11 18:32

            No i trzeba pamiętać o aluminium w szczepionce, które jest neurotoksyną. W skrócie, uszkadza komórki mózgowe - potwierdzają to najnowsze badania z grudnia 2017.
            Wielu lekarzy nie ma pojęcia co poza składnikami czynnymi jest jeszcze w ampułce ze szczepionką.

            Skomentuj

  5. CrisPL
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2018-02-03 17:59

    Avast wśród najlepszych? Poważnie? Ten program przepuszcza wszystko już lepiej nie mieć żadnego antywirusa.

    Skomentuj

  6. raffal81
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-03 18:19

    OD 20 lat nie mam żadnego antywirusa ;) jakoś przeżyłem ;]

    Skomentuj

    1. Damian Szymański
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-03 18:58

      Ponad 12 lat na Linuksie. Wirusa nie widziałem. Co ciekawe mam na laptopie Ubuntu, aktualizowane do każdej nowej wersji począwszy chyba od 11.10 albo 12.04 - z każdą nową wersją robiłem jedynie upgrade, bez formatu i instalacji systemu na czysto. Co ciekawe jakiś czas tamu naszła mnie ochota na sprawdzenie jak to w ogóle jest z tymi antywirusami na Linuksie. Zapuściłem kilka. Jeden typowo linuksowy i opensource ClamAV. Zero zagrożeń. Kolejne jakie sprawdzałem to triale komercyjnych jak ESET Antivirus for Linux desktop, Comodo Antivirus for Linux, Avast, AVG czy kaspersky for linux severs. Chyba było coś jeszcze ale nie pamiętam nazwy, być może coś od trendmico... Wynik? 0 zagrożeń. Dziękuję dobranoc pozostanę dalej bez antywirusa.

      Skomentuj Historia edycji

      1. arnakus
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-02-04 07:47

        A Meltdown i Spectre to pikuś ? Tych naprawdę nawet nie zauważysz.

        Skomentuj Historia edycji

        1. raffal81
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2018-02-04 10:56

          AVAST na pewno wykryje i zablokuje ;]]]]]]]]]

          Skomentuj

    2. entropic
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-05 09:59

      bo najlepszym antywirusem jest Zdrowy Rozsądek 2018, jak nie klikasz w glupie linki to nie masz problemow z wirusami, ostatni wirus jakiego mialem opieral sie kilku antywirusom a udalo mi sie go usunac recznie

      Skomentuj

  7. duzers
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-03 19:17

    Dobry antywirus to brak antywirusa.
    Za to polecam Windows Firewall Control.

    Skomentuj

  8. PITUCH1
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-02-03 19:31

    avast :p hahahahahahaha proszę ..........
    poprawiliście mi humor na wieczorny sobotni wypad :)

    Większość (o ile mam czas na zabawę) co mi Kaspersky wyłapie podsuwam do avasta , na lapie, łyka jak pączki w Tłusty Czwartek. 10 % może wyłapie. (zakalca)

    Skomentuj

  9. kladiator
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-03 19:42

    Od zawsze komputer mam bez antywirusa, i jakoś żyje. Raz na pół roku odpale skanowanie malwarebytesem i tyle.
    Najlepszy antywirus to rozum..

    Skomentuj Historia edycji

    1. adamgr
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-04 20:55

      Byś się zdziwił.
      Komputer bez antywirusa to jak przygodny seks na dyskotece bez prezerwatywy.
      Z reguły nic z tego nie będzie ale jest duża szansa że coś złapiesz.
      Ostatnio nawet duże popularne strony potrafią wstrzyknąć coin minera, nie mówiąc już o wszelkich stronach XXX.

      Skomentuj

      1. vegasic
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-07 03:12

        jak masz jave, flasha i chodzisz po stronach XXX to napewno masz kupe syfu, nie kazdy jest taki bystry jak Ty, sa ludzie ktorzy wiedza jak urzywac komputer i nie potrzebuja antywirusa..

        Skomentuj

  10. Wasek
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-03 19:42

    Za co Avast dostał tyle punktów? Jedynym jego plusem jest to, że jest darmowy.

    Skomentuj

  11. deton24
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-03 19:48

    Albo Windows Defender, albo 360 Total Security Essential (silnik BitDefendera, i opcjonalnie też kilku innych), do tego jest też dodatek, ochrona transakcji i bankowości, której w darmowej wersji nie ma BitDefender.

    Skomentuj

    1. Himoto
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-04 14:36

      360 jest akurat świetny ale ma jeden minus trochę idą w złą stronę z tymi wciskanymi daily, czyszczeniem etc.

      Zresztą Meltdown i Spectre i tak będą nie wykrywalne dla wszystkich antyvirusow wiec o czym tu ludzie trują :)

      Skomentuj

  12. Threadripper
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-03 20:05

    "The Independent IT-Security" - jakie to zabawne, Avast/AVG/Avira > ESET, przekupne mendy, ludzie mogą stracić ważne dane przez takie zakłamane gówno. W Benchmarku też rozumu nie macie ? Wyniki dla osoby delikatnie obeznanej śmierdzą na kilometr.

    Skomentuj

  13. Kiciulek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-03 20:18

    Chciałbym poznać te "metody badawcze"...

    Skomentuj

  14. Szymon331
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-03 21:24

    "G data" od 10 lat i ani jednego wirusa, zero problemow, praktycznie zerowy wplyw na wydajnosc. 79zl za trzy stanowiska na rok, ciekawe ze tu nie bylo tego w zestawieniu. Moze za nalo posmarowali? ;)

    Skomentuj

  15. Marucins
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2018-02-03 21:39

    Polecam COMODO. A nawet ich darmowy Firewall z opcją piaskownicy daje świetną ochronę

    Skomentuj

  16. Foxy the Pirate
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-02-03 21:47

    Avast > ESET
    No i tyle, jeżeli chodzi o rzetelność tego "benchmarka".

    Skomentuj

  17. wiktorn86
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-03 22:58

    Ja się tak zastanawiam czemu o bitcoinie żadnego artykułu nie ma. Jeszcze dwa miesiące pewien łatwo wpadający w egzaltację redaktor sukcesu strzelał newsami jak pepesza. Tymczasem teraz kiedy straty względem grudnia sięgają 50% a potencjał równa do polskich łupków cisza jak makiem zasiał. A przecież to właśnie odróżnia amatorów od analityków, że ci drudzy opisują sytuację niezależnie od tego jaka ona jest.

    Skomentuj

  18. Gucio podroznik
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-03 23:17

    najlepszym antywirusem jest: pomysl zanim klikniesz

    Skomentuj

  19. kitamo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-03 23:52

    Dzis nikt nie bawi sie w wirusy - no chyba ze producenci oprogramowania antywirusowego.

    Social Engineering jest 10000% wydajniejszy.

    Skomentuj

  20. Moria
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-02-04 13:44

    A nasze MSW przedłużyło Eseta na kolejny rok: https://bip.mswia.gov.pl/bip/zamowienia-publiczne/zamowienia-publiczne-do-1/25010,BZP-ZZP-2374-2-68068-DT-48-AS2017.html
    1100 stacji roboczych i 200 mobilnych.
    Jakoś nie wierzę, że woleliby darmowego Avasta :)

    Skomentuj

  21. Ciekawski_
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-02-04 15:15

    Jeśli wierzyć temu zestawieniu to maksymalną ochronę (6pkt.) zapewnia standardowy Defender. Zatem, jeśli komuś zależy tylko na jak najwyższym bezpieczeństwie, to nie ma sensu nic innego instalować :)

    Skomentuj Historia edycji

  22. voo6d6oo6
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-02-04 15:50

    Hahahahahaha Panie Wojciechu ale na prima aprilis jeszcze czas ale plus za poczucie humoru :)

    Skomentuj

  23. mutissj
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-02-04 17:13

    ale bzdury totalne ESET 4pkt za wydajność? przecież on lekki bardzo jest

    Skomentuj

  24. xfire25
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-02-04 19:29

    Avast i brak aktualizacji na legalnym windowsie = 0 wirusów od 6 lat. Wcześniej windowsa aktualizowałem.

    Skomentuj

  25. PawelQ
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-04 19:49

    AVG to prawie Avast. Ten drugi przecież wykupił tego pierwszego. Zapewne korzystają z tych samych silników i baz. Ps. Mam AVG. PS2. Zdziwiło mnie ze AVG wykrywa skrypty z koparkami.

    Skomentuj Historia edycji

  26. Dziabunia
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-05 12:23

    hahahahaXD te top 5, to jeden lepszy od drugiego. W ogóle jak można tak nabierać ludzi? Korzystałem z Bitdefendera i w życiu nie miałem więcej wirusów. Jeden wirus zadziałał tak, że "ogłupił" Bitdefendera i ten skanował w kółko te same pliki bez końca i dopiero po zainstalowaniu Malawarabytes usunęło ze 140 różnych trojanów, złośliwych programów i innych syfów, komp restartował się chyba z 3 razy podczas tego procesu:D. Wróciłem z powrotem do antywirusa Win10 i o dziwo spokój i komputer nie zamula jak przy reszcie, więc nie zawsze zewnętrzne oprogramowanie jest lepsze. Już nie wspominając o tym mcafee syf nad syfami!

    Skomentuj

  27. kamil_18_19
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-05 12:33

    Avast jaka wykrywalność, która nawet w wersji płatnej nie ma nic wspólnego z tym co tutaj przedstawiono. Ja trzymam z Ruskimi i jest git znajomym też instaluje teraz Ruskaczy Darmowych szkoda że nadal są po Angielsku no ale lepsze to niż avast free.

    Skomentuj

  28. daro7557
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-05 17:48

    Ja korzystam z Malwarebytes, który jest zdecydowanie lepszy niż wszystkie Avasty, Mcafee. Używam w sumie tylko profilaktycznie, bo antywirus nudzi się u mnie na komputerze. Nie wchodzę na ruskie strony, konkursy z iPhonem i nie pobieram instalek z dobreporgramy.pl

    Skomentuj

  29. vegasic
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-07 03:09

    a ja mam tylko firewalla zewnetrznego i process explorer, windows 10 od kad sie ukazal oryginalny ciagle pierwsza instalka....a tak wogole to najwiekszym wirusem jest sam windows...

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!