Smartfony

Nokia Lumia 1020: cena, specyfikacja i zdjęcia

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2013-07-14

Wedle obietnic miała być to bardzo ciekawa propozycja. Czy Lumia 1020 rzeczywiście może się podobać?

Nokia Lumia 1020 smartfon w pełnej krasie

Nokia przez bardzo długi czas zapowiadała, że warto czekać na jej najnowszego smartfona. Wedle obietnic miała być to bardzo ciekawa propozycja, która zainteresuje nie tylko największych fanów rozwiązań fińskiego producenta. Czy Lumia 1020 rzeczywiście może się podobać?

Prezentację smartfona zapowiedziano na 11 lipca i tego właśnie dnia się ona odbyła. Nie wszystko poszło jednak po myśli producenta, bo na kilka godzin przed startem ceremonii do sieci trafiła niemal kompletna specyfikacja nowego modelu. Nokia mogła ją zatem jedynie potwierdzić i przejść do prezentacji wyglądu urządzenia oraz omówienia jego najważniejszych funkcji.

Nawet gdyby do ostatniej chwili udało się utrzymać specyfikację w tajemnicy, to i tak nie wywołałaby ona większego zaskoczenia. Wiedzieliśmy, że Lumia 1020 pracować będzie pod kontrolą systemu Windows Phone 8, a ten dopiero pod koniec tego roku (lub nawet na początku przyszłego) doczeka się dużej aktualizacji, która to pozwoli współpracować mu z ekranami o rozdzielczości Full HD i czterordzeniowymi procesorami. Z tego właśnie powodu parametry nowej Lumii były w dużej mierze do przewidzenia i spodziewać można było się wielu elementów podobnych do tych, jakie spotkaliśmy poprzedniego flagowca Nokii.

Sercem Lumii 1020 został zatem dwurdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4 z zegarem 1,5 GHz, który do pomocy otrzymał 2 GB pamięci RAM, co jest z pewnością jest malutkim (nieśmiało o tym plotkowano), ale bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Z racji tego, że mobilne okienka potrzebują zdecydowanie mniej mocy niż np. Android, to o płynną pracę nikt nie powinien się tutaj martwić.

Najwięcej miejsca poświęca się jednak kamerze, bo to ona ma być tutaj gwiazdą. Nie można się jednak temu dziwić, bo na papierze wszystko wygląda bardzo obiecująco. Kamera PureView oferuje rozdzielczość 41 Mpix, a fizyczny rozmiar matrycy wynosi tutaj matrycy: 1/1,5 cala. Nie mogło zabraknąć oczywiście optycznej stabilizacji obrazu, ksenonowej lampy błyskowej o zasięgu 4 metrów i nadzorującego wszystko oprogramowania Nokia Pro Camera. Ma ono cechować się bardzo intuicyjną obsługą i dzięki mnogości funkcji pozwolić na pełne wykorzystanie możliwości kamery.

Wszystko to zapewnić ma to nie tylko doskonałej jakości zdjęcia, ale również filmy. Te drugie mają nie tylko dobrze wyglądać, ale i brzmieć. Właśnie po to zastosowano tutaj technologię Nokia Rich Recording, która pozwolić ma na zarejestrowanie wolnego od zniekształceń dźwięku.


Pozostała specyfikacja obejmuje m.in. 4,5" ekran AMOLED o rozdzielczości 1280 x 768 pikseli ze szkłem Gorilla Glass 3, łączność Wi-Fi, Bluetooth, NFC i LTE oraz akumulator o pojemności 2000 mAh z możliwością bezprzewodowego ładowania.

Tradycyjnie już oprócz standardowej pamięci wewnętrznej nowa Lumia oferuje również 7 GB miejsca w SkyDrive. Mimo tego brak czytnika kart pamięci jest jednym z najbardziej krytykowanych elementów.

  Nokia Lumia 1020
System operacyjny
Windows Phone 8
Ekran
4,5" AMOLED o rozdzielczości 1280 x 768 pikseli, PureMotion HD+ ClearBlack, Gorilla Glass 3, 334 ppi
Procesor dwurdzeniowy Qualcomm Snapdragon S4 MSM8960 1,5 GHz
GPU Adreno 225
Pamięć RAM
2 GB
Pamięć wewnętrzna 32 GB + 7 GB w SkyDrive
Kamera główna / przednia PureView 41 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu (OIS), f/2.2, ksenonowa lampa błyskowa, autofocus/ 1,2 Mpix
Transmisja danych 3G / LTE
Czujniki czujnik światła otoczenia, akcelerometr, barometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, magnetometr
Łączność Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth 3.0, NFC
Nawigacja A-GPS, Glonass
Złącza 3,5 mm, microUSB 2.0
Akumulator 2000 mAh z możliwością bezprzewodowego ładowania
Wymiary / waga 130,4 x 71,4 x 10,4 mm / 158 g

Nokia Lumia 1020 ma zadebiutować w sprzedaży już 26 lipca. Producent nie podał jeszcze oficjalnej ceny, ale sklepy przyjmują już zamówienia przedpremierowe i wyceniają smartfona na 799 euro.


 

Źródło: nokia, youtube, techweekeurope

marketplace

Komentarze

29
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Powinno być:
    "Standartowo oferuje 7GB miejsca do wglądy służbom USA" :P
  • avatar
    799 € za Lumię 1020 to drożej niż za nadchodzącą Xperię Z Ultra! NOKIA przepadnie z kretesem, mam sentyment do tej firmy, ale takim zachowaniem (cenami) są po prostu absurdalni!
    Zaloguj się
  • avatar
    Wszystko pięknie ale cena rozwala.
  • avatar
    WP8 jeszcze nie potrafi obsłużyć 4 core CPU ani rozdzielczości FullHD?
    Dżizas, przecież za jedną miesięczną pensję Belmera można ten kod napisać. Przecież już wchodzą ARM 8 cpu-core APU a rozdzielczość 1080p mobilnych ekranach to już żadna nowość.

    Jak MS może pozwalać sobie na takie zacofanie.
    No ale skoro MS już od dłuższego czasu spoczywa na laurach to nie powinno dziwić że świat musi zaczekać aż łaskawe MS zechce wspierać technologie które konkurencja opanowała dawno temu.

    żenada..

    Nokia 1020
    Niestety złego sobie kompana dobrali szefowie Nokii.
    Jak na razie lecą oboje z MS po równi pochyłej i ciężko wróżyć by to się miało zmienić z ich nastawieniem.
    Kolejny dobry (hardwarowo) smartfon który zaprzepaszcza swą szansę bo ktoś uważa że skoro to "uber smartfon" to cena tez musi być "uber".

    Niech więc sobie są "uber" jak przez cały czas gdy tracili rynek szukali przyczyny wszędzie po za miejscem gdzie zawsze jest - w sobie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardziej przypomia aparat niz telefon szczegolnie z tylu. Za o wiele nizsza cene mam LG Optimus G o podobnych parametrach. Nokia to juz chyba nie twardy telefon, to nie czasy (3310)
  • avatar
    Tył brzydal i wygląda jak plastikowa zabawka ale tył to tył. Ważne ,żeby przód i ekran był ok :P

    Ciekawe ile będą ważyły zdjęcia na 41 Mpix i jak długo będą sie zapisywały.
    Pozatym poco ładować tak gigantyczną rozdzielczość ? Na co to komu w tej klasie sprzętu ?
  • avatar
    Fajne urządzenie. Jednak wygląd i brak MicroSD zniszczył te urządzenie w moich oczach - szkoda:(
    Cena pewnie w niedługim czasie spadnie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Aparat kosiarz na obecną chwile bezkonkurencyjny jednak kafelki oraz gruba ramka smartfona odrzuca.
  • avatar
    da fuk is diz? ale syf :D
  • avatar
    Zaloguj się
    -13
  • avatar
    Jak dla mnie te tył jest paskudny, ale jeśli naprawdę będzie robił świetle zdjęcia to można to jakoś przeboleć. Nie chodzi mi o to, że odstaje, ale ogólny design, który nie pasuje do całości.
  • avatar
    Bardzo podobają mi się funkcje aparatu jak i sam aparat. :)
  • avatar
    co do micro sd to kazda rzecz ma dwie strony, zalety i wady...jezeli panowie maja ochote to mozemy o tym podyskutowac i doswiedczeniami sie podzielic..
    zaleta jest, ze mozna microsd wyciagnac albo tez inne wsadzic, w zalezmnosci od potrzeby
    wada jest, ze aby na niej cos zapisac, to w wiekszosci przypadkow trzeba ja wyciagnac, do adapter wlazyc i cos na niej nagrac..( w pewnych android smartphonach ani windows ani tez ubuntu ich nie widzi...)

    potem czasami czytnik jest tak wbudowany ,ze wiekszasc uzytkownikow, ktorzy smartphony za wiecej niz 3000 zlotych kupuja nie maja zadnego pojecia co to jest..nie sa w stanie ich wyciagnac...
  • avatar
    Posiadam ten telefon i polecam jaknajbardziej! ;)