Ciekawostki

Uber: pogromca taksówek debiutuje w Polsce

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-08-19

Amerykańska firma Uber cieszy się ogromną popularnością i równie dużym uznaniem na całym świecie. Teraz jej usługi dostępne są także dla Polaków.

Uber

Amerykańska firma Uber cieszy się ogromną popularnością i równie dużym uznaniem na całym świecie. Teraz jej usługi dostępne są także dla Polaków.

Uber to amerykańska firma oferująca usługi przewozu osób – głównie na niewielkich dystansach. Jest to nie tyle alternatywa dla taksówek, co ich pogromca. Jak zachęca do siebie klientów? Przede wszystkim szybką i sprawną reakcją oraz niskimi kosztami. Wielkim plusem jest także to, że zgłoszenie zlecenia odbywa się poprzez smartfona, dzięki czemu nie płacimy za połączenie i dojeżdża do nas kierowca znajdujący się najbliżej.

Uber oficjalnie startuje dzisiaj w Polsce. Na razie usługi dostępne będą wyłącznie w Warszawie i okolicach. Amerykańska firma nie ukrywa jednak, że planuje rozszerzyć swoją ofertę na kolejne miasta.

Czy Uber ma szanse na sukces w Polsce? Jeśli tylko zachowa obecny cennik – ogromne. Opłata podstawowa wynosi bowiem jedynie 5 złotych, a następnie płacimy 25 groszy za minutę jazdy lub 1,40 zł za każdy przejechany kilometr. Niewielu przewoźników w stolicy (jak i innych dużych miastach) oferuje tak tanie przejazdy.

Nawet jeśli ktoś oferuje już takie ceny, to jego pojazdy nie cechują się raczej tak wysoką jakością. Choć w Polsce niedostępna będzie między innymi opcja Lux, na takie samochody jak nowe Mercedes-Benz A Class, Opel Insignia lub Ford Focus nikt raczej narzekać nie będzie.

Uber Polska

Jak to możliwe, że Uber pomimo tych wygód jest tak tanie? Przede wszystkim dlatego, że nie zatrudnia profesjonalnych taksówkarzy. Same samochody także nie są oznakowane, przez co – z prawnego punktu widzenia – nie są licencjonowanymi taksówkami. 

Klikając w jeden z linków poniżej możecie pobrać aplikację Uber na swojego smartfona.

Pobierz Uber - Android Pobierz Uber - iOS Pobierz Uber - Windows Phone
Uber
dla Androida
Uber
dla iOS
Uber
dla Windows Phone

Źródło: RMF24, Uber, inf. własna

marketplace

Komentarze

25
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dobra sprawa
  • avatar
    Ja zawsze sugeruje wylaczenie liczydla w taxi i jezdze w ceniu uber a moze nawet taniej.. i niech sie tusk wali ze swoimi haraczami.
  • avatar
    Fajne mogli by wozić Lexusem LFA to bym więcej zapłacił
  • avatar
    Ciekawe jak z podatkiem bo nie wierzę że kierowcy będą sobie zariabiać nie płacąc go. Sorry ale to jest polska tu ZUS dowali każdemu
  • avatar
    W Poznaniu była identyczna firma i to w 2011r - Dark Car. Niestety po ponad rocznej działalności firma już nie istnieje dzięki naszym państwowym instytucjom.
  • avatar
    Jeżeli przyjmie się to w Polsce i rozszerzą działalność na większą część kraju to jak najbardziej skorzystam. W Słupsku mamy bardzo drogie taksówki (zwykle 3zł w I taryfie, 4,5zł w II taryfie), gdzie w takim Gdańsku czy Koszalinie jest to zwykle około 2 zł za kilometr w pierwszej taryfie, a później dziwią się, że nikt nie chce korzystać ;) Spisek cen, przebijanie opon konkurencji (koledze kilka raz pocięli nowe opony), więc każda alternatywa będzie dobra.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    nie jest zadnych taksowek pogromca, wykorzystuje lepiej czas i srodki..czasami widze, ze przed dworcem Torino PN jakas taksowka wiecje niz 20 minut na kliejnta czeka, kros to musi zaplacic.
  • avatar
    Szczerze powiedziawszy to jeżdżenie beczką czy trapezem nigdy mi nie przeszkadzało.
  • avatar
    fiskus zniszczy uber.... gdzie w innych krajach są luki prawne i może to jakoś funkcjonować, w polsce wymagane są kasy fiskalny w taksówkach...... good luck
  • avatar
    HAHAHAHAHAHAHA Śmiech na sali.

    Ciekawy jestem jakie zarobki dla swoich kierowców przewidziała firma Uber.1,4 z kilometra, fajne samochody które jak już ktoś wspomniał trzeba kupić, zatankować, serwisować, itp. sam system też kosztuje no i prezes musi zarobić.
    Mój tata jest taksówarzem i ma bardzo oszczędny samochód. przy wyższej stawce nie jest to praca dostarczająca kokosy.Niestety przy tak niskiej stawce nawet samochody na gaz wyjdą za drogo. Nie ma reklam na samochodach - nie ma kasy z reklam. koszt licencji i badań jest pomojalny bo to kilkaset zł i na 5 lat z głowy. Nie chce mi się wierzyć by to przeszło, nie przy tych cenach paliwa i samochodów.
  • avatar
    sciagnąłem aplikacje na tel, rejestruje się i woła odemnie hajsy - nie dziękuję nie skorzystam.
  • avatar
    Widzę, że ekscytacja straszna! Tylko czym? Stawką?Ludzie, a gdzie tu jakakolwiek realna szansa na zarobek dla "woźnicy"? 1,4zł - 20%?!To ile jest?1,15?I od tego podatek?Przecież to jakaś kpina. I jeszcze mają być auta jak wymienia autorka artykułu?!! Buhehe.O naiwności! Przecież to jest bandyterka! Kierowca nie ma sznas wyjść na swoje.Łamie prawo i przepisy skarbowe. Wystarczy, że US poprosi o wykaz osób z którymi Uber współpracuje i każdy dostanie domiar(tak to sę nazywa?) Wchodzi firma i na wejściu łamie prawo, a głupi ludzie się cieszą.I jeszcze reklama jest, bo każdy dziennikarz dostał trochę gadżetów. Słabo widzę szansę tej firmy. Po 1) Ściaganie należności z KK.Po2)Za anulowanie zlecenia -10zł Za zabrudzenia auta/zniszczenie - potrącenie z KK.Po3) Kierowca ma numer do pasażera.Po3)Uber za nic nie odpowiada Po4) Rynek usług taxi jest już tak popsuty, że nie da się znaleź jeleni do zajechania swoich aut.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    O, to będzie jeszcze więcej "taksówkarzy" nieznających swojego miasta? Ciekawe też komu zgłaszać przekręty kierowców?
    Poza tym jakoś wolę dać zarobić lokalnej firmie, bo ten pieniądz z okolicy do mnie wróci, a ten wydany na centralę za granicą nie bardzo.

    Jedyny plus to cena. Tylko, że cena to nie wszystko.
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Po pierwsze w Warszawie mozna jejzdzic juz z 1 zł za Kilometr

    Prosze:

    http://www.minidrivers.pl/cennik

    lub za 1,19

    http://www.numberone.com.pl/

    I nikt mi niech nie pierdzieli ze maja zle, bo jak gadam sobie z kierowca to z reguly to oni sobie dorabiaja tylko w weekendy albo wieczorami. Oczywiscie sa i tacy co dla nich to jest jedyna praca. Dalej oni placa jeszcze 500-900 zl tzw. Bazy.

    Mam w dupie gdzie trafia kasa, chce wrocic caly i zdrowy z imprezy nie placac taksiarza ktorzy przy okazji chca cie ojebac bo kreca liczniki i czasem okazuje sie ze na trasie gdzie normalnie placisz 30 zl wychodzi 45 ...