Chłodzenie

Pasty termoprzewodzące - Czy warto oszczędzać?

opublikowano przez w dniu 2010-12-05

Temperatura procesora zależy nie tylko od zastosowanego chłodzenia, ale także w pewnym stopniu od zaaplikowanej między procesorem a jego chłodzeniem pasty termoprzewodzącej, której zadaniem jest wypełnienie mikro nierówności powierzchni styku obu elementów co poprawia efektywność chłodzenia układu.

Na rynku mamy wiele rodzajów past termoprzewodzących jedne są na bazie silikonu, metali (np. miedź, srebro), ceramiki czy nawet syntetycznych diamentów, najtańsze kupimy poniżej 10 zł, a za najlepsze przyjdzie nam zapłacić kilkadziesiąt złotych.

I tutaj nasuwa się pytanie, czy jest sens płacić krocie za kilka gram pasty, której w wielu przypadkach starcza ledwo na 2-3 aplikacje ?- czy może kupić najtańszą i mieć na kilka razy. Jak się to przekłada na temperaturę a zarazem na hałas. Na te i wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć w dalszej części recenzji. Zapraszam.


 Spis treści:

Dwa pola bitwy - trzech muszkieterów    Początek

 Bohaterami tej recenzji będą trzy pasty termoprzewodzące:

1. Pasta silikonowa H - dostępna jest np. w Komputroniku w cenie 6,90 zł (czasem trudno dostać, ponieważ serwisanci używają ją w ilościach hurtowych). Jest to pasta termoprzewodząca na bazie silikonu, produkowana przez polskiego producenta AG Termopasty. Jej głównym przeznaczeniem  jest chłodzenie elementów elektronicznych (tranzystory, czujniki temperatury), ale z komentarzy na Komputroniku wynika,iż świetnie nadaje się także do stosowania w naszych domowych komputerach. Zalety to bardzo łatwe nakładanie na procesor oraz naprawdę duża ilość, aż 7 gram.

2. Spire 420 - tania pasta na bazie ceramiki ok. 5 -9 zł w każdym sklepie komputerowym, w zasadzie jej najczęściej używałem, łatwa w aplikacji i starcza na kilka razy.

3. Zalman STG-2 - tej pasty nie trzeba przedstawiać nikomu, dobra pasta i nie aż taka droga, średnio przyjdzie nam za nią zapłacić ok 22,90 zł. Pasta oparta jest na związkach srebra. Żeby ładnie ją nałożyć na powierzchnię procesora musimy jednak poświęcić troszkę czasu.

Dlaczego taki dobór past? - takie akurat miałem w danej chwili, a dlaczego by nie porównać pasty dla elektroniki z typowo przeznaczonymi do chłodzenia elementów komputerowych.

Trochę danych technicznych:


Platforma testowa    Początek

 

Aby wyniki były wiarygodne testy przeprowadziłem na dwóch platformach 775 oraz 1156 na dwurdzeniowym Pentium Dual Core E5300 oraz cztero rdzeniowym Core I7 870.

 

Procesor

Intel Pentium Dual Core E5300. Podkręcony na 3,64GHz 1,36 V + Arctic Cooling Freezer 7 Pro PWM

 Intel Core I7 870 2,93, Turbo wyłączone, HT włączone, chłodzenie box.

 

Płyta główna

Gigabyte GA-P35-D S3L LGA 775

 

Gigabyte P55A-UD3 LGA 1156

Pamięć RAM

Patriot DDR3 1600 MHz CL7 LLK

 

Kingmax DDR2 800 MHz CL5

Dysk

WD 160GB SATA II

Seagate 250GB Raid Edition SATA II

Grafika

 

 

  

ASUS EAH5770 1GB

 

 

Elektownia

 

ANTEC True Power New TP-750 BLUE

Monitor

 

 

LG FLATRON W1942T

 

System operacyjny

Windows 7 64 BIT, Window XP PRO 32 BIT




 Testy  Początek

 

Testy były oczywiście w dwóch wariantach w spoczynku oraz pod obciążeniem.

1. spoczynek - test był wykonywany po teście obciążeniowym. Pomiary dokonywałem po ustabilizowaniu się temperatury, czyli po ok 30 min, w tym czasie przeglądałem internet używając przeglądarki Safari 5. Funkcje oszczędzania energii oraz automatyczna kontrola obrotów była włączona.

2. obciążenie - procesor obciążyłem programem Prime95 w trybie TORTURE TEST, który obciążał wszystkie rdzenie oraz wszystkie wątki dodatkowo włączone było narzędzie programu Everest System Stability Test, który jednocześni monitorował w obu przypadkach temperatury oraz prędkość wentylatorów.

kliknij na obraz by powiększyć

Programy:

1. Everest Ultimate Edition v5.30.1900 trial

2. Prime95

3. SpeedFan 4.42

Sposób aplikacji pasty

Sposób aplikacji pasty termoprzewodzącej na procesor jest tematem wielu dyskusji. Zanim przystąpiłem do ostatecznych testów przetestowałem kilka sposobów.

1. Pierwszy sposób mówi aby wycisnąć niewielką ilość pasty (często spotykane twierdzenie "wielkości ziarenka ryżu") na środek procesor, następnie docisnąć radiatorem, a pasta pod wpływem docisku sama się równomiernie rozejdzie po powierzchni procesora, uzyskując tym samym odpowiednio cienką warstwę nałożonej pasty. Cóż, tak to wyszło:

Pasta Silikonowa H i ziarnko ryżu

A tak to wyszło po dociśnięciu radiatora:

 

Jak wszyscy widzą pasta nigdy się nie rozprowadzi idealnie po całej powierzchni procesora. Niektórzy zarzucą mi, że za mało pasty nałożyłem, prawda jest taka, iż nakładając więcej pasty mamy pewność, że część tej pasty wypłynie za procesor nie koniecznie pokrywając całą jego powierzchnie. W miejscu gdzie nie ma pasty jest mniejsza efektywność oddawania ciepła.

Ten sposób może sprawdza się jedynie w box-owych radiatorkach Intela.

kliknij na obraz by powiększyć

2. Drugim sposobem, z którego skorzystałem, było rozsmarowanie np. kartą bankomatową cienkiej warstwy pasty na całej powierzchni procesora.

kliknij na obraz by powiększyć

Zalman STG-2

pasta Spire-420

Dla obu procesorów i dla każdej pasty stosowałem ten sam sposób nakładania pasty z pkt. 2.

Każda pasta była używana przez min. 5-7 dni, więc zdążyła się odpowiednio wygrzać.

Wyniki

Na pierwszy rzut do testów stanął E5300 podkręcony do 3,64 GHz pry V=1,328 V.

W trybie spoczynku wentylator był sterowany sygnałem PWM i jego obroty oscylowały na poziomie ok. 1100 obr/min

kliknij na obraz by powiększyć

Pod obciążeniem wentylator pracował na maksymalnych obrotach wynoszących ok. 2800 obr/min.

kliknij na obraz by powiększyć

Od razu widać rażącą przepaść między pastą silikonową dla elektroniki a resztą. W stanie spoczynku nie jest jeszcze tak źle, natomiast pod pełnym obciążeniem jest różnica od 10-13 st. C, a to już bardzo dużo. 


Druga platforma jest bardziej wymagająca. I7 870 ma nominalną częstotliwość 2,93 GHz, natomiast w trybie turbo od 3,2 GHz dla czterech rdzeni, i aż 3,6 GHz dla jednego rdzenia, wszystko przy zachowaniu TDP=95 W. I7 870 potrafi być oszczędny jak dwurdzeniowy Core 2 Duo, ale potrafi też zassać sporo mocy z naszego zasilacza, więc będzie ciekawie.

Do testów częstotliwość zegara była zmniejszona na 2,8 GHz Vcore=1,088 V, tryb turbo wyłączony ze względu na wysokie temperatury uzyskiwane na jednej z past.

kliknij na obraz by powiększyć

HT było włączone - ta funkcja też potrafi zwiększyć zapotrzebowanie na prąd, a co za tym idzie wydzielanie większej ilości ciepła.

Funkcje oszczędzania energii były włączone.

 

kliknij na obraz by powiększyć

kliknij na obraz by powiększyć


Gorąco było, Pasta Silikonowa H mało co nie ugotowała procka! Intel podaje dla tego modelu tj max.= 99*C, czyli było groźnie. Jak widać różnice są kolosalne. Warto zauważyć że procesor nie jest podkręcony, a nawet ma obniżone taktowanie do 2,8 GHz!!! Zalman i jego pasta STG-2 pokazała że warto zainwestować i cieszyć się z niższych temperatur. Stosunek różnicy na poziomie 16*C między STG-2 a pastą silikonową H nie napawa optymizmem, dla tej drugiej oczywiście.

W spoczynku Pasta Spire-420 spisywała się nieźle, natomiast pasta firmy AG po raz kolejny wypadła najgorzej, ponad 3*C więcej względem STG-2 Zalmana.

Podsumowanie    Początek

Powyższe testy pokazują, iż nie warto oszczędzać na zakupie pasty pod procesor, ponieważ chłodzone elementy mogą się przegrzać lub w najgorszym przypadku spalić. Pasta silikonowa z przeznaczeniem dla elektroniki w tym przypadku się nie sprawdziła, dużo lepsze, a zarazem bezpieczniejsze rezultaty można osiągnąć przy pomocy najtańszej pasty typowo przeznaczonej do chłodzenia elementów komputerowych mowa tu o Spire-420. Pasta Zalman STG-2 to klasa sama w sobie. Każdy kto podkręca CPU lub GPU dobrze wie, że nieraz walczy się o każdy stopień Celcjusza, czasem oznacza to być albo nie być dla podkręcanych elementów.

Jednak nie tylko ci co podkręcają zyskają na stosowaniu lepszej jakościowo pasty. Zastosowanie lepszej termo pasty oznacza nie tylko niższe temperatury ale i mniejszy hałas, a przecież nikt nie lubi gdy wyją nam wentyle.

marketplace

Komentarze

30
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    W "Podsumowaniu", ostatnie zdanie pierwszego akapitu: stopień CELSJUSZA, nie Celcjusza.
  • avatar
    Arctic Silver jeszcze nikt nie przebił. Już chyba z 10 lat króluje z tego co pamiętam
  • avatar
    Co do Arctica - sam posiadam Silver 5 od kilku lat, przesmarowałem parę procesorów (może w okolicach 10 będzie) i jeszcze nieco mam. Niestety przy nowych prockach trzeba jej nakładać więcej ze względu na powierzchnię samej płytki, przy Duronie/AthlonieXP czy obecnie serwisowanych przeze mnie PowerPC G4 jest to naprawdę symboliczna ilość, niestety nowe procesory z heatspreaderami (Athlon64 czy Pentium od 4 wzwyż) wymagają większej.
    Tak więc może warto się szarpnąć na strzykawkę od Zalmana, wystarczy na naprawdę długo.
  • avatar
    @shafran
    Według mnie lepszym wyborem od Zalman STG-2 jest Thermalright Chill Factor 2

    Od dawna czekałem na taką MR.
    + oczywiście
  • avatar
    Bardzo fajna recka. Plusik odemnie.
  • avatar
    super recka :) przejrzysta i czytelna +
  • avatar
    Ale temperatury, mój e5200 ma w idle 50*C, a w stresie ponad 80. :|
  • avatar
    Nie marudź mój T5750 ma w stresie 83 na boxowej paście.
    Zaloguj się
  • avatar
    U mnie Pentium M 1,4@1,86GHz w Dellu D510 z pastą Zalman STG-2 ma przy przeglądaniu internetu max.30-35st C (wyłączony wentyl). Na Celeronie 1,4GHz i standard paście temp. te były o kilkanaście stopni wyższe. Bardzo polecam tą paste, trzyma 130nm Pentiuma w świetnych temperaturach i podkręconego E4300 z 1,8 na 2,4GHz przy ok.55*C przy obciążeniu.
  • avatar
    Tak dla ścisłości to producentem pasty H nie jest AG Termopasty, lecz AG Chemia ;) robią wszelką chemię do PC i nie tylko ;)

    Co do testów, to żadna mi z tych past nie pasuje, IC Diamond 7 jest znacznie lepsza od tych, ale test w sumie fajny i rzetelny jak na powiedzmy warunki domowe :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Dziękuje za wszystkie komentarze.

    Tak w ogóle to jestem zaskoczony, że recka ujżała świat w niedzielę.

    Dla nie ścisłości - testowałem tylko te pasty, które posiadałem. Niestety nikt mi nie chciał nic więcej zasponsorować.

    Do XaRaDaS - AG to firma matka w jej skład wchodzi np. AG Termopasty Grzegorz Gąsowski - bo taka jest pełna nazwa firmy (np. taka informacja odnośnie producenta znajduje się na tubce z pastą).

    Firma AG Termooasty ma jeszcze w swojej ofercie dwie typowo do podzespołów komputerowych pasty na bazie miedzi oraz srebra.
  • avatar
    Swietny artykul i temat bardzo ciekawy.
  • avatar
    Nie dosyć, ze firma Zalman produkuję bardzo dobre chłodzenia do podzespołów to jeszcze do większość radiatorów do procesora dorzuca właśnie tą pastę do zestawu :)
  • avatar
    Zalman STG2 trudna w aplikacji? :) Sugeruję w takim razie spróbować nałożyć IC 7 Diamond a potem poprawić opis Zalmana :P
  • avatar
    Trudna w sensie - trzeba małą chwilkę jej poświęcić (zależy jak się to dokładnie robi)w stosunku do porównywanych w recenzji innych past. Poprostu konsystencja STG-2, powiedziałbym jest bardziej sucha a zarazem gęsta.
  • avatar
    Jak się podaje cenę produktu to w tym wypadku wypadało by umieścić kwotę zł/g.

    Cena za
    zwykłego silikona to 0,98zł/1g
    Spire 16-30zł/1g
    Zalman 6,5zł/1g

    Wtedy można ocenić co jest bardziej opłacalne.
    Dla kogoś kto kombinuje co chwilę z procesorami itp to Zalman jest odpowiedni. Jak ktoś na kilka lat zdejmuje radiator to Spire wystarczy.
    Zaloguj się
  • avatar
    PS. W tabeli z zestawem jest napisane: Elektownia
    Zaloguj się
  • avatar
    Podobnie jak krzywyzielarz, ciekaw jestem jak wypadają rodzime pasty AAB - Cooling Thermal Grease 1 i 2. Może ktoś używał i ma ochotę podzielić się wrażeniami? :)
  • avatar
    Ja ostatnio jak zmieniałem platformę nie miałem żadnej pasty po ręką i zaaplikowałem silikona. Chyba jeszcze z czasów GF2MX. Mój Phenom II X4 B45 w OCCT po zdrowym wygrzewaniu miał 48'C - chłodzenie podobne do użytego w teście (leciwy pentagram). "+" - chyba jednak wymienię pastę :E
  • avatar
    Mnie ciekawi jedna rzecz. Jakim sposobem liczyłeś te "średnie temperatury w st. C" skoro np. dla 41,9; 41,9; 43,7; 43,7 średnia to 33,1?:)
  • avatar
    Ja tego nie liczyłem tylko program monitorujący, w tym przypadku Everest.
    41,9;41,9;43,7;43,7 to temperatury poszczególnych rdzeni, natomiast 33,1 to średnia temperatura całego procesora (ogólnie całego procesora)
  • avatar
    Dla mnie profesjonal. Kiedyś podobny test był na Pclab bodajże, też wygrał Zalmann. Ten test, mimo że w warunkach domowych, jest zrobiony profesjonalnie, nie powstydziłby się go żaden renomowany portal pc. Wysoki poziom testu i ładna oprawa graficzna-daję 5!
    Zaloguj się