25 tys. etatów do likwidacji. Tym Holendrom AI zabierze pracę

Rząd Holandii szykuje wieloletni plan ograniczania zatrudnienia w administracji centralnej, który ma oznaczać likwidację ok. 25 tys. etatów. Z pisma sekretarza stanu Erica van der Burga wynika, że celem jest uzyskanie 900 mln euro oszczędności rocznie w 2027 r., a od 2035 r. nawet 3,5 mld euro.

Canal, Windmill, and Square
De Valk Windmill with Beestenmarkt in the foreground.
Jon Hicks
group of people:CB1, travel:CB2, public square:CB2, town scene:CB2, windmill:CB2, pedestrian:CB2, Leiden:CB2
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jon Hicks
Nadia Sieszputowska

Założenia zmian przedstawił w poniedziałek sekretarz stanu ds. relacji w Królestwie i sprawnego rządzenia Eric van der Burg. Jak informuje Quartz, zapowiedziane redukcje mają objąć administrację centralną, przy czym poza planem pozostają policja oraz obrona. Rząd deklaruje, że detale planu dochodzenia do zakładanych oszczędności zostaną pokazane w wiosennej nocie budżetowej.

Van der Burg przekonywał, że dotychczasowy sposób działania państwa nie może być utrzymany. Podkreślał, że konieczne są zdecydowane decyzje, które mają doprowadzić do administracji "prostszej, mądrzejszej i mniejszej".


WIDEO
PGA 2026 za nami. Poznań przyciągnął tłumy graczy [WIDEO]

Cięcia etatów w Holandii i plan wykorzystania AI

Holenderski gabinet zakłada, że w I kwartale 2027 r. przedstawi cele oraz plan oszczędności powiązany z podnoszeniem wydajności pracy przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji (AI). W perspektywie dekady administracja będzie potrzebować mniejszej liczby urzędników, m.in. dlatego, że przepisy mają zostać uproszczone, a organizacja pracy usprawniona. W parlamencie przyjęto również kilka niewiążących wniosków, które wzywają rząd do zwiększenia produktywności administracji o 20 proc. dzięki narzędziom opartym na AI. Van der Burg wskazywał te decyzje jako jeden z argumentów uzasadniających kierunek zmian.

Oszczędności w administracji centralnej

Program oszczędności nie ma sprowadzać się wyłącznie do redukcji etatów. Rząd chce wprowadzić rozwiązania dotyczące infrastruktury i organizacji, w tym zasadę jednego biurka na dwóch pracowników oraz sprzedaż zbędnych nieruchomości. W planach jest również ujednolicenie systemów IT, ograniczenie liczby stałych rad i komitetów doradczych, a także usuwanie lub upraszczanie co najmniej 500 przepisów rocznie.

Które urzędy odczują redukcje najmocniej

Zatrudnienie w administracji centralnej osiągnęło wysoki poziom. Pod koniec 2025 r. liczba urzędników wzrosła do rekordowych 160 tys., co oznacza wzrost o 41 proc. względem 2018 r. Największe cięcia mają dotknąć ministerstw, inspektoratów oraz agencji odpowiedzialnych za realizację polityk rządu – w części departamentów redukcje mogą sięgnąć 45 proc., a nawet 60 proc. etatów.

Według wyliczeń NL Times plan może oznaczać zmniejszenie zatrudnienia w administracji o ok. 16 proc. do 2035 r. Van der Burg sygnalizuje jednak, że nie chce wprowadzać całkowitego zamrożenia rekrutacji. Każdy przypadek ma być analizowany oddzielnie, aby rozstrzygnąć, czy dane stanowisko rzeczywiście wymaga uzupełnienia.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ