Huawei P10 to jeden z tych smartfonów, w których bardzo duży nacisk położony został na możliwości fotograficzne. Nic dziwnego, że bardzo szybko przeszedł on test DxOMark. Jak się zaprezentował?
Naprawdę bardzo dobrze. Nowy flagowiec chińskiego producenta osiągnął 87 punktów. Lepiej wypada tylko lider - Google Pixel (89 punktów) oraz HTC 10, Samsung Galaxy S7 Edge i Sony Xperia X Performance (cała trójka po 88 punktów).
DLA CIEBIE
Są firmy, w których juniorzy nigdy nie awansują - Aleksandra Niewiadomska II Pierwsza Praca # 8
Co jednak najważniejsze, mowa tutaj o wyniku zdecydowanie lepszym niż w przypadku Huawei P9, który swojego czasu oceniony został na znacznie skromniejsze 80 punktów. Jeśli zatem brać za wyznacznik ceniony przez wielu DxOMark, producent nie próżnował.
Aparat został pochwalony za dobre radzenie sobie niezależnie od warunków świetlnych, poprawny balans bieli i prawidłowe odwzorowywanie kolorów, a przede wszystkim świetnie działający autofokus.
Pełen test znaleźć można oczywiście na stronie DxOMark. Przypominając natomiast stronę techniczną smartfona nadmienić wypada, że producent zastosował tu konfigurację 12 Mpix + 20 Mpix, z czego jeden sensor rejestruje zdjęcia w trybie monochromatycznym. Przysłona to f/2.2, autofocus jest hybrydowy, nie zabrakło OIS. Podobnie jak rok temu, do współpracy zaproszona została Leica.
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.