
Karty NVIDII psują się na potęgę. Raport ujawnia niepokojące dane
Karty graficzne GeForce coraz częściej trafiają na gwarancję – wynika z raportu Warranty Week. Użytkownicy od miesięcy alarmują też o problemach z wtyczkami zasilania. Czy to właśnie one napędzają falę usterek?
NVIDIA od lat dominuje na rynku kart graficznych, a seria GeForce uchodzi za synonim karty graficznej do grania. Jednak najnowsze dane z raportu Warranty Week pokazują wyraźny trend – sprzęt tej firmy coraz częściej trafia do napraw.
To nie są już pojedyncze przypadki, ale zjawisko, które zaczyna być zauważalne na większą skalę.
Coś więcej niż tylko większa sprzedaż
Większa liczba sprzedanych kart to naturalnie więcej usterek. Sprzęt jest też coraz droższy. Problem w tym, że liczba napraw rośnie szybciej, niż można by to wytłumaczyć samą popularnością produktów - w ostatnich latach liczba zgłoszonych roszczeń wzrosła niemal 10-krotnie. To sugeruje, że użytkownicy częściej niż wcześniej doświadczają problemów ze sprzętem.

Wartość wypłaconych roszczeń gwarancyjnych

Wskaźnik roszczeń gwarancyjnych
Sprzęt pracuje coraz ciężej
Nowoczesne karty graficzne są dziś wykorzystywane intensywniej niż kiedykolwiek. Gry, sztuczna inteligencja, rendering – wszystko to oznacza długie godziny pracy pod dużym obciążeniem. A im większe obciążenie, tym większe ryzyko zużycia i awarii.
Do tego dzisiejsze karty są bardziej zaawansowane niż kiedykolwiek, ale też bardziej wymagające. Większe zużycie energii oznacza większe obciążenie nie tylko dla samego GPU, ale też dla całej infrastruktury – w tym zasilania.
Problem, o którym mówi internet
Od kilku miesięcy w sieci regularnie pojawiają się wpisy użytkowników opisujących problemy z 16-pinowymi wtyczkami zasilania (12VHPWR i 12V-2x6). Mowa o przypadkach przegrzewania, topienia się złączy, a nawet uszkodzeń kart.

Stopiona wtyczka zasilania, która uległa uszkodzeniu w naszej redakcji podczas pracy z kartą GeForce RTX 5090
To nie jest nowy temat – dyskusja trwa od dawna i obejmuje setki relacji, zdjęć i ostrzeżeń publikowanych na forach oraz w mediach społecznościowych. Choć producenci często wskazują na błędy w montażu, skala zgłoszeń sprawia, że wielu użytkowników traktuje ten problem jako realne ryzyko. I właśnie on może być jednym z czynników zwiększających liczbę napraw gwarancyjnych kart GeForce.
Czy można mówić o kryzysie?
Dla właścicieli kart GeForce oznacza to większą ostrożność. Nie chodzi tylko o wydajność, ale też o poprawny montaż i warunki pracy sprzętu.
Na razie trudno mówić o kryzysie, ale sygnały są wyraźne. Jeśli liczba usterek będzie nadal rosnąć, temat niezawodności może szybko stać się jednym z najważniejszych w całej branży.




Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!