Indie są obecnie mniej więcej w połowie ogromnego, kosztującego je 18 miliardów dolarów programu dostarczenia szybkiego Internetu do co najmniej 150 milionów mieszkańców. W tym celu rząd instaluje około 700 tysięcy kilometrów światłowodów. Jest tylko jeden problem – w tych kablach niezwykle mocno zasmakowały się małpy.
Jak informuje agencja Reuters, hinduski projekt modernizacyjny napotkał na poważny problem. W mającym 3000 lat świętym mieście Varanasi światłowody nie mogą być umieszczone w ziemi, więc pracownicy ułożyli je po prostu wzdłuż rzeki Ganges. Sytuację wykorzystały tamtejsze małpy, które wciąż rozgryzają i niszczą wszystkie te kable.
Jeżeli nie można rozkopać ziemi, to może by tak przegonić małpy? Nic z tego. Większość spośród 2 milionów mieszkańców darzy te ssaki szczególną miłością i gdyby rząd próbował się ich pozbyć, społeczeństwo mogłoby zostać rozwścieczone.
„Nie możemy stąd przenieść świątyń. Niczego nie możemy tutaj zmienić” – mówią wykonawcy. Jedynym rozwiązaniem mogłoby być szybkie i stabilne WiFi. Niestety i tutaj pojawia się problem – Varanasi cierpi bowiem na częste przerwy w dostawie prądu, szczególnie latem. – „Wszystko jest tu stare i nieaktualne. To było małe miasteczko zbudowane wokół świątyni – teraz to jest wielkie centrum handlowe”.
Wydaje się zatem, że jest tylko jedno wyjście z sytuacji. Hindusi, przestańcie robić tak pyszne kable.
Źródło: Reuters, Gizmodo, Popular Science