Jednoznacznie wypowiedział się w tej kwestii Tommy Francois, wiceprezes wydawnictwa Ubisoft. W wywiedzie udzielanym redakcji IGN wypowiadał się on nie tylko zwięźle, ale i dość dosadnie.
„Powiem tak, wierzymy, że alpha powinna być gotowa rok przed premierą. Staramy się tego trzymać, dzięki czemu mamy czas potrzebny na dopracowanie gry i zadbanie o najwyższą jakość. Jeśli trzeba będzie w związku z tym pogodzić się z brakiem Assassin's Creed czy Far Cry w 2017 roku, p******* to.”
Oczywiście mogą pojawić się głosy, że do tej pory z najwyższą jakością gier bywało w przypadku Ubisoftu różnie. Nie można jednak zaprzeczać, że coś się zmienia. Od Assassin's Creed już odpoczywamy, być może odpoczniemy też od Far Cry. Jeśli dostaniemy później świetne gry to chyba warto poczekać, prawda?
Źródło: ubisoft, vg247
Mateusz Tomczak
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.