Oprogramowanie

Relacja z polskiej premiery wersji beta przeglądarki

z dnia 16-09-2010
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Microsoft zaprezentował oficjalnie wersję beta swojej flagowej przeglądarki Internet Explorer 9. Polska premiera miała miejsce 15 września w Warszawie w Złotych Tarasach. Spotkanie poprowadził Patryk Góralowski z polskiego oddziału Microsoftu.

Internet Explorer 9 to przeglądarka, która ma zmienić sposób w jaki postrzegamy sieć. Ma też być przełomowym produktem w 15-letniej historii Internet Explorera. Z takim nastawieniem rozpoczęliśmy udział w polskiej premierze Internet Explorera 9 beta. Na samym początku dyrektor polskiego oddziału Microsoftu, Piotr Pągowski oraz Patryk Góralowski wprowadzili nas w odpowiedni klimat, w oczekiwaniu na transmisję na żywo z premiery w San Francisco.

 

Hasłem przewodnim prezentacji, zarówno tej nadawanej na żywo z San Francisco jak i późniejszego pokazu w Warszawie, było "piękno sieci" (beauty of the web), minimalizm interfejsu aplikacji oraz szybkość.

Podczas przekazu z San Francisco szef projektu, Dean Hachamovitch podkreślił, że Internet Explorer 9 ma pozwolić użytkownikowi skoncentrować się na zawartości sieci, a nie na samej przeglądarce. Projektanci na podstawie badań przeprowadzonych wśród użytkowników z całego świata określili, które elementy przeglądarki są zbędne, a które istotne. Efektem tych badań jest zaprojektowanie minimalistycznego półprzeźroczystego interfejsu. Niektóre jego elementy, jak przyciski nawigacji, dopasowują się kolorystycznie do otwartej strony - i choć jest to z pozoru drobny szczegół, to dla użytkownika może mieć istotne znaczenie.

W trakcie prezentacji mieliśmy okazję zobaczyć także drugi z atutów - szybkość w połączeniu z pełnym wsparciem dla najnowszych standardów internetowych - HTML5, SVG i CSS3. Testy porównawcze prędkości renderowania efektów w trakcie prezentacji wypadły naprawdę imponująco. Zarówno Firefox, jak i Opera, a nawet Chrome, i to także w wersji 7 z akceleracją sprzętową, nie miały szans w porównaniu z najnowszym Internet Explorerem. 

 

Test akwarium. 500 rybek w akwarium FishIE Tank nie było żadnym problemem dla IE 9.
W takich samych warunkach Google Chrome, literalnie mówiąc, nie działał.
 

 

Test renderowania SVG. Tym razem przeciwnikiem był Firefox 4 w najnowszej wersji beta.
Także i tutaj przewaga IE 9 była miażdżąca.
 

Test psychodeliczny. IE 9 stawił tutaj czoła Operze. Wynik mówi wszystko.

W trakcie prezentacji prelegenci podkreślali, że połączenie szybkości z dopracowanym interfejsem Internet Explorer 9 ma dać nam możliwość cieszenia się zawartością stron dokładnie tak jak planowali ich twórcy, bez konieczności rezygnowania z efektów specjalnych.

Oczywiście dalecy jesteśmy od hurra optymizmu. Prawdziwy potencjał Internet Explorer 9 poznamy w trakcie testów wersji beta na naszych komputerach i ostatecznie po premierze finalnego produktu. Dlatego zachęcamy czytelników benchmark.pl do wypróbowania wersji beta, która dostępna jest także w wersji polskojęzycznej.

Po zakończeniu oficjalnej części prezentacji nastał czas pytań i dyskusji z przedstawicielami Micosoftu.

 

Na początek w obroty Patryka Góralowskiego wzięła redakcja Polsat News.
Jednak już po chwili był gotów udzielić i nam odpowiedzi na kilka pytań.

Microsoft nie potrafi w tej chwili otwarcie powiedzieć - mamy cel opanować taką a taką część rynku i zrobimy to w ten sposób. O powodzeniu misji Internet Explorera zadecydują użytkownicy. A przekonać ich do tego mają wspomnane zalety Internet Explorera 9 - szybkość, wygodny interfejs i w końcu zgodność ze standardami internetowymi. Dopiero pod premierze finalnej wersji dowiemy się, jaką strategię promocji i zwiększania udziałów Internet Explorera 9 przyjmie Microsoft.

W tym momencie warto odpowiedzieć sobie na pytanie - Czy Internet Explorer 9 przejdzie w końcu test ACID 3? Jak powiedział nam Patryk Góralowski, ostateczna wersja przeglądarki będzie przechodziła ten test w 100% i nie powinniśmy się martwić osiąganym teraz wynikiem 95%. Warto także dodać, że podczas prac nad Intenet Explorerem 9 Microsoft bardzo mocno współpracował z W3 Consortium i przyczynił się do usprawnienia procedur testowych. I choć zaliczenie testu ACID 3 jest ważne, jeszcze ważniejsze jest to, że przeglądarka działa naprawdę szybko.

Co zachwyci nas w nowej przeglądarce i co będzie atutem Internet Explorera 9? Nie ukrywamy, że wrażenie zrobiła na nas szybkość jej działania. I to nie tylko w testach, ale również na realnych stronach. Jednak, jak podkreślił Patryk Góralowski, użytkowników przekonać ma także wsparcie dla funkcji AeroSnap - oderwaną zakładkę z paska zakładek możemy wyciągnąć poza okno przeglądarki i zakotwiczyć do brzegu pulpitu. Ważne jest także odejście od schematu przeglądarki sieciowej na rzecz programu działającego jak aplikacja, dla którego przeglądarka ma być jedynie transparentnym nośnikiem, i niczym więcej. W Internet Explorerze 9 korzystanie z witryny Twittera czy sklepu internetowego ma się odbywać tak jakbyśmy korzystali z konkretnej aplikacji - dostęp do tak zwanych przypiętych witryn (pinned sites) uzyskamy bezpośrednio z paska zadań, a ikony reprezentować będą witrynę, a nie przeglądarkę.

Przy okazji funkcjonalności AeroSnap trzeba wspomnieć, że Internet Explorer 9 to pierwsza przeglądarka, której nie uruchomimy już na komputerach z systemem Windows XP. Konieczne będzie posiadanie maszyny z Windows Vista (z zainstalowanym Service Pack 2), a najlepiej z Windows 7, bo to w tym systemie wykorzystamy wszystkie najciekawsze funkcje oprogramowania. Jak się dowiedzieliśmy, taka decyzja podyktowana jest między innymi chęcią przekonania użytkowników do nowych systemów Microsoftu. Dowiedzieliśmy się także, że nie są obecnie planowane inne wersje dla alternatywnych systemów operacyjnych.

Ciekawą funkcjonalnością mają się okazać także Listy szybkiego dostępu (Jump Lists) - Ta funkcja zapewnia szybki i łatwy dostęp do często wykonywanych zadań, bez potrzeby otwierania przeglądarki. W przypadku przypiętych witryn, których twórcy przygotowali listy szybkiego dostępu, użytkownik może szybko utworzyć nową wiadomość e-mail, sprawdzić skrzynkę odbiorczą, zmienić stację muzyczną, przyjąć zaproszenie przyjaciela, obejrzeć najnowsze wiadomości.

Jakich zmian dokonano w Internet Explorerze 9, a nie widzimy ich na pierwszy rzut oka? Internet Explorer 9 to przede wszystkim napisany od nowa silnik JavaScript o nazwie Chakra. Internet Explorer 9 jest również pierwszą przeglądarką z pełną akceleracją sprzętową, która odciąża procesor główny (CPU), przenosząc znaczną część przetwarzania grafiki do procesora graficznego (GPU). Dzięki użyciu GPU, Internet Explorer uwalnia 90% mocy komputera dotychczas niewykorzystanej przez przeglądarki internetowe.

Bardzo ważną sprawą jest także rozbudowane wsparcie dla technologii DEP (Data Execution Prevention). Nie można także zapomnieć o bardzo rozbudowanym mechanizmie zarządzania ustawieniami przeglądarki w dużych grupach roboczych (tak zwana polityka grup - Group Policy). Internet Explorer 9 pozwala na dokonanie prawie 1500 różnych zmian w ten sposób, w tym na zdalny nadzór nad zgodnością przeglądarki z konkretnymi witrynami.

Dlaczego pasek zakładek umieszczono razem z paskiem adresu? Nie ukrywamy, że jest to jedna z cech Internet Explorer 9, która nie do końca przypadła nam do gustu. Jednak, jak twierdzi Patryk Góralowski, nie powinno to dla nas stanowić problemu. Większość użytkowników otwiera kilka zakładek jednocześnie, a dla takiej ich liczby na pasku adresu jest wystarczająco dużo miejsca.

Oczywiście możemy liczyć, że w końcu pojawią się rozszerzenia, które wyeliminują ten problem. Ale zgodnie z uzyskanymi informacjami jeszcze nie podjęto ostatecznej decyzji jaki będzie mechanizm tworzenia dodatków. Ten aspekt funkcjonalności Internet Explorer 9 zostanie rozwiązany właśnie w trakcie fazy beta. Dopiero za jakiś czas będziemy mogli odpowiedzieć czy stare dodatki będą wogóle działać z najnowszą wersją przeglądarki i w jakim środowisku programistycznym będzie można tworzyć rozszerzenia.

Kiedy pojawi się wersja finalna? Niestety na to pytanie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Niektórych Czytelników zaciekawi prawdopodobnie odpowiedź na pytanie - czy Microsoft chciał zmienić nazwę przeglądarki? Okazuje się, że taka możliwość była brana pod uwagę w trakcie prac nad Internet Explorerem 9. W końcu jednak podjęto decyzję, aby pozostać przy starej nazwie. Być może to, że zakorzeniła się w naszej świadomości, w którymś momencie może okazać się silnym atutem Internet Explorera.

Redakcja benchmark.pl serdecznie dziękuje organizatorom spotkania za zaproszenie na premierę Internet Explorera 9.

Źródło: Microsoft, informacja własna

Polecamy artykuły:
Proste Eyefinity - Sapphire Radeon HD 5770 Flex Twoja pamięć podręczna - test 15 pendrive'ów Internetowi terroryści

 

marketplace

Komentarze

29
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    A moim zdaniem pasek kart razem obok paska adresu nie ejst takim zlym rozwiazaniem. Wszystkie osoby uzywajace IE, ktore znam obecnie to laicy, ktorzy nie korzystaja z wiekszej ilosci kart niz powiedzmy 3-5. Wielki pasek adresu, zeby mogli widziec caly adres tez nie jest im jakos szczegolnie potrzebny. IE ma byc prosta, minimalistyczna przegladarka dla laikow. No, moze nie dla MS, ale rynek tak ja zaszufladkowal, i niepredko sie to zmieni.
  • avatar
    Według mnie umieszczenie paska zakładek obok paska adresu nie jest złym rozwiązaniem. Dawno, dawno temu prawie wszystkie monitory komputerowe miały proporce ekranu 4:3 (prawie kwadrat) i np. 17 calowy monitor miał rozdzielczość 1280x1024, później ktoś wmówił nam że panorama jest lepsza 16:10 i okrojono rozdzielczość o 224 piksele w pionie (do 1280x800) co oznaczało mniej przestrzeni roboczej w np. w Wordzie czy IE6 (po otwarciu kilku pasków narzędzi zaczynało brakować przestrzeni na edycję dokumentu). Jeszcze później zrobiono matrycę 16:9 o rozdzielczości 1366x768 (niby HD) i zabrano kolejne 32 piksele w pionie. Jak pracuje się w starym IE czy Word w takiej rozdzielczości - chyba nie muszę mówić. Tak więc zmniejszenie wysokości wszystkich belek i pasków w IE9 jest dobre. Może nie wszystkim pasować (dla mnie to bez znaczenia bo w rodzielczości 2560x1440 i tak wszystko jest małe:).
  • avatar
    Skoro chca miec tak minimalistyczny design, to dlaczego zostawili pasek tytulu?
    Pasek adresu i kart na jednej wysokosci to tez przechlapany pomysl jak dla mnie (a jakby usuneli pasek tytulu to znalazlo by sie dla nich wiecej miejsca). Na pewno jest wiele prawdy w tym co mowia, ze laicy maja otwarte jedynie kilka kart. Wychodzi na to, ze Microsoft nie chce przekonywac do swojej przegladarki tych bardziej zaawansowanych uzytkownikow.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czekam na realne testy tej przeglądarki porównując ją z innymi pod wieloma testami nie tylko pod tymi w których M$ wychodzi najlepiej ... premiery zawsze są marketingowo fajne, a później ... to już wszyscy wiemy. Co prawda wygląda to obiecująco, ale ... zobaczymy później.
  • avatar
    "Dzięki użyciu GPU, Internet Explorer uwalnia 90% mocy komputera dotychczas niewykorzystanej przez przeglądarki internetowe."

    Bezsensowny marketingowy bełkot :)
  • avatar
    Beta pobrana. Za chwilę instaluję i testuję. Oby nie było problemów z "furtkami" w zabezpieczeniach. Jak na razie jestem dobrej myśli :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Dla mnie IE skończył się na wersji 6:) Tylko dlatego go używałem bo korzystałem z nakładki AWANT BROWSER:) Teraz używam OPERY i FF na wszelki wypadek i nic więcej nie potrzebuję:)IE dziękuję.
  • avatar
    Wszystko ładnie, pięknie. Wygląd może stoi na wysokim poziomie, jest szybciej, "chudziej", ale dlaczego ani słowa o zabezpieczeniach? Przecież chyba największym problemem była "dziurawość" IE.
    Zaloguj się
  • avatar
    A u mnie nie reaguje na otwarcie strony z ulubionych. Pierwszą uruchomi a potem kiszka - nie reaguje. Ma ktoś podobnie?
  • avatar
    Szczególnie zabawny jest ten Psychedelic test. Jaki ma sens porównywanie przeglądarek testem, który został napisany konkretnie pod funkcjie IE. To że Opera m np. 7 to znaczy jedynie, że brak u niej implementacji funkcji, które wykorzystuje IE i FF. Gdyby je miała wynik byłby identyczny, ponieważ zależny od sprzętu a nie przeglądarki. Do tego IE jest tak idiotyczny w obsłudze, szczególnie z zakładkami, że jednak podziękuję, zostaję przy FF i Operze. Szczególnie ta ostatnia ma genialne zakładki, które przynajmniej dla mnie są superwygodne.
  • avatar
    Haha, odpaliłem ten Psychedelic test na IE8, Chrome, FF i Operze.

    Wyniki:
    IE8 - 0 - w ogóle się nie uruchamia :D
    Chrome - 3
    Opera - 14
    FF - 1

    Brawo M$, nawet Wasze własne oprogramowanie nie działa na Waszych produktach!!
  • avatar
    Zrobiłem dzisiaj testy nowej Opery, FF, Ie9, Safari oraz chroma w http://www.futuremark.com/peacekeeper/

    FF3 ma zaniżone wyniki bo wtyczki go spowalniają, testy wykonane na laptopie Hp nx7300 z Win7 2GB ramu

    Tu są wyniki: http://dl.dropbox.com/u/1060323/test.png
  • avatar
    No, no...
    Wg mnie..., to proponuję przenieść pasek adresu do paska tytułu, ikony strony głównej i ulubionych na lewą stronę i będzie OK. No i trochę nad stabilnośćią popracować, bo nie wszystkie stronki się otwierają 9potrafi wywalić).
  • avatar
    Czyli co? Po latach używania FF powrót na IE?

    Chyba micro$oft w końcu poszedł po rozum do głowy i zrobił z IE to, co wcześniej udało mu się zrobić z Outlook Express, tzn. zmienił w 99% procentach :)
  • avatar
    Zainstalowałem w pracy i ... niestety, interfejs jest po prostu kiepski. Zamiast wzorem Opery zrobić pasek kart u góry, wcisnęli obok adresu, a na notebooku pozostaje miejsce na 3-4 karty (później nic nie widać poza ikoną). Karty zmieniają kolory bez żadnego sensownego powodu (zmiana strony w karcie B nie jest powodem by karta A zmieniła kolor). Jedynym plusem jest wydajność, chociaż interfejs przeglądarki czasem ulega przycięciom i nie reaguje na próby np. zamknięcia karty, ale też w wielu innych przypadkach, np. po załadowaniu wielu dem testowych IE9 następuje chwila, jakby, załadowania lub kompilacji kodu co zacina na chwilę całą przeglądarkę. Mam nadzieję, że kolejne wersje rozwiążą ten problem (chociaż mam wrażenie, że podobne problemy zdarzały się czasem w IE8).
    Inną sprawą jest zgodność ze standardami. Nadal IE9 wypada tu średnio lub po prostu kiepsko, np.: http://html5test.com/
    Zaloguj się
  • avatar
    Flagowa przeglądarka Microsoftu? To mają jeszcze jakąś inną, o której nie wiedziałem? o.O
  • avatar
    Zrobiłem test przeglądarek włącznie z IE9. Zapraszam

    http://www.evilgenius.webatu.com/blog/?p=254
  • avatar
    IE w Polsce już nie odzyska rynku.
  • avatar
    zainstalowalem, moze w testach jest szybka, ale w normalnym uzytkowaniu przegrywa z opera. Ma np. dziwne zaciecia przy cofaniu sie na stronie, lub nie wczytuje strony na otwartej zakladce z inna strona, otwierasz pusta zakladke i problemu nie ma. Nadal testuje.
  • avatar
    Co z tego jak dla mojego systemu IE9 beta nie istenieje Vista x64 PL ;( Angielskiej wersji nie da rady zainstalować.
  • avatar
    Do "zwykłego" przeglądania stron WWW wystarcza mi póki co FF. Dlatego też nie zamierzam przerzucać się na IE, Operę czy cokolwiek innego.

    Dobrze się czytało, dzięki za relację Karol :)
  • avatar
    po instalacji IE9 nawet niemoglam jej uruchomic wyskakiwaly mi ciagle jakies idiotyczne bledy
    uspokoilo sie dopiero wtedy kiedy uciszylem procesem w menedzeze zadan ja i spokoj precz IE z mojego kompaaaaaa
  • avatar
    Artykuł dobrze napisany, dzięki!
    Trzeba przyznać, że premiera IE9 beta było najbardziej oczekiwanym wydarzeniem roku.
    IE9 bije na głowę wszystkie przeglądarki pod względem wydajności przy dużym obciażeniu, ale należy pamiętać, że chyba jako jedyny posiada akcelerację sprzętową - bez niej byłby daleko w tyle. Myślę, że wkrótce Opera ASA, Mozilla oraz Google również zaimplementują takie rozwiązania w swoich przeglądarkach - wtedy MS nie będzie już raczej taki cwany :)
  • avatar
    Przeglądarka jak zwykle jak to mawiają Polacy "100 lat za Murzynami". Nie spełnia standardów, które inne przeglądarki posiadają od lat.