Facebook i Instagram jeszcze bardziej osobiste. Meta wykorzysta więcej danych

Od lipca Meta zacznie szerzej wykorzystywać aktywność poza platformą do personalizacji feedu na Facebooku i Instagramie oraz odpowiedzi AI. Zakupy w internecie, uruchamiane gry i inne dane przekazywane przez firmy mają wpływać już nie tylko na reklamy, ale też na wyświetlane treści.

BATH, UNITED KINGDOM - MARCH 29: In this photo illustration a 14-year-old boy holds an iPhone screen displaying various social media and messaging apps on March 29, 2026 in Bath, England. On top row left to right, the logo of social media platform Instagram is seen beside that of Meta’s Threads and Facebook. On the middle row from left is the logo of Donald Trump's Truth Social app, next to the logo of social media app TikTok and the logo of Elon Musk’s US online social media and social networking site 'X' (formerly known as Twitter). Along the bottom row, left to right is the messaging service WhatsApp, the logo for online video sharing and social media platform YouTube and the logo for the Bluesky app. In the UK, a ban on social media for under-16s has been backed by the House of Lords following the Australian law which aims to stop children under 16 from having social media accounts and social media platforms, including TikTok, Facebook, Snapchat, Reddit, X, formerly Twitter, and Instagram potentially being be fined for preventing children younger than 16 from having social media accounts. (Photo by Anna Barclay/Getty Images)Media społecznościowe staną się jeszcze mocniej spersonalizowane
Źródło zdjęć: © GETTY | Anna Barclay
Michał Mielnik

Jak wynika z wtorkowego wpisu na blogu Meta, od lipca spółka poszerzy zakres personalizacji treści na FacebookuInstagramie. Dane przekazywane przez inne firmy mają wpływać nie tylko na reklamy, ale też na to, co użytkownik zobaczy w feedzie oraz jakie odpowiedzi przygotuje firmowe AI. Do tej pory takie informacje spoza platformy Meta służyły przede wszystkim do dopasowywania reklam.

Firma podała prosty przykład działania nowej funkcji. Jeśli ktoś niedawno kupił w internecie namiot, może potem zobaczyć w Reelsach więcej materiałów związanych z biwakowaniem. "Nie zbieramy żadnych nowych danych w ramach tej aktualizacji. To wykorzystanie informacji, które firmy już nam przesyłają, aby jeszcze bardziej poprawić twoje doświadczenie" - napisała spółka na blogu.

Najciekawszy "telewizor" Samsunga, którego nie kupisz.

Nowe ustawienia prywatności i jeszcze większa analiza

Razem z aktualizacją Meta porządkuje ustawienia prywatności dotyczące danych zewnętrznych. Spółka łączy opcje, które regulują dostęp do informacji przekazywanych przez inne biznesy. Jeśli użytkownik nie chce, by takie dane służyły do personalizacji reklam, feedu i odpowiedzi AI, ma wyłączyć ustawienie "Aktywność z innych firm". To ma być jeden główny przełącznik dla wszystkich tych zastosowań.

Rzecznik Meta Emil Vazquez przekazał The Verge, że wcześniej firma dopasowywała treści głównie na podstawie aktywności we własnych aplikacjach, takich jak polubienia, wyświetlenia czy obserwowane konta. W materiale przypomniano też, że w ubiegłym roku spółka zaczęła wykorzystywać rozmowy z asystentem AI do personalizacji reklam. Teraz podobna logika obejmie szerszy zestaw danych i obszarów działania.

Według zapowiedzi wdrożenie ma mieć zasięg globalny, ale nie wystartuje od razu wszędzie. Na początku zmiana nie obejmie regionu europejskiego, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Tajlandii, RPA, Turcji, Korei Południowej, Ekwadoru, Nigerii i Kenii. To oznacza, że użytkownicy z tych miejsc nie zobaczą od razu nowego modelu personalizacji feedu i odpowiedzi AI, nawet jeśli aktualizacja ruszy w innych częściach świata już w lipcu.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!