Facebook i Instagram jeszcze bardziej osobiste. Meta wykorzysta więcej danych
Od lipca Meta zacznie szerzej wykorzystywać aktywność poza platformą do personalizacji feedu na Facebooku i Instagramie oraz odpowiedzi AI. Zakupy w internecie, uruchamiane gry i inne dane przekazywane przez firmy mają wpływać już nie tylko na reklamy, ale też na wyświetlane treści.
Jak wynika z wtorkowego wpisu na blogu Meta, od lipca spółka poszerzy zakres personalizacji treści na Facebooku i Instagramie. Dane przekazywane przez inne firmy mają wpływać nie tylko na reklamy, ale też na to, co użytkownik zobaczy w feedzie oraz jakie odpowiedzi przygotuje firmowe AI. Do tej pory takie informacje spoza platformy Meta służyły przede wszystkim do dopasowywania reklam.
Firma podała prosty przykład działania nowej funkcji. Jeśli ktoś niedawno kupił w internecie namiot, może potem zobaczyć w Reelsach więcej materiałów związanych z biwakowaniem. "Nie zbieramy żadnych nowych danych w ramach tej aktualizacji. To wykorzystanie informacji, które firmy już nam przesyłają, aby jeszcze bardziej poprawić twoje doświadczenie" - napisała spółka na blogu.
Najciekawszy "telewizor" Samsunga, którego nie kupisz.
Nowe ustawienia prywatności i jeszcze większa analiza
Razem z aktualizacją Meta porządkuje ustawienia prywatności dotyczące danych zewnętrznych. Spółka łączy opcje, które regulują dostęp do informacji przekazywanych przez inne biznesy. Jeśli użytkownik nie chce, by takie dane służyły do personalizacji reklam, feedu i odpowiedzi AI, ma wyłączyć ustawienie "Aktywność z innych firm". To ma być jeden główny przełącznik dla wszystkich tych zastosowań.
Rzecznik Meta Emil Vazquez przekazał The Verge, że wcześniej firma dopasowywała treści głównie na podstawie aktywności we własnych aplikacjach, takich jak polubienia, wyświetlenia czy obserwowane konta. W materiale przypomniano też, że w ubiegłym roku spółka zaczęła wykorzystywać rozmowy z asystentem AI do personalizacji reklam. Teraz podobna logika obejmie szerszy zestaw danych i obszarów działania.
Według zapowiedzi wdrożenie ma mieć zasięg globalny, ale nie wystartuje od razu wszędzie. Na początku zmiana nie obejmie regionu europejskiego, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Tajlandii, RPA, Turcji, Korei Południowej, Ekwadoru, Nigerii i Kenii. To oznacza, że użytkownicy z tych miejsc nie zobaczą od razu nowego modelu personalizacji feedu i odpowiedzi AI, nawet jeśli aktualizacja ruszy w innych częściach świata już w lipcu.
