To, że chwali on produkty własnej firmy nikogo oczywiście nie dziwi. Bardzo ostro wypowiedział się on jednak o konkurencji, która według niego nie robi zbyt wiele dla graczy.
" Nasza konkurencja robi się coraz bardziej leniwa. Do tworzenia gier wykorzystują ten sam silnik i te same pomysły. Przychodzi jednak taki moment, kiedy trzeba coś zmienić. Oni zaś nie zmienili nic od bardzo dawna. My natomiast bez przerwy wprowadzamy jakieś nowości. Niech konkurencja lepiej nas obserwuje, bo wkrótce będzie za późno."
Trzeba pogratulować odwagi. Rzadko kiedy można usłyszeć tak szczere wyznania, które, co najgorsze, wydają się choćby w pewnym stopniu prawdziwe. I choć nie zostało wprost określone, o którą konkurencję chodzi, możliwa jest chyba tylko jedna odpowiedź - Activision.
Na koniec pada kilka słów o fabule, jakiej możemy spodziewać się w Battlefield 3.
" Konkurencja tworzy bardzo wysokie tempo prezentowania fabuły. My chcemy przedstawić historię ze sporą dawką dramatu. Nie chodzi nam o to, żeby zaliczyć rundę po rundzie przez 6 godzin. "
Źródło: cvg