Zapomniana firma?
Marka Alcatel OneTouch (która należy do chińskiej firmy TCL Communication) radzi sobie coraz lepiej na rynku urządzeń mobilnych. Obecnie jest ona w ścisłej czołówce jeśli chodzi o ilość sprzedanych telefonów komórkowych na świecie, stwarzając realną konkurencję dla Huawei, ZTE i nie tylko. Aby podtrzymać swój sukces, firma na tegorocznych targach World Mobile Congress w Barcelonie zaprezentowała nowe telefony z serii Idol.
Jednym z nich jest Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S, telefon który prawdopodobnie mógłby brać udział w konkursie na najbardziej zawiłą nazwę smartfona obecnie dostępnego na rynku. Jest to pomniejszona wersja 5 calowego Alcatela OneTouch Idol 2 S, która nieznacznie różni się od większego pierwowzoru pod względem specyfikacji. Zmiany dotyczą głównie ekranu, którego przekątna w przypadku Mini S jest o pół cala mniejsza oraz jego rozdzielczość wynosi 540 x 960 px, a nie 720 x 1280 px tak jak w większym bracie. Jest on dosyć szczegółowy, jego odwzorowanie kolorów jest naturalne a kąty widzenia są bardzo dobre. Różnicę można dostrzec również w materiałach użytych do produkcji obudowy. Testowany smartfon jest wykonany z plastiku w przeciwieństwie do Idola 2 S, do którego budowy użyto szczotkowanego aluminium. Mimo to, konstrukcja Mini S wydaje się być solidna, a sam telefon jest niebywale atrakcyjny.
„Mini” nie zawsze jest małe…
Powszechnie znani producenci pokroju Samsunga, Sony czy HTC zwykle tworząc miniaturki swoich flagowych modeli, starają się wypromować je jako ich mniejsze kopie, które nie różnią się drastycznie podzespołami, co niemal zawsze mija się z prawdą. Często nawet nie są wcale takie „mini” jakby wskazywała na to ich nazwa. Rezultatem tego jest sytuowanie ich jako telefonów z wyższej półki, a co za tym idzie ceny takich smartfonów np. Xperii Z1 Compact są zdecydowanie zawyżone, biorąc pod uwagę ich wydajność oraz funkcjonalność.
Produkty Alcatela trudno nazwać high-endowymi, jednak na przykładzie testowanego Idola 2 Mini S widać, że telefony tego producenta niczego nie udają. Mają one trafić w konkretny przedział cenowy i być w nim najlepsze jak to tylko możliwe. Opisywany model można kupić już za kwotę około 750 zł, co plasuje go na średniej półce cenowej, w której może pokrzyżować plany droższym rywalom. W dodatku zdecydowanie czuć różnicę w gabarytach pomiędzy nim a dużym odpowiednikiem, co usprawiedliwia nadanie mu miana „mini”.
Nasz testowany model jest wersją z literką „S” w nazwie, którą od zwyczajnego Idola 2 Mini różni się obecnością obsługi LTE. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu procesora Qualcomm Snapdragon 400 (MSM8926). Dysponuje on czterema rdzeniami Cortex-A7 (każdy o taktowaniu 1,2 GHz) wykonanymi w technologii 28 nm. Ten CPU również można znaleźć w LG G2 Mini LTE. Zapewnia on dobrą wydajność w stosunku do ceny w jakiej jest oferowany.
Układ graficzny to Adreno 305 – wystarczy do większości typowych gier z Google Play, ale cześć z nich może uruchamiać się z niższymi ustawieniami efektów graficznych. Na pokładzie znalazł się też 1 GB pamięci RAM i teoretycznie 8 GB pamięci masowej, choć w rzeczywistości użytkownik otrzymuje dostęp do ok. 5,41 GB. Na szczęście sytuację ratuje slot na karty microSD, dzięki któremu możemy powiększyć pamięć telefonu maksymalnie o 32 GB.
Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S został wyposażony również Bluetooth 4.0 (który jest mniej energochłonny niż standard 3.0) oraz łączność zbliżeniową NFC. Tylny aparat o matrycy 8 Mpx robi poprawne zdjęcia, jak również przednia, 2-megapikselowa kamera. Testowany egzemplarz zarządza system Android w wersji 4.3 z dedykowaną nakładką producenta. Chodzi on bardzo płynnie (biorąc pod uwagę klasę w jakiej znajduje się ten model) dzięki dobrej optymalizacji. Telefon może zostać zaktualizowany do KitKata, czego nam nie udało się wykonać (zapewne przez to, że przysłany do nas egzemplarz jest brandowany przez jednego z rodzimych operatorów).
Wykonanie i ergonomia
Przód testowanego telefonu sprawia naprawdę dobre wrażenie i zachęca do bliższego zapoznania się z produktem Alcatela. Wyświetlacz o przekątnej 4,5 cala jest ukryty pod taflą odpornego na zarysowania szkła Dragontrail, która jest dodatkowo pokryta warstwą oleofobową, dzięki czemu na ekranie nie zostaje tyle tłustych śladów, a te które pojawią się na nim jest dużo łatwiej usunąć. Wąskie ramki sprawiają, że Idol 2 Mini S jest bardzo smukły co ułatwia obsługę telefonu jedną ręką. Nad ekranem znalazła się biała dioda LED ukryta pod białą taflą szkła w lewym narożniku, która informuje nas o powiadomieniach. Poza tym znajdziemy tam również czujnik zbliżeniowy, czujnik jasności, głośnik do rozmów telefonicznych oraz 2-megapikselową kamerę. Pod ekranem zaś producent przewidział miejsce dla 3 dotykowych przycisków systemowych. Są one niestety nierównomiernie podświetlone, co trochę psuje urodę telefonu.
Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S został wyposażony w przyzwoity ekran IPS LCD o rozdzielczości 540 x 960 pikseli, co przy przekątnej 4,5 cala daje gęstość 245 ppi. Przekłada się to na zadowalającą szczegółowość obrazu, jeśli weźmiemy pod uwagę klasę cenową testowanego Alcatela. Kontrast jest poprawny, a odwzorowanie kolorów naturalne. Dzięki technologii IPS kąty widzenia są mocną stroną tego wyświetlacza. Również na pochwałę zasługuje jego jasność, która zarówno w pomieszczeniach jak też w pełnym słońcu daje dobrą widoczność tego co jest wyświetlane. Matryca cechuje się również wysoką jak na ekran LCD głębią czerni.
Lewa krawędź obudowy kryje w sobie dwa sloty - jeden na kartę microSIM, drugi zaś na kartę microSD. Aby je odsłonić, trzeba wcisnąć odpowiednią dla danego portu zaślepkę.
Prawa krawędź obudowy zawiera przyciski głośności, obok których producent umieścił klawisz zasilania.
Na dole został centralnie umieszczony port micro USB (ładowanie oraz transfer danych) oraz główny mikrofon.
Na górze zintegrowano wyjście słuchawkowe (mini jack 3,5 mm) oraz drugi mikrofon odpowiedzialny m.in. za redukcję szumów podczas rozmowy.
Tylna ściana Alcatela pomimo użytych materiałów sprawia dobre wrażenie. Zastosowane matowe tworzywo nie wydaje się być tandetne. Jest przede wszystkim praktyczne, gdyż nie ulega łatwo porysowaniu oraz nie zbiera brudu. Całość estetycznie komponuje się z plastikowymi krawędziami, które imitują szczotkowaną stal. U dołu tylnej klapki znajdziemy podłużną kratkę, za którą znajdziemy głośnik o przeciętnej jakości dźwięku. U góry znajdziemy zaś 8 megapikselową kamerę, a pod nią diodę LED służącą za lampę błyskową.
W środku telefonu znajdziemy niewymienialną baterię o pojemności 2000 mAh.
W zestawie znajdziemy: przewód USB-micro USB, niewielką ładowarkę sieciową oraz słuchawki dokanałowe.
Interfejs
Testowany Alcatel OneTouch w chwili pisania recenzji pracował pod kontrolą systemu Android 4.3 Jelly Bean (możliwość aktualizacji do KitKata 4.4). Można zatem nazwać Mini S smartfonem nowoczesnym, który nie odstaje pod względem oprogramowania od konkurencji, jednak oferuje on mniej wodotrysków w porównaniu z np. LG G2 Mini. Serce telefonu tworzy Snapdragon 400 oraz współpracujący z nim 1 GB RAM-u, więc całość chodzi zdecydowanie płynnie. Jest to w sporym stopniu zasługa optymalizacji, która jest tak ważna dla urządzeń z pod znaku zielonego robocika. System dostaje jedynie zadyszki gdy uruchomimy zbyt wiele programów naraz oraz w trakcie obsługiwania tych, które potrzebują zdecydowanie więcej mocy obliczeniowej.
Alcatel wzbogacił system firmy Google o swoją autorską nakładkę graficzną. Jest ona przede wszystkim czytelna, estetyczna oraz nieznacznie rozbudowuje funkcjonalność standardowego Androida. Można m.in. zaznaczyć wiele ikon na ekranie głównym.
Minimalistyczny ekran blokady informuje nas tylko o godzinie, dacie, obecnej pogodzie, stanie baterii oraz sieci w jakiej obecnie pracuje telefon.
Prosta lista programów została podzielona na dwie sekcje „Wszystkie aplikacje” oraz „Pobrane”.
Znany ze standardowego Androida pasek notyfikacji oraz zawarty w nim panel szybkich ustawień zostały poddane zmianom kosmetycznym. Wszelakie powiadomienia oraz przełączniki są wyświetlane w minimalistycznej formie na tle zielono-niebieskiego gradientu.
Po przytrzymaniu dotykowego przycisku naszym oczom ukazuje się panel multitaskingu, w którym mamy podgląd na aktualnie uruchomione aplikacje oraz ilość wolnego RAM-u. Wiele osób doceni również zawartą w nim opcję natychmiastowego zwolnienia pamięci operacyjnej.
Klawiatura
Domyślną klawiaturą w Alcatelu OneTouch Idol 2 Mini S jest SwiftKey w wersji 4.1.3.30. Producent zdecydował się na zaimplementowanie tego rozwiązania kierując się najprawdopodobniej popularnością tego programu oraz wysokim stopniem personalizacji jaki oferuje. Można m.in. zmienić motyw klawiatury czy też dostosować jej preferencje pod nasz sposób pisania np. można ją podzielić.
Preinstalowane aplikacje
Aplikacja odpowiadająca za obsługę SMS oraz MMS jest bardzo intuicyjna. Jej prostota oraz przejrzystość pomogą odnaleźć się w niej niemal każdemu. Wszystkie zaawansowane ustawienia są schowane w głębi programu, interfejs oferuje tylko to co niezbędne.
Telefony można wykonywać przy pomocy nieskomplikowanego dialera. Tak samo jak w przypadku aplikacji SMS, postawiono na prostotę umieszczając jedynie na pierwszym planie najważniejsze funkcje.
Alcatel oferuje również preinstalowane aplikacje, które mogą przydać się w niespodziewanych sytuacjach. Jedną z nich jest Kompas. Może on się okazać niezastąpiony, szczególnie gdy zgubimy się w lesie ;)
Latarka natomiast może często okazać się czymś niezbędnym. Ta prosta aplikacja wykorzystuje tylną diodę LED, która jest wystarczająco jasna aby spełniać swoją funkcję.
Wiele osób doceni również wbudowane Radio FM, które za pomocą słuchawek dobrze odbiera nadawane programy.
Alcatel poinformuje was o nadchodzącej pogodzie dzięki przejrzystemu programowi, który pobiera dane pogodowe od AccuWeather.com. Sprawdzimy z jego poziomu prognozę na kolejne 4 dni, która zawiera m.in. najniższą oraz najwyższą przewidywaną temperaturę.
Dzięki notatnikowi możemy wykonywać krótkie zapiski bezpośrednio na pulpicie lub interfejsie aplikacji.
Standardowa aplikacja do odtwarzania muzyki oferowana przez producenta cechuje się bogatą funkcjonalnością oraz szerokim wachlarzem odtwarzanych formatów (odtwarza m.in. pliki flac, jednak wtedy znacząco pogarsza się ogólna wydajność smartfona).
Do obsługi dokumentów biurowych zgodnych z MS Office służy Kingsoft Office. Możemy dzięki niemu tworzyć oraz edytować dokumenty z programów MS Word, PowerPoint czy Excel.
Alcatel oferuje pokaźne możliwości połączeń bezprzewodowych. Oprócz Wi-Fi z obsługą WPS mamy też Wi-Fi Direct, hotspot Wi-Fi, komunikację zbliżeniową NFC, Bluetooth 4.0 i technologię Android Beam.
Za wykonywanie kopi zapasowej pamięci telefonu odpowiada program OneTouch Cloud Backup.
3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)
W teście Ice Storm Unlimited 3DMarka, Alcatel zajął miejsce w okolicach środka stawki. Chociaż daleko mu do najlepszych urządzeń, jego wynik jest zadowalający i nie odbiega od droższego LG G2 mini, z którym dzieli ten sam procesor.
AnTuTu 4 - Baza danych - I/O
W AnTuTu 4 testowany telefon ponownie znalazł się na środku listy smartfonów, jednak tym razem nieznacznie wyprzedził swoimi wynikami G2 Mini.
GFXBench - test T-Rex
W GFXBenchu (test T-Rex) wynik Alcatela był zbliżony do S4-ki mini oraz G2 mini, jednak już w teście T-Rex HD (offscreen) był on zdecydowanie niższy.
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
Idol 2 Mini S osiągnął w tym teście adekwatny do swojej ceny wynik 1285 ms. Nie jest on zły, jednak gorszy od Samsunga Galaxy S4 mini oraz LG G2 mini, z którymi konkuruje.
Czas pracy na baterii
- Czas rozmów (3G): 13 godzin 36 minut
- Przeglądanie internetu: 7 godzin 42 minuty
- Odtwarzanie filmu: 8 godzin6 minut
Testowany smartfon został wyposażony w baterię o pojemności 2000 mAh. W czasie typowego, codziennego użytkowania obejmującego przeglądanie internetu, słuchanie muzyki, wykonaniu kilku fotek, synchronizację poczty oraz oczywiście pisanie SMS-ów i kilku rozmów telefonicznych telefon pracował trochę mniej niż 1,5 dnia. Jest to wynik dosyć dobry jak na tę klasę urządzeń. Czas odtwarzania filmów o rozdzielczości 720p w trybie samolotowym z jasnością ustawioną na 50% oraz głośnością na 40% w programie MX Player wynoszący trochę ponad 8 godzin jest nieznacznie wyższy od przeciętnej w tym przedziale cenowym. Można jedynie przyczepić się do czasu prowadzenia rozmów, jednak nie odbiega on znacząco od tego co oferują podobne telefony.
Jakość zdjęć i nagrań
Nie powinnyśmy się spodziewać po testowanym Alcatelu OneTouch Idol 2 Mini S zadziwiająco dobrej jakości zdjęć porównywalnej do najlepszych smartfonów. Jest ona zdecydowanie dużo gorsza od np. Samsunga Galaxy Note 3 lub Nexusa 5, a nawet od swoich niemal bezpośrednich konkurentów – LG G2 Mini oraz Samsunga Galaxy S4 mini. Jednak ogólna postać zarejestrowanych obrazów jest dosyć dobra biorąc pod uwagę przedział cenowy, w jakim znajduje się ten telefon. Został on wyposażony w tylną matrycę o rozdzielczości 8 Mpx, która zapewnia przyzwoitą szczegółowość obrazu jak na smartfona za około 750 zł.
Naszym subiektywnym zdaniem jakość zdjęć wykonywanych w dobrych warunkach oświetleniowych (słoneczny dzień/mocne oświetlenie sztuczne) jest akceptowalna w tym przedziale cenowym. Odwzorowanie kolorów jest zbliżone do naturalnego, jednak można się przyczepić do jasności obiektywu, gdyż zdjęcia zwykle wychodzą zbyt ciemne nawet przy wyśmienitym oświetleniu. Takie sytuacje często ratuje wbudowany tryb HDR. Dzięki niemu ciemne obszary są zdecydowanie jaśniejsze niż w normalnym trybie zdjęć. Efekt ten jednak nie przypadnie wszystkim do gustu, gdyż często zdjęcia przy jego użyciu wychodzą zbyt nienaturalnie.
Głównym problemem aparatu jest jakość zdjęć wykonanych w trudnych warunkach oświetleniowych. Są one z reguły rozmazane, gdyż czas naświetlania w takich sytuacjach nawet przy wysokim ISO jest bardzo długi, co jest następstwem zastosowania ciemnej matrycy. Po wykonaniu serii parunastu zdjęć w różnych trybach (normalnym, nocnym, HDR) doszliśmy do wniosku, że najlepiej spisuje się pierwszy z nich, gdyż w pozostałych trudniej wykonać nieporuszone zdjęcie oraz zdecydowanie bardziej jest widoczna większa kompresja.
Autofokus dobrze sobie radzi z łapaniem ostrości podczas robienia zdjęć bliższych obiektów. Zdjęcia w takich sytuacjach cechują się dobrą szczegółowością, szczególnie w niezłych warunkach oświetleniowych.
Również zdjęcia wykonane tylnym aparatem przy pomocy lampy są przyzwoite jak na ten sensor. Jeśli odległość od fotografowanego obiektu nie jest duża, dioda LED równomiernie oświetla go co zapewnia w miarę jasne fotki.
Tylna kamera potrafi nagrywać filmy o rozdzielczości Full HD i w dzień spisuje się nawet dobrze. Obraz jest dosyć ostry, dźwięk przyzwoity a odwzorowanie kolorów nienajgorsze. Tak samo jak w przypadku zdjęć nocnych, również nagrania w złym oświetleniu są bardzo marnej jakości. Obraz staje się ziarnisty oraz rozmazany, jednak można to wybaczyć smartfonowi, który można kupić za tą cenę. Wadą nagrywania jest również dosyć częste gubienie ostrości niezależnie od warunków. Bardziej dociekliwi zauważą również to, że dźwięk rozpoczęcia rejestrowania obrazu można usłyszeć na samym początku filmu, co nie powinno się zdarzyć nawet w najtańszych telefonach.
Przednia kamerka, która jest wyposażona w matrycę 2 Mpx nie spełniła oczekiwań, które przed nią postawiliśmy. Pomimo dużej rozdzielczości wykonane nią zdjęcia oraz nagrania są naprawdę marnej jakości. Szczególnie zwraca uwagę niska szczegółowość obrazu jak na ten sensor oraz stopień kompresji. Nada się ona głównie jako tako do wideokonferencji, jednak nie polecamy używania jej miłośnikom „słit foci”, bo zamiast waszych twarzy będzie widać tylko marny zlepek pikseli.
Podsumowanie
Czy Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S jest telefonem konkurencyjnym w swojej klasie w stosunku do znanych bestsellerów? Marka Alcatel OneTouch co prawda nie posiada takiej renomy jak na przykład Samsung czy LG, jednak z pełnym sukcesem może być alternatywą dla droższych urządzeń tych dwóch firm. Niewygórowana cena wynosząca około 750 zł jest uczciwa w stosunku do tego co oferuje Mini S.
Procesor Snapdragon 400, taki sam jak w LG G2 Mini oraz 1 GB RAM-u sprawiają, że pod względem wydajności Alcatel może rywalizować nie tylko z „miniaturką” od LG ale również Samsungiem Galaxy S4 mini. Jest on tańszy od tych smartfonów, które oferują giganci rynku mobilnego, a zarazem oferuje taką samą płynność działania jak one oraz funkcjonalność.
4,5 calowy ekran IPS o rozdzielczości 540 x 960 pikseli jest chyba największym atutem opisywanego egzemplarza. Oferuje on naprawdę dobre kolory, szerokie katy widzenia oraz głębokie czernie. Jego rozmiar wraz ze smukłą, dobrze spasowaną obudową (która jest wykonana z dobrych materiałów) sprawiają, że telefon jest poręczny i zasługuje na miano „mini” w przeciwieństwie do modeli innych producentów.
System co prawda nie oferuje tyle wodotrysków co odpowiedniki konkurencji, jednak jest niezaprzeczalnie nowoczesny i może służyć za dobrą bazę do wdrażania własnych, indywidualnych udoskonaleń.
Jedynymi wadami tego telefonu są tak naprawdę obie kamery, których jakość zdjęć oraz nagrań nie powala na kolana oraz przeciętny czas pracy na baterii, który mógłby być chociaż trochę dłuższy. Ale tak naprawdę czego można się spodziewać po telefonie za ok. 750 zł, który ma dobry procesor, ekran, obsługuje LTE oraz jest solidnie wykonany? Za taką kwotę nie można mieć wszystkiego, dlatego producent uznał, że najlepiej będzie jak właśnie oszczędzi na aparacie oraz baterii.
Ogółem Alcatel OneTouch Idol 2 Mini S nie jest złym, jak również znakomitym telefonem. Wszystkie powierzone mu zadania spełnia niemal bezbłędnie, dzięki temu można nazwać go telefonem dobrym, szczególnie biorąc pod uwagę korzystną cenę. Mi osobiście z tego smartfona korzystało się naprawdę wygodnie i nie odczuwałem dużego dyskomfortu po przesiadce z lepszego modelu. Polecam go szczególnie osobom, które szukają dobrze wykonanego, niedrogiego telefonu, o przyzwoitych osiągach oraz oczekują w nim dobrego ekranu IPS.