Mogłoby się wydawać, że karta graficzna AMD Radeon HD 7950 oferuje wyższą wydajność od konkurencyjnego modelu Nvidia GeForce GTX 660 Ti. Niedawno sieć obiegły testy portalu Tech Report, z których wynikało kilka ciekawych faktów – m.in. obecność mikroprzycięć podczas pracy konstrukcji koncernu z Sunnyvale. Problem ten sprawiał, iż nowe Radeony (bazujące na architekturze GCN) w niektórych przypadkach mogą okazać się mniej wydajne od teoretycznie słabszych konkurentów.
Przedstawiciel firmy AMD - David Baumann – ustosunkował się do tych problemów na amerykańskim forum Beyond3D. Według niego, problem nie leży po stronie kart graficznych, a po prostu współpracy sterownika z daną grą (dotyczy on tylko niektórych tytułów). Rzekomo winna jest tutaj jednostka zarządzająca pamięcią, która działa inaczej w przypadku konstrukcji bazujących na starszych architekturach VLIW (Very Long Instruction Word) i inaczej w przypadku nowszej GCN (Graphics CoreNext).
Receptą na ten problem ma być nowa wersja sterowników, która zostanie wydana w pierwszej połowie bieżącego roku. Przypominamy również, że wkrótce powinny zostać wydane sterowniki bez niebezpiecznego modułu automatycznej aktualizacji.
AKTUALIZACJA 04.01.2013 15:15
Jak się okazuje, problem jest trochę bardziej skomplikowany, aniżeli mogłoby się wydawać. Różnica w czasie wyświetlanych klatek nie dotyczy tylko kart graficznych AMD Radeon, a właśnie różnych konfiguracji sprzętowych i różnych gier. Warto jednak wspomnieć, iż na razie tylko koncern z Sunnyvale zabiera głos w tej sprawie i pracuje nad rozwiązaniem sytuacji. Nie wiadomo jednak, czy wyeliminowanie problemu po stronie sterowników Catalyst załatwi całą sprawę z mikroprzycięciami.
Źródło: Tech Report, Beyond3D