Telefon, hotspot i nawigacja
Wyobraźcie sobie system dźwiękowy Bang & Olufsen składający się z 14 głośników o łącznej mocy ponad 700 watów zamknięty wewnątrz samochodu. Dołóżcie do tego centralny panel sterowania z touchpadem, który potrafi przetwarzać pismo odręczne oraz system rozpoznawania mowy, którym wydawać możemy komendy głosowe. Całość uzupełnijcie o mobilnego hotspota Wi-Fi zapewniającego dostęp do internetu wszystkim pasażerom oraz nawigację samochodową, która wyświetla niezbędne informacje na dużym ekranie centralnym oraz małym wyświetlaczu między zegarami.
Takie cuda uprzyjemniały nam życie w Audi A3 Limousine, które trafiło do nas na testy. Od razu pragniemy jednak uspokoić - nie będziemy tutaj zajmować się testem całego samochodu, lecz skupimy się wyłącznie na podstawowych funkcjach systemu multimedialnego. Zachęcamy do zapoznania się z materiałami wideo, które przedstawiają bezpośrednią obsługę oraz jakość działania wspomnianych wyżej systemów.
Zintegrowane centrum sterowania
Obsługa jest na tyle intuicyjna, że nie było potrzeby abyśmy dogłębnie analizowali instrukcję obsługi samochodu. Wielofunkcyjne pokrętło umieszczone między fotelami służy do wyboru funkcji, a po jego wciśnięciu zatwierdzamy akcję. Górna powierzchnia rozpoznaje dotyk np. w chwili, gdy chcemy coś napisać. Wokół pokrętła znajdują się 4 przyciski, które odpowiadają czterem opcjom wyświetlającym się w niektórych sytuacjach na dużym, wysuwanym wyświetlaczu. Sterować możemy też wykorzystując klawisze i rolki zintegrowane z kierownicą (bez odrywania rąk).
Internet dla każdego pasażera... i telefon
Łączenie własnego smartfona z systemem multimedialnym samochodu przez Bluetooth to żadna nowość. Nikt nie będzie się wielce zachwycał funkcją odtwarzania muzyki lub działaniem w charakterze zestawu głośnomówiącego. Na szczęście Audi A3 Limousine dodaje do tego kilka bardzo przydatnych smaczków.
Samochód dysponuje własnym slotem kart SIM. Dzięki temu system multimedialny może pełnić funkcję autonomicznego telefonu który nie jest zależny od połączenia Bluetooth z urządzeniem, które nosimy w kieszeni. Po jednorazowym zsynchronizowaniu listy kontaktów mamy do nich pełen dostęp np. z poziomu kierownicy. Jeśli chcemy dodać nową pozycję użyteczny okaże się panel dotykowy który znajduje się w kółku pomiędzy fotelami. Piszemy po nim dokładnie tak jak po ekranie smartfona - wprowadzamy odręcznie poszczególne litery lub cyfry (nazwiska i numery telefonów), a samochód przekształca je do postaci klasycznych czcionek.
Jeśli chcemy do kogoś zadzwonić nie musimy w ogóle korzystać z interfejsu graficznego. Wystarczy, że przy włączonej funkcji telefonu naciśniemy klawisz komend głosowych na kierownicy i np. wypowiemy nazwisko osoby, z którą chcemy się połączyć. Samochód wykorzysta własną kartę SIM do prowadzenia rozmowy. Funkcja zaprezentowana została na powyższym filmie.
Hotspot Wi-Fi
Sieć komórkową możemy też wykorzystać do połączeń internetowych. Jeśli mamy wykupiony odpowiedni pakiet danych i jesteśmy w zasięgu sygnału o dostatecznej mocy nie powinniśmy mieć problemu z przeglądaniem stron siedząc np. z laptopem na tylnej kanapie. W pobliżu nadajników komórkowych jakość i szybkość transmisji powinna być na tyle dobra, że z internetu skorzysta kilka osób jednocześnie. Wystarczy w opcjach połączeń ustalić odpowiednie hasło, a następnie wpisać je w każdym urządzeniu które będzie się łączyło z siecią Wi-Fi samochodu.
Audi connect
Informacje zaciągane z internetu można przeglądać też na ekranie samochodowym. Wystarczy skorzystać z funkcji Audi connect i natychmiast zyskujemy dostęp do cen paliw w okolicy samochodu, prognozy pogody, informacji o lotach, rozkładu jazdy pociągów, a nawet powiadomień z Facebooka i Twittera.
Do celu za pomocą zdjęcia? Jak to działa?
Nawigacja Audi A3 oferuje bardzo interesującą funkcję wyznaczania celu podróży przy wykorzystaniu zdjęć np. ze smartfona. Zasada działania jest prosta. Zdecydowana większość współczesnych smartfonów oraz tabletów, a także niektóre aparaty cyfrowe dysponują własnym odbiornikiem GPS dzięki któremu mogą oznaczać zdjęcia współrzędnymi geograficznymi (tak zwany geotagging). Jak dostarczyć zdjęcia do systemu multimedialnego? Ot choćby na karcie SD, którą wsuwamy do jednego z dwóch slotów w schowku.
Być może wczytywanie lokalizacji ze zdjęć nie jest czymś oczywistym, ale z własnego doświadczenia możemy potwierdzić że funkcja potrafi zaoszczędzić wiele cennego czasu. Jeszcze szybszą metodą jest głosowe podawanie adresu podróży. Wystarczy włączyć nawigację, a następnie przycisnąć klawisz poleceń głosowych na kierownicy. Teraz wypowiadamy słowa „wprowadź adres” jeśli szukamy zupełnie nowego miejsca, „ostatnie cele” jeśli wracamy do wcześniej odwiedzanego miejsca, „adres domowy” jeśli chcemy by samochód prowadził nas do domu lub na przykład „najbliższy hotel” gdy jesteśmy zmęczeni podróżą i chcemy jak najszybciej przenocować.
Nawigacja w Audi działa bardzo dobrze - jest dość precyzyjna i potrafi omijać korki, ale jedną z rzeczy, które nam się nie spodobały jest jakość informacji głosowych wypowiadanych przez system multimedialny. Polski głos brzmiał stanowczo zbyt sztucznie i po dłuższym czasie po prostu irytował.
System audio i ustawienia samochodu
Audi A3 Limousine zrobiło na nas duże wrażenie przyspieszeniem, stylistyką, wyposażeniem i wieloma funkcjami multimedialnymi, ale musimy przyznać, że nie byliśmy przygotowani na to jakim dźwiękiem przywitają nas głośniki Bang & Olufsen. Jest ich aż 14 i rozmieszczone zostały w dobrze przemyślanych miejscach tak, aby zarówno pasażerowie w pierwszym, jak i drugim rzędzie mogli docenić brzmienie muzyki.
Koncert na 14 instrumentów
Cały zestaw może poszczycić się mocą 705 watów, co przy tak ograniczonej kubaturze zapewnia nieprzyzwoitego kopa. Bang & Olufsen oprócz mocy postawił również na jakość. System dźwiękowy nie ma być po prostu głośny - ma ujmować miękkością basu oraz cieszyć uszy czystością tonów średnich i wysokich. Subwoofer sprawuje się doskonale już od minimalnych poziomów głośności, więc nie trzeba fundować pasażerom lokalnego trzęsienia ziemi tylko po to by utwory brzmiały jak trzeba.
Dźwięk B&O może być mocny, ale również delikatny - wszystko zależy od tego jak ustawimy opcje odtwarzacza. Oddzielnie regulujemy pracę subwoofera, głośników basowych/średniotonowych oraz wysokotonowych. Do swoich preferencji dopasujemy też balans przód/tył, a na koniec okrasimy całość delikatnymi efektami przestrzennymi. Współpraca technologiczna Audi i firmy NVIDIA zaowocowała wykorzystaniem procesora Tegra do przetwarzania multimediów. Naszym zdaniem jest to dobre posunięcie - obie firmy cenione są za wysoką jakość i wprowadzanie nowinek technologicznych.
Źródłem dźwięku może być np. smartfon (Bluetooth) lub klasyczny odtwarzacz płyt DVD/CD ale Audi dysponuje też dwoma slotami dla kart SD w których pomieścimy znacznie więcej danych niż na płycie DVD. Karty wsuwamy do odpowiednich szczelin w schowku samochodu.
Głośniki w zależności od ustawień subwoofera umożliwiały komfortowy odsłuch zarówno z muzyki elektronicznej, jak i klasycznej. Brzmienie było pełne i czyste, o kilka klas przewyższające typowe „papierowe” głośniki spotykane w wielu standardowych systemach nagłośnieniowych. Kontrola multimediów odbywać może się za pomocą dodatkowego (mniejszego) pokrętła umieszczonego między fotelami lub oczywiście z poziomu kierownicy. Wyświetlacz na konsoli możemy schować jeśli zamierzamy skupić się wyłącznie na słuchaniu i nie mamy zamiaru przez dłuższy czas korzystać z innych funkcji multimedialnych. Chowanie ekranu odbywa się przez przyciśnięcie odpowiedniego klawisza na desce rozdzielczej.
Ustawienia samochodu
Audi Drive Select, czyli zmienne tryby jazdy
Audi A3 Limousine to samochód naszpikowany elektroniką nic więc dziwnego, że producent zastosował w nim specjalny system, który umożliwia kontrolę i szybką zmianę podstawowych ustawień.
Jedną z funkcji, które mają bezpośrednie przełożenie na styl i komfort jazdy jest Audi Drive Select. Kierowca ma do dyspozycji cztery tryby predefiniowane (Efficiency, Comfort, Auto, Dynamic) oraz jeden manualny (Individual).
Efficiency w największym uproszczeniu służy do minimalizacji zużycia paliwa. Oczywiście samochód wciąż zachowuje całkiem dobry poziom dynamiki, ale biegi przełączane są znacznie wcześniej i łagodniej. W czasie dłuższej podróży mamy realną szansę zauważalnie obniżyć zużycie paliwa. Comfort jest nieco zbliżony do Efficiency, ale przy tym bardziej uniwersalny - nadaje się idealnie do codziennej jazdy w ruchu miejskim lub mieszanym. W trybie Auto - samochód sam dobiera charakterystykę pracy.
Średnie zużycie paliwa to wg producenta 5,6 l/100 km. W trasie, przy monotonnej jeździe jesteśmy to wstanie obniżyć do 4,8 l, ale jeśli mamy bardzo ciężką stopę, to... lepiej upewnić się, że mamy pełen bak.
Mocy przybywaj!
Ustawienie Dynamic przeznaczone jest zdecydowanie dla entuzjastów wysokich obrotów. Pamiętajmy, że ten niespełna 4,5-metrowy samochód ma pod maską 180 KM mocy i 250 Nm momentu obrotowego w zakresie od 1250 do około 5000 obr./min. Całość trafia na 19-calowe obręcze aluminiowe za pośrednictwem automatycznej, 7-stopniowej skrzyni biegów S Tronic.
W tym trybie Audi wkręcało będzie się na zdecydowanie wyższe obroty, a tym samym później przełączało biegi. Zmienia się też charakterystyka pracy układu kierowniczego. Samochód jeździ zdecydowanie dynamiczniej, ale też zużywa więcej paliwa. Musimy przyznać, że osiągi „audika” są znakomite szczególnie gdy jeździmy sami lub w dwie osoby, ale nawet jadąc z pełnym kompletem pasażerów nie powinniśmy narzekać na przyspieszanie.
Tryb Individual pozwala oddzielnie dopasowywać pracę silnika/przekładni, układu kierowniczego oraz kontroli trakcji. Możemy na przykład wybrać agresywną zmianę biegów, ale komfortową pracę kierownicy.
Ustawienia zaawansowane samochodu
Po wejściu w zaawansowane opcje kierowca otrzymuje dostęp do szerokiej bazy ustawień w których znajdziemy takie elementy jak dostosowanie oświetlenia zewnętrznego (np. zmiana konfiguracji świateł dopasowana do ruchu lewostronnego) i wewnętrznego (oświetlenie poszczególnych stref w kabinie). Dopasować możemy też funkcję przycisku na kierownicy. Automatyka świateł jazdy dostępna jest dzięki czujnikowi wbudowanemu w lusterko wewnętrzne.
Przy tej okazji warto dodać, że reflektory testowanego samochodu wykonane zostały w technologii LED. Dzięki temu droga oświetlana jest bardzo jasnym, białym światłem o temperaturze barwowej ok. 5500 K. LED'y oświetlają jezdnię bardziej precyzyjnie nić typowe lampy zmniejszając tym samym możliwość oślepienia kierowców jadących z naprzeciwka.
Asysta kierowcy pozwala np. zdefiniować limit prędkości dozwolonej na danej drodze, po przekroczeniu którego kierowca będzie informowany o uzyskaniu niedozwolonej prędkości. Opcję tę można też oczywiście wyłączyć. ;-) Znacznie bardziej przydatny jest czujnik deszczu również zintegrowany z lusterkiem wewnętrznym. W menu serwis i kontrola odnajdziemy m.in. opcję sprawdzania ciśnienia w oponach - wartość ciśnienia zostanie odczytana z prawidłowo napompowanych opon, a w przypadku jej obniżenia samochód powiadomi kierowcę o konieczności uzupełnienia gazu.
Podsumowując...
Rozstanie z Audi A3 Limousine było trudne. Nie każdy z nas jeździ samochodem z pełną automatyką foteli przednich (oczywiście ogrzewanych), zbliżeniowym kluczykiem, mocnym silnikiem, automatyczną skrzynią biegów, reflektorami LED i tak rozbudowanym systemem multimedialnym. Do dyspozycji mieliśmy całkiem udaną nawigację z prowadzeniem głosowym i omijaniem korków oraz funkcją wyznaczania trasy na podstawie „otagowanych” geograficznie zdjęć. Nie każdy z nas może uruchomić sobie hotspota Wi-Fi w samochodzie i korzystać z jego łącza internetowego np. w laptopie. Trudno było też pożegnać się z 14-głośnikowym, 700-watowym systemu audio, który rozpieszczał nasze uszy w czasie testów. Audi A3 Limousine to elegancka, dynamiczna limuzyna, która stała się w naszej redakcji obiektem powszechnego pożądania. Jedyne co dzieliło nas od niej to „skromne” 200 tysięcy złotych. :-) Na pocieszenie dodamy tylko, że model bazowy jest do nabycia za ok 130 tysięcy. Rozpoczynamy zbiórkę pieniędzy... ;-)