be quiet! Light Wings Pro IO. Gdy komputer ma nie tylko działać, ale też wyglądać

Paweł Maziarz
Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO pozwalają rozświetlić wnętrze komputeraWentylatory be quiet! Light Wings Pro IO pozwalają rozświetlić wnętrze komputera
Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Chłodzenie i efektowny wygląd mogą iść ze sobą w parze. be quiet! Light Wings Pro IO to wentylatory z podświetleniem ARGB, które mają poprawić cyrkulację powietrza i nadać wnętrzu komputera charakteru. Sprawdziłem, jak wypadają w praktyce.

Coraz więcej osób zwraca uwagę nie tylko na wydajność komputera, ale również na jego wygląd. Przeszklone obudowy pozwalają wyeksponować podzespoły, a podświetlenie ARGB stało się jednym z najpopularniejszych sposobów na nadanie całej konstrukcji indywidualnego charakteru.

Ważną rolę odgrywają tu wentylatory, które mogą być nie tylko elementem układu chłodzenia, ale również ozdobą komputera. Właśnie z takim podejściem wiążą się nowe modele be quiet! Light Wings Pro IO.

be quiet! Light Wings Pro IO w wersji pojedynczej i zbiorowej

Seria Light Wings Pro IO obejmuje moduły z trzema wentylatorami 120 mm (360 mm) lub 140 mm (420 mm), a także pojedyncze wentylatory Light Wings Pro IO Expansion 120 mm lub 140 mm.

Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm i Light Wings Pro IO 120 mm Expansion
Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm i Light Wings Pro IO 120 mm Expansion © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Oferta została przemyślana pod kątem różnych zastosowań. Moduły z trzema wentylatorami można zamontować jako jedną całość na przedniej, bocznej lub górnej ściance obudowy. Dostępne są również wersje Reverse, z odwróconym kierunkiem przepływu powietrza, które pozwalają wtłaczać je do wnętrza obudowy bez eksponowania mniej atrakcyjnej strony wentylatorów. Z kolei pojedyncze modele Expansion umożliwiają rozbudowę zestawu o dodatkowe "śmigiełko" – na przykład na tylnej ściance.

Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm i Light Wings Pro IO 120 mm Expansion
Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm i Light Wings Pro IO 120 mm Expansion © Licencjodawca | Paweł Maziarz

Zarówno moduły, jak i pojedyncze wentylatory są dostępne w czarnej i białej wersji kolorystycznej. Dzięki temu łatwo dopasować je do pozostałych podzespołów, również w jasnych konfiguracjach, które cieszą się coraz większą popularnością. Ceny? Te niestety nie należą do najniższych. Pojedynczy wentylator 120 mm kosztuje 185 zł, a wersja 140 mm – 199 zł. Za moduł z trzema wentylatorami trzeba zapłacić 479 zł w przypadku modelu 360 mm lub 519 zł za wariant 420 mm.

Rzut okiem na be quiet! Light Wings Pro IO 120 i 360

Do testów otrzymałem moduł be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm oraz pojedynczy wentylator Light Wings Pro IO 120 mm Expansion. Dzięki temu mogłem przyjrzeć się obu rozwiązaniom z bliska i sprawdzić ich możliwości w komputerze.

  • be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm
  • be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm
  • be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm
[1/3] be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Model

Light Wings Pro IO 360 mm

Light Wings Pro IO 360 mm Reverse

Wymiary

360 × 120 × 28 mm

360 × 120 × 28 mm

Łożysko

FDB

FDB

Prędkość obrotowa

2500 RPM

2000 RPM

Generowany hałas

33,9 dBA

29,2 dBA

Wydajność

62,03 CFM/104,22 m3/h

44,69 CFM/75,02 m3/h

Ciśnienie statyczne

2,47 mm/H₂O

1,39 mm/H₂O

be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm składa się z trzech wentylatorów 120 mm zintegrowanych we wspólnej ramce o wymiarach 360 × 120 × 28 mm. Taka konstrukcja ułatwia montaż i pozwala ograniczyć liczbę przewodów. Warto jednak zaznaczyć, że jest ona też ciut grubsza od standardowych "śmigiełek". Cały moduł podłącza się za pomocą jednego kabla zakończonego wtyczką podobną do USB-C, co pomaga utrzymać porządek we wnętrzu obudowy.

Każdy wentylator wykorzystuje łożysko FDB (Fluid Dynamic Bearing) oraz układ kontroli obrotów. Ramkę wyposażono w gumowe podkładki, które pomagają tłumić drgania przenoszone na obudowę lub chłodnicę, a jednocześnie uszczelniają przestrzeń wokół wentylatorów, ograniczając straty przepływu powietrza. Cały moduł wyposażono w podświetlenie ARGB LED z czterema niezależnie konfigurowanymi strefami: trzema odpowiadającymi wirnikom oraz jedną obejmującą ramkę.

  • be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm
  • be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm
  • be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm
[1/3] be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Model

Light Wings Pro IO 120 mm Expansion

Light Wings Pro IO 140 mm Expansion

Wymiary

120 × 120 × 28 mm

140 × 140 × 28 mm

Łożysko

FDB

FDB

Prędkość obrotowa

2500 RPM

2000 RPM

Generowany hałas

33,9 dBA

32,8 dBA

Wydajność

62,03 CFM/104,22 m3/h

82,91 CFM/139,17 m3/h

Ciśnienie statyczne

2,47 mm/H₂O

1,96 mm/H₂O

Pojedynczy be quiet! Light Wings Pro IO 120 mm Expansion ma wymiary 120 × 120 × 28 mm, więc można go zamontować w miejscu przeznaczonym na standardowy wentylator 120 mm. Trzeba jednak pamiętać, że jest nieco grubszy – ma 28 mm zamiast typowych 25 mm.

Podobnie jak modele w potrójnym module, wykorzystuje łożysko FDB i gumowe elementy ograniczające przenoszenie drgań. Nie zabrakło również podświetlenia ARGB LED, choć w tym przypadku zastosowano tylko dwie strefy, obejmujące wirnik i ramkę wentylatora.

W zestawie z modułem wentylatorów producent dodaje śrubki montażowe, przewód oraz kontroler IO Controller, do którego można podłączyć maksymalnie sześć urządzeń z serii IO. Pojedynczy wentylator w wersji Expansion jest traktowany jako ewentualny dodatek do modułu, więc nie ma własnego kontrolera – w zestawie znajdziemy jedynie śrubki i przewód. Jego konstrukcja pozwala jednak łączyć go z innymi urządzeniami, dzięki czemu można podpiąć go zarówno do modułu wentylatorów, jak i bezpośrednio do kontrolera.

Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm i Light Wings Pro IO 120 mm Expansion
Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO 360 mm i Light Wings Pro IO 120 mm Expansion © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Montaż nie sprawia większych problemów. Wentylatory można łatwo przykręcić, a następnie podłączyć za pomocą kątowych wtyczek. Kontroler wymaga podpięcia do wewnętrznego złącza USB 2.0 na płycie głównej, 4-pinowego złącza wentylatorów oraz zasilania SATA. Dzięki magnetycznemu mocowaniu można go wygodnie przymocować do obudowy. Pewnym utrudnieniem są natomiast przewody wentylatorów. Są porządnie wykonane z ładnym oplotem, ale też dość długie i sztywne, przez co trudniej je odpowiednio poprowadzić i estetycznie ułożyć wewnątrz obudowy.

Sposób podłączenia wentylatorów be quiet! Light Wings Pro IO
Sposób podłączenia wentylatorów be quiet! Light Wings Pro IO © be quiet!

Sterowanie przez be quiet! IO Center

Do konfiguracji wentylatorów służy be quiet! IO Center, dostępny jako aplikacja na komputery z systemem Windows oraz w wersji przeglądarkowej IO Center Web. Oprogramowanie ma intuicyjny, przejrzysty interfejs i oferuje szeroki zakres funkcji. Pozwala zarządzać nie tylko wentylatorami, ale również innymi urządzeniami be quiet! – chłodzeniami Light Loop IO LCD, zasilaczami Dark Power Pro IO, klawiaturami Dark Mount i Light Mount oraz myszą Dark Perk.

Panel be quiet! IO Center pozwala monitorować podzespoły komputera
Panel be quiet! IO Center pozwala monitorować podzespoły komputera © benchmark.pl | Paweł Maziarz

IO Center umożliwia regulację obrotów oraz dostosowanie efektów świetlnych. W wersji desktopowej znajdziemy ponadto Hardware Monitor, który pozwala na bieżąco śledzić temperatury podzespołów i prędkości wentylatorów.

  • Panel be quiet! IO Center pozwala dostosować podświetlenie wentylatorów
  • Panel be quiet! IO Center pozwala dostosować podświetlenie wentylatorów
[1/2] Panel be quiet! IO Center pozwala dostosować podświetlenie wentylatorów Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Producent przewidział sporo opcji konfiguracji podświetlenia. Przykład? Można niezależnie konfigurować poszczególne strefy LED lub zsynchronizować je ze sobą. Dostępna jest również kalibracja kolorów, która pomaga uzyskać spójne podświetlenie różnych komponentów.

  • Panel be quiet! IO Center pozwala sterować prędkością obrotową wentylatorów
  • Panel be quiet! IO Center pozwala sterować prędkością obrotową wentylatorów
  • Panel be quiet! IO Center pozwala sterować prędkością obrotową wentylatorów
[1/3] Panel be quiet! IO Center pozwala sterować prędkością obrotową wentylatorów Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Aplikacja pozwala też sterować prędkością obrotową wentylatorów – do wyboru są gotowe profile pracy: cichy (Quiet), zbalansowany (Balanced), wydajny (Performance) i pełna prędkość (Full Speed). Dostępny jest ponadto tryb półpasywny, w którym wentylatory zatrzymują się przy ustawieniu PWM na poziomie 40 proc. lub niższym (ale nadal świecą).

Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO przy wyłączonych obrotach nadal świecą
Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO przy wyłączonych obrotach nadal świecą © benchmark.pl | Paweł Maziarz

W przypadku modułu producent nieco zmniejszył prędkość obrotową środkowego wentylatora względem skrajnych jednostek. Takie rozwiązanie ma ograniczać nakładanie się częstotliwości i zmniejszać ryzyko powstawania nieprzyjemnych rezonansów akustycznych.

  • Panel be quiet! IO Center Web oferuje ograniczoną funkcjonalność
  • Panel be quiet! IO Center Web oferuje ograniczoną funkcjonalność
  • Panel be quiet! IO Center Web oferuje ograniczoną funkcjonalność
[1/3] Panel be quiet! IO Center Web oferuje ograniczoną funkcjonalność Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Wersja przeglądarkowa pozwala konfigurować urządzenia bez instalowania dodatkowego oprogramowania, ale ma pewne ograniczenia. Nie obsługuje monitorowania parametrów sprzętu, regulacji obrotów, czy niektórych efektów świetlnych.

Testy wentylatorów be quiet! Light Wings Pro IO

Sprawdziłem też, jak na temperatury podzespołów wpływa rozbudowa układu wentylacji. W obudowie MSI MPG Velox 100P Airflow miałem już trzy wentylatory 120 mm z przodu, które wtłaczały chłodne powietrze do środka. Dołożyłem do nich moduł Light Wings Pro IO 360 mm na górze oraz pojedynczy wentylator Light Wings Pro IO 120 mm Expansion z tyłu obudowy. Wszystkie cztery dodatkowe jednostki pracowały w trybie wyciągania powietrza, pomagając odprowadzać ciepło z wnętrza komputera.

Sprawdziłem, jak wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO wypadają w praktyce
Sprawdziłem, jak wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO wypadają w praktyce © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Test przeprowadziłem na konfiguracji z procesorem AMD Ryzen 7 7700X z coolerem be quiet! Dark Rock 5, płytą główną ASUS ROG Crosshair X670E Hero, pamięciami 2 × 16 GB Kingston Fury Renegade RGB oraz kartą graficzną Gigabyte GeForce RTX 4090 Gaming OC.

Podzespół

Brak dodatkowych wentylatorów

Z dodatkowymi wentylatorami (maks. obr)

Z dodatkowymi wentylatorami (1700 RPM)

Procesor AMD Ryzen 7 7700X

95°C

(4950 MHz)

95°C

(5100 MHz)

95°C

(5100 MHz)

Pamięć RAM

75°C

63°C

68°C

Sekcja zasilania płyty głównej (VRM)

64°C

57°C

59°C

Karta graficzna GeForce RTX 4090


78°C

73°C

75°C

Wyniki pokazały, że dodatkowe wentylatory mogą przynieść wymierne korzyści. Przy maksymalnych obrotach wentylatory zapewniały najlepsze wyniki, ale stawały się też wyraźnie słyszalne. Ograniczenie ich prędkości do 1700 RPM nadal pozwalało utrzymać niższe temperatury niż przy wyłączonych dodatkowych wentylatorach. W praktyce warto więc znaleźć kompromis między wydajnością chłodzenia a kulturą pracy komputera.

Bajer dla majętnych

be quiet! Light Wings Pro IO to ciekawa propozycja dla osób, które chcą nie tylko zadbać o odpowiednią cyrkulację powietrza w obudowie, ale też efektownie podświetlić jej wnętrze. Na plus zasługują dobra jakość wykonania, wygodny montaż modułów i ograniczenie liczby przewodów. Ważnym atutem jest integracja z aplikacją IO Center, która pozwala zarządzać nie tylko wentylatorami, ale też innymi urządzeniami producenta. To szczególnie wygodne rozwiązanie dla osób, które już korzystają ze sprzętu be quiet!.

Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO pozwalają upiększyć komputer
Wentylatory be quiet! Light Wings Pro IO pozwalają upiększyć komputer © benchmark.pl | Paweł Maziarz

Dodatkowe wentylatory mogą poprawić cyrkulację powietrza w obudowie, a tym samym obniżyć temperatury podzespołów nawet o kilka stopni. Wiele zależy jednak od konstrukcji obudowy, rozmieszczenia samych wentylatorów i pozostałych elementów układu chłodzenia. Trzeba też pamiętać, że przy maksymalnych obrotach wentylatory stają się wyraźnie słyszalne, co może przeszkadzać osobom ceniącym cichą pracę komputera.

Największą przeszkodą pozostaje jednak cena. Za pojedynczy wentylator trzeba zapłacić niespełna 200 zł, a moduł z trzema jednostkami to wydatek rzędu 500 zł. To sporo, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dopracowaną konstrukcję i rozbudowane możliwości konfiguracji. Light Wings Pro IO trudno więc polecić każdemu. To propozycja przede wszystkim dla osób, które są gotowe zapłacić więcej za estetykę, wygodę montażu i spójny ekosystem sprzętu.

Warto kupić, jeśli:

  • szukasz sposobu, żeby poprawić chłodzenie podzespołów…
  • ...i jednocześnie zależy ci na poprawie wyglądu komputera
  • już korzystasz z podzespołów be quiet!

Nie warto kupować, jeśli:

  • masz już komplet wentylatorów w obudowie
  • nie zależy ci na dodatkowym podświetleniu komputera
  • szukasz sprzętu o dobrym stosunku możliwości do ceny
Super Design
Super Design © benchmark.pl
Płatna współpraca z be quiet!
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE