WAŻNE
TERAZ

Gabinet pseudoginekologa. Szukały ratunku, trafiały do szarlatana

Boeing 737 TUI uziemiony na Majorce po uderzeniu ogonem o pas

Boeing 737-800 linii TUI Airways po twardym kontakcie ogona z pasem przy pierwszym podejściu do lądowania został wyłączony z eksploatacji na lotnisku w Palma de Mallorca. Do incydentu doszło w sobotę, 27 czerwca 2026 r.; nikt z pasażerów ani załogi nie odniósł obrażeń.
Ogon samolotu TUI Airways po kontakcie z pasem startowymOgon samolotu TUI Airways po kontakcie z pasem startowym
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki
Samolot TUI Airways wykonujący rejs BY1624 z Dublina do Palma de Mallorca doznał istotnych uszkodzeń konstrukcyjnych w trakcie lądowania na Majorce. Maszyna podchodziła do pasa 24L, a podczas przyziemienia doszło do silnego uderzenia tylnej części samolotu o nawierzchnię lotniska, co natychmiast zwróciło uwagę załogi na możliwe konsekwencje dla struktury płatowca.
Po zdarzeniu piloci przerwali lądowanie i zdecydowali się odejść na drugi krąg, by uspokoić sytuację oraz ocenić ryzyko związane z potencjalnymi uszkodzeniami. Po krótkim krążeniu nad wyspą załoga skierowała Boeinga na równoległy pas 24R, gdzie drugi manewr zakończył się bezpiecznym lądowaniem — niespełna 15 minut po pierwszej próbie.
Na lotnisku w Palma de Mallorca na samolot czekały służby ratunkowe, które podjęły działania przewidziane procedurami bezpieczeństwa. Pasażerowie i członkowie załogi opuścili pokład w kontrolowany sposób, korzystając ze schodów mobilnych. Nie zgłoszono żadnych obrażeń.

Światła gasną w samolocie przed lądowaniem? Tak ma być

Boeing o rejestracji G-TUKS pozostał na płycie postojowej, gdzie technicy lotniczy rozpoczęli szczegółowe oględziny ogona i tylnej części kadłuba. W sieci pojawiły się zdjęcia udostępniane przez lokalne media i miłośników lotnictwa; widać na nich otarcia oraz poważniejsze naruszenia dolnych elementów konstrukcji.
Eksperci przypominają, że tzw. tail strike może wystąpić zarówno przy starcie, jak i podczas lądowania — gdy ogon samolotu zetknie się z pasem. Najczęściej wiąże się to ze zbyt dużym kątem natarcia lub gwałtowną zmianą warunków, m.in. pogodowych. Tego typu incydent bywa groźny dla kadłuba i elementów odpowiedzialnych za szczelność kabiny, dlatego przed powrotem do rejsów komercyjnych konieczna jest dokładna kontrola techniczna.
TUI Airways podstawiły samolot zastępczy do wykonania lotu powrotnego BY1625 do Irlandii, dzięki czemu utrudnienia dla turystów ograniczyły się do niewielkich opóźnień. Przyczyny zdarzenia mają wyjaśnić służby bezpieczeństwa lotniczego na Majorce — zapowiedziano formalne dochodzenie obejmujące m.in. analizę pogody oraz przebieg działań operacyjnych podczas lądowania.
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ