Komarow w rozmowie z Reuters zauważył, że dziś największym użytkownikiem rozwiązań AI w Ukrainie pozostaje wojsko, a kluczowe obliczenia nie powinny być wykonywane poza granicami kraju.
- To kwestia bezpieczeństwa narodowego - podkreślił.
Światła gasną w samolocie przed lądowaniem? Tak ma być
Krajowe moce obliczeniowe AI w Ukrainie
Reuters podkreśla, że plan Ukrainy wpisuje się w szerszy europejski trend, którego celem jest zmniejszanie zależności od zewnętrznej infrastruktury technologicznej. W przypadku Ukrainy znaczenie tego tematu szczególnie wzrosło po rosyjskiej inwazji, gdy państwo zaczęło w dużym stopniu opierać się na usługach zachodnich dostawców.
Znaczenie strategiczne
Komarow zaznaczał, że zapotrzebowanie na moc obliczeniową dla sztucznej inteligencji w Ukrainie na razie nie jest duże, ale ma wymiar strategiczny. W jego ocenie Kyivstar mógłby świadczyć takie usługi także lokalnym firmom, które są zbyt małe, by samodzielnie stać się klientami największych globalnych operatorów chmury.
Agencja przypomniała, że już w grudniu informowano o pracach Ukrainy i Kyivstar nad modelem sztucznej inteligencji, rozwijanym na bazie otwartego modelu Gemma Google'a należącego do grupy Alphabet. Projekt ma wspierać zastosowania wojskowe i cywilne, wraz z rosnącą potrzebą bezpiecznego, lokalnego przetwarzania danych.