Budki telefoniczne wracają do żywych
Zdążyliście zapomnieć o budkach telefonicznych? Ten - jak wydaje - relikt przeszłości wraca do żywych. W Stanach Zjednoczonych pojawiło się już kilka takich miejsc, które zdaniem producenta mają zrealizować pewną misję.
Budek telefonicznych nie ma z nami od lat. Ale ilu?
Ostatni taki obiekt, który funkcjonował w Polsce został wyłączony jeszcze w 2016 roku. Choć dla wielu z nas budki telefoniczne wydają się być reliktem jeszcze bardziej odległej przeszłości - okazuje się, że tego typu obiekty funkcjonowały na rynku jeszcze nie tak dawno temu.
Ich koniec został wymuszony przez jeden główny czynnik. Szeroki rozwój telefonów osobistych. W czasach, kiedy właściwie każdy ma w kieszeni smartfon - budki telefoniczne przestają mieć sens. Dodatkowo korzystne oferty operatorów mobilnych sprawiają, że rozmowy przez telefon są właściwie nieograniczone, a przy tym - są tanie. W efekcie operatorom budek telefonicznych nie opłacało się utrzymywać takich obiektów.
USA jednak chcą budki telefoniczne. Powstały nowe obiekty
Publiczne budki telefoniczne w USA wracają do łask. Przedsiębiorstwo philtel, które zdobywa finansowanie za pośrednictwem kampanii na Kickstarterze uruchomiło właśnie kilka nowych obiektów w Filadelfii.
Philtel uruchomił publiczne budki telefoniczne w odpowiedzi na monopol firm technologicznych na rynku - tak przynajmniej twierdzą właściciele przedsiębiorstwa. Z ich obiektów można korzystać zupełnie za darmo na terenie Ameryki Północnej, a w przyszłości - infrastruktura budek ma zostać rozwinięta.
Budki telefoniczne w walce ze smartfonami
Philtel nie ukrywa, że obecność publicznych budek telefonicznych na rynku w USA jest swoistym wypowiedzeniem wojny nieekologicznym producentom smartfonów. Nie chodzi tu o sam proces produkcji - a to, jak smartfony są traktowane przez użytkowników.
Sprzęt wymieniany co krótki okres jest nieekologiczny - dotyczy to całej branży elektronicznej, ale to ze smartfonami chce walczyć philtel. Bezpłatny dostęp do połączeń telefonicznych realizowanych z publicznych budek telefonicznych ma natomiast wpłynąć pośrednio na ochronę środowiska.
Czy budki telefoniczne z powrotem pojawią się w Polsce?
Philtel do tej pory funkcjonuje na terenie USA i tam zakłada dalszą ekspansję, jeśli finansowanie z Kickstartera przyniesie spodziewane zyski - a i zainteresowanie wśród użytkowników będzie rosnące.
Założenie firmy jest jednak dość ograniczone - darmowe rozmowy telefoniczne są właściwie domeną większości ofert operatorów w Polsce, a zatem potencjalna obecność budek w naszym kraju może budzić wątpliwości. Niemniej jednak - jeśli pomysł przyjmie się globalnie, a retro-budki spodobają się użytkownikom - niewykluczone, że i w Polsce znów pojawią się publiczne budki do rozmów.
Chcielibyście, aby ten relikt przeszłości wrócił do łask? Dajcie znać w komentarzach.
Źródło: philtel