Chwila nieuwagi i telefon w wodzie. A chciała tylko zrobić zdjęcie

Spędzająca urlop w Grecji Liel Farhat opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, które szybko stało się viralem. Podczas próby nagrania siebie - jej iPhone 16 Pro spadł do wody. Właścicielka twierdzi, że po osuszeniu telefon działał bez uszkodzeń.

iPhone spadł do wody podczas próby zrobienia zdjęciaiPhone spadł do wody podczas próby zrobienia zdjęcia
Źródło zdjęć: © X
Norbert Garbarek

Liel Farhat opisała, że sytuacja wydarzyła się podczas urlopu w Grecji, gdy płynęła jachtem ze znajomymi w okolicach Aten. Telefon wpadł prosto do wody, kiedy właścicielka odkładała go, by zrobić zdjęcie.

Chwila nieuwagi i telefon wpadł do wody

- Byliśmy w podróży ze znajomymi w Atenach i podczas rejsu zatrzymaliśmy się przy plaży, żeby wskoczyć do wody. Odłożyłam telefon, żeby zrobić zdjęcie, ześlizgnął się do siatki na jachcie, a stamtąd wpadł do wody - mówiła Farhat izraelskiemu serwisowi Mako.

Kobieta relacjonowała, że kapitan jachtu nie chciał szukać urządzenia. - Już straciłam nadzieję. Ale mąż mojej przyjaciółki, który uczył się nurkować ok. 20 lat temu, zgodził się go poszukać - opowiadała.

Milion satelitów na orbicie? To koniec badań wszechświata

Jak dodała, nurkowi pomogło światło telefonu w trakcie nagrywania. - Zanurkował i zobaczył go dzięki światłu, które dawał ekran - mówiła. Farhat przekazała też, że smartfon spadł na głębokość ok. czterech metrów.

Po odzyskaniu urządzenia miało wystarczyć proste osuszenie. - Kiedy dostałam telefon, zobaczyłam, że nie był w ogóle uszkodzony. Po prostu wzięłam ręcznik, wytarłam go i tyle, działał - dodała Farhat w wypowiedzi cytowanej przez Mako.

W materiale zwrócono uwagę, że iPhone 16 Pro ma klasę IP68, co oznacza odporność na pył oraz ochronę przy zanurzeniu w wodzie do 1,5 m, ale nie jest to równoznaczne z pełną wodoszczelnością. Nagranie z morza Farhat zyskało 13,5 mln wyświetleń i 3,7 mln polubień w trzy dni.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE